stat

Historia przepompowni na Ołowiance

16 maja 2018, 7:00
Rafał Borowski
artykuł historyczny

Niepozorne budynki z żółtej cegły kryją w sobie urządzenia służące do odbioru nieczystości wielu dzielnic Gdańska oraz całego Sopotu. Przepompownia działa na Ołowiance od blisko 150 lat.



Przypomnijmy: we wtorek po południu spółka Saur Neptun Gdańsk poinformowała o ogromnej awarii, jakiej uległa przepompownia ścieków na Ołowiance. Mieszkańcom Gdańska oraz Sopotu przekazano komunikat, aby ograniczyli zużycie wody i korzystanie z kanalizacji sanitarnej.

Czytaj również: Awaria przepompowni Ołowianka

Największy i najstarszy taki obiekt w Gdańsku



Przepompownia ścieków na Wyspie Ołowianka to największy i najstarszy tego rodzaju obiekt na terenie Gdańska. Jak sama nazwa wskazuje, jej rola polega na przetłaczaniu - nie tylko nieczystości, ale również wód opadowych, które spłynęły do miejskiej kanalizacji - do oczyszczalni ścieków Wschód przy ul. Benzynowej na Stogach lub bezpośrednio na wchodzące w jej skład na pola irygacyjne.

Wyjaśnijmy, że pola irygacyjne to teren, na który zrzuca się ścieki - ale wyłącznie te odtłuszczone i pozbawione zawiesin - celem ich oczyszczenia. Innymi słowy, są one wchłaniane przez grunt, który pełni rolę naturalnego filtra. Z tego powodu pola irygacyjne są zakładane wyłącznie na piaszczystym terenie, który charakteryzuje się najlepszą przepuszczalnością cieczy.

Inwestycja o epokowym znaczeniu



Przepompowania Ołowianka mieści się w trzech budynkach z żółtej cegły, które zostały wzniesione według projektu niemieckiego inżyniera Eduarda Wiebego w 1871 roku. Warto wspomnieć, że prace nad projektem rozpoczęły już w 1863 roku, a stworzona przez autora koncepcja była na swoje czasy nadzwyczaj nowatorska.

Wraz z przepompownią oddano do użytku także pierwszą w Gdańsku nowoczesną sieć miejskiej kanalizacji. Obie inwestycje przyczyniły się do podniesienia nie tylko komfortu życia, ale również zdrowia ówczesnych gdańszczan. Wszak brak systemu wodociągowo-kanalizacyjnego przez wiele stuleci doprowadzał do wybuchów epidemii.

Trzy niepozorne budynki



We wspomnianych budynkach - począwszy od największego - ulokowano kolejno: halę przepompowni, wyposażoną w charakterystyczny komin, kotłownię i wreszcie dom mieszkalny dla maszynisty i dwóch palaczy. Dwa z ostatnich gmachów od dawna pełnią już zupełnie inne funkcje. Wszystkie zabudowania przepompowni przetrwały pożogę II wojny światowej bez szwanku.

Pierwotnie obiekt był wyposażony w dwie podwójne pompy tłokowe, napędzane sprężoną parą wodną, a średnica jego kolektora, czyli rurociągu do zbierania ścieków, wynosiła 1200 mm. Ścieki po dziś dzień spływają tutaj grawitacyjnie, a więc bez wymuszenia mechanicznego, dzięki wykorzystaniu różnicy wysokości terenów.

Obsługa mieszkańców ogromnego obszaru



Budynki przepompowni na Ołowiance dwukrotnie przeszły gruntowną modernizację. Pierwsza z nich miała miejsce w 1932 roku, zaś druga 70 lat później. Podczas ostatniej zamontowano system nowoczesnych pomp oraz kolejny kolektor, dzięki czemu jej maksymalna wydajność wynosi teraz 8,5 tys m sześc. na dobę. Przepompownia jest jednym z najstarszych w Gdańsku nieprzerwanie działających obiektów technicznych.

Przepompowuje się tutaj aż ponad 60 proc. ścieków z całego Gdańska - dzielnic tzw. dolnego tarasu, czyli Żabianki, Przymorza, Zaspy, Oliwy, Wrzeszcza, Letnicy, Nowego Portu, Osowej, Dolnego Miasta, Śródmieścia, a także całego Sopotu. Trafiają one do wspomnianej już oczyszczalni Wschód na Stogach.
Czy interesujesz się historią lokalnych zabytków techniki?
76%

tak, z chęcią czytam publikacje na ten temat

17%

średnio, zapoznaję się tylko z wybranymi publikacjami

7%

nie, w ogóle nie leży to w kręgu moich zainteresowań

łącznie głosów: 1281