stat

Fundamenty XVII-wiecznej świątyni przy Twierdzy Wisłoujście

26 lipca 2018 (artykuł sprzed 1 roku)
Rafał Borowski
artykuł historyczny
Zobacz, w którym miejscu przeprowadzono wykopaliska
Najnowszy artukuł na ten temat

Zobacz odkrycia z Twierdzy Wisłoujście

Ponad 2 tys. różnego rodzaju przedmiotów oraz fundamenty koszar i kościoła św. Olafa z XVII wieku. Oto efekty zakończonych właśnie wykopalisk archeologicznych na terenie Szańca Wschodniego zobacz na mapie Gdańska Twierdzy Wisłoujście. Badania były pierwszym etapem międzynarodowego projektu ArcheoBalt, który potrwa trzy lata, a jego wartość wynosi ponad 2 mln euro.



Badania na Szańcu Wschodnim Twierdzy Wisłoujście trwały ok. dwóch tygodni. Grupa 12 archeologów z Uniwersytetu Gdańskiego - na czele której stała dr Joanna Dąbal - miała za zadanie przede wszystkim zweryfikować pochodzący z 1673 r. plan twierdzy autorstwa Jerzego Strakowskiego, a dokładnie odnaleźć relikty kościoła św. Olafa.

"Wędrujący" kościół



Poszukiwania zakończyły się pełnym sukcesem, a ich wyniki pozwolą znacznie poszerzyć wiedzę historyków na temat jednej z zaledwie dwóch - obok twierdzy w Bałtijsku w obwodzie kaliningradzkim - zachowanych do czasów współczesnych fortec morskich na całym południowym wybrzeżu Bałtyku.


- Podczas prac archeolodzy otworzyli naprzeciwko bramy wiodącej do fortu dwa wykopy. W miejscach wskazanych przez mapę odnaleźliśmy fundamenty kościoła św. Olafa, a właściwie jednej z jego dziesięciu fundacji [kościół był wielokrotnie burzony na przestrzeni wieków i niemal za każdym razem odbudowywany w innym miejscu - przyp. red.]. To XVII-wieczne relikty jego najprawdopodobniej czwartego "wcielenia". Znajdują się one dokładnie w tym miejscu, w którym zostały pokazane na planie z tego samego okresu. To dowód na to, że rzeczywiście mamy do czynienia z autentycznym planem twierdzy, a nie - jak to czasem bywa - jego niezrealizowanym projektem. Oprócz tego, archeolodzy odnaleźli również pozostałości XVII-wiecznych koszar oraz wykopali ponad 2 tys. artefaktów - wyjaśnia dr Andrzej Gierszewski, rzecznik prasowy Muzeum Gdańska, które administruje Twierdzą Wisłoujście.

Znaleziska zasilą zbiory Muzeum Gdańska



Wśród wykopanych przedmiotów dominują monety, tzw. liczmany (metalowe żetony), ozdoby, ceramika i metalowe przedmioty codziennego użytku, np. noże. Wszystkie znaleziska zostaną poddane konserwacji, następnie zostaną opracowane i skatalogowane przez ekspertów, wreszcie w niedalekiej przyszłości będą eksponowane w gablotach wystawienniczych w Twierdzy Wisłoujście.

Dzięki nim, zwiedzający będą mogli lepiej wyobrazić sobie, jak wyglądało codzienne życie załogi, która mieszkała w fortecy ponad 400 lat temu. Jako ciekawostkę warto wspomnieć, że znaczna część przedmiotów została pozyskana z zasypanych jam, które pełniły niegdyś funkcję... śmietników.


- Tak jak się spodziewaliśmy, na terenie wykopalisk natrafiliśmy na bardzo dużo tzw. jam śmietniskowych, w których deponowano kości zwierzęce razem z wszystkimi niepotrzebnymi przedmiotami. Bardzo duża część z nich pochodzi właśnie z XVII wieku. Jeśli chodzi o odkryte przez nas fundamenty kościoła św. Olafa i koszar, to zachowały się one niestety w bardzo słabym stanie. Tutejsza zabudowa miała konstrukcję częściowo murowaną, a częściową drewnianą. I te elementy drewniane nie miały szans zachować się w tutejszych piaskach. To, co rejestrujemy, to wyłącznie elementy kamienne i częściowo rozebrane elementy murowane. Zanim dotarliśmy do poszukiwanych przez nas warstw z XVII wieku, musieliśmy udokumentować obiekty wybudowane tu w XIX i XX wieku - mówi dr Joanna Dąbal z Instytutu Archeologii i Etnologii Uniwersytetu Gdańskiego.

Część projektu o wartości ok. 2 mln euro



Wykopaliska archeologiczne na Szańcu Wschodnim Twierdzy Wisłoujście będą kontynuowane w ramach projektu unijnego Archaeobalt, który będzie realizowany w ciągu najbliższych trzech lat we współpracy z archeologami ze Skandynawii. Jego wartość wynosi nieco ponad 2 mln euro i weźmie w nim udział łącznie pięć podmiotów: Uniwersytet Gdański, Muzeum Gdańska, Muzeum Bornholmu, Uniwersytetu w Aarhus w Danii oraz Uniwersytetu w Lund w Szwecji.

- Głównym celem projektu będzie promocja archeoturystyki skupionej wokół dziedzictwa archeologicznego krajów położonych wokół Morza Bałtyckiego. Tegoroczne badania to zapowiedź wdrożenia i realizacji kilkuletniego, międzynarodowego planu badań wykopaliskowych przy Twierdzy Wisłoujście, z którego będą mogli skorzystać także gdańszczanie i turyści. Podczas prac, będzie można zapoznać się z metodami prac archeologów, nawet zejść do wykopu i uczestniczyć w odkrywaniu lokalnej historii pod okiem profesjonalistów. Takie same działania będą realizowane w Danii i Szwecji - uzupełnia prof. Waldemar Ossowski, dyrektor Muzeum Gdańska.
Czy interesujesz się wynikami badań archeologicznych w twoim mieście?
51%

tak, staram się je śledzić na bieżąco

27%

tak, ale jedynie przy okazji ważnych odkryć

17%

raczej nie, ale czasem czytam publikacje na ten temat

5%

nie, nie leży to w kręgu moich zainteresowań

zakończona

łącznie głosów: 444