Re: wegiel kostka
Nieprawda. Węgiel kostka, który sprzedajecie jest fatalny. A zatrudniacie państwo oszustów. Już nigdy u was nic nie kupię, a wcześniej regularnie brałem brykiet torfowy. Zamówiłem pół tony węgla, a oszuści dali mi 14 worków po 30 kg. Jak łatwo obliczyć sprzedaliście mi tylko 420 kg. Na zwróconą uwagę oszuści odpowiedzieli, że węgiel to nie cukier i w niektórych workach może być 31-32 kg. Zgadza się, ważyłem i tak rzeczywiście było. Jednak przy najlepszych chęciach wychodzi, że oszukano mnie na 50 kg. A węgiel pali się co prawda dobrze, ale wydziela tyle sadzy i smoły, że górę pieca muszę czyścić co 3 dni. Wszystko zawala się gęstą czarną mazią, którą trudno usunąć. Wczoraj to cholerstwo wypalałem wewnątrz pieca. Dodam, że przy paleniu normalnym, dobry węglem piec czyszczę co 2 tygodnie, czasem nawet co miesiąc i gromadzi się tam tylko sypka sadza, a nie ten czarny, smolisty szlam. Zostało mi jeszcze 6 worków, spalę to w tydzień do końca i nigdy więcej kontaktu z wami. Na pierwszy rzut oka widać, ze z węglem jest coś nie tak. Ma on ciemnobrunatny nalot więc podejrzewam, że nie sprzedajecie żadnej kostki węgla kamiennego tylko jakąś dziwną odmianę węgla brunatnego, który powinien być stosowany tylko w przemyśle w wielkich piecach i kosztować połowę mniej. Szkoda, bo zarobicie na swoich oszustwach kilkadziesiąt zł, a a tracicie klientów, którzy mogliby wam potem przynieść parę tysięcy dochodu każdy.
0
0