Latarnia smolna powróciła na ratusz po 70 latach

4 lipca 2017 (artykuł sprzed 4 lat)
Rafał Borowski
Zobacz uroczystość odsłonięcia Latarni Smolnej

Po ponad 70 latach nieobecności na fasadę Ratusza Głównomiejskiego zobacz na mapie Gdańska w Gdańsku powróciła latarnia smolna. Replika zabytkowego detalu została uroczyście odsłonięta we wtorkowe popołudnie. Koszt jej zrekonstruowania wyniósł ok. 33 tys. zł.



Latarnia smolna, zwana również lampą smolną, została wykuta, a następnie zawieszona na południowo-wschodnim narożniku Ratusza Głównomiejskiego w drugiej połowie XVIII wieku. Składała się z dwóch części: trzymacza w kształcie orła spowitego motywami roślinnymi oraz okrągłej misy, która zwisała z orlego dzioba.

To właśnie od płonącego w misie paliwa, które oświetlało skrzyżowanie ul. Długiej i ul. Długi Targ, wzięła się nazwa zabytku: latarnia lub lampa smolna.

Trzymający misę orzeł wisiał na fasadzie ratusza do marca 1945 roku, kiedy to wraz z okoliczną zabudową został zniszczony w czasie niemiecko-radzieckich walk o Gdańsk. Na szczęście, niezwykły relikt sztuki kowalskiej został odnaleziony w rumowisku podczas odgruzowywania ulic Głównego Miasta. Do czasów współczesnych nie zachowała się jedynie napełniana niegdyś paliwem misa.

Po przeprowadzeniu procesu konserwacji trzymacz latarni smolnej został zdeponowany w magazynie Muzeum Narodowego w Gdańsku. Pomysł odtworzenia lampy i przywrócenia jej na fasadę Ratusza Głównomiejskiego pojawił się w 2007 roku. Jego autorkami były Anna Kriegseisen i Katarzyna Darecka.

- Naszego autorstwa jest też analiza historyczno-konserwatorska, inwentaryzacja pomiarowo-rysunkowa oraz projekt wykonawczy. Na tą dokumentację dostaliśmy zgodę od Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Gdańsku - informuje dr Katarzyna Darecka z Działu Konserwacji Zabytków MHMG.
Warto wspomnieć, że historię latarni smolnej oraz jedno z jej niewielu zachowanych do dzisiaj zdjęć opisaliśmy już w artykule z 2014 roku. Unikatowa fotografia pochodziła ze zbiorów Rolanda Józefowicza, plastyka i miłośnika historii Gdańska.

Czytaj również: Czy dawna latarnia smolna wróci na Ratusz Głównego Miasta?

Po latach przygotowań śmiały projekt wreszcie został zrealizowany. W maju tego roku władze Muzeum Historycznego Miasta Gdańska zleciły Bartoszowi Nawackiemu, kowalowi-artyście, wykucie repliki latarni smolnej. Specjalista poświęcił na wykonanie zlecenia ponad 400 godzin. Następnie orzeł wraz z misą zostały pokryte złoceniami i kolorową polichromią, którą zgodnie z historycznym wzorcem wykonała wspomniana wcześniej konserwator dzieł sztuki Anna Kriegseisen. Całkowity koszt przedsięwzięcia wyniósł ok. 33 tys. zł.

Czytaj również: Latarnia smolna powróci na Ratusz Głównomiejski

We wtorkowe popołudnie nastąpiło oficjalne odsłonięcie repliki latarni smolnej, której montaż dzień wcześniej trwał aż 8 godzin.

To już kolejny element architektoniczny, który w ostatnich latach wrócił na Ratusz Głównomiejski. Ponad 10 lat temu przywrócono wzorce miar wiszące przy przedprożach oraz zamontowany na wieży carillon, czyli zespół dzwonów, które również zniknęły po zakończeniu ostatniej wojny.

Czytaj również: Sztaby miernicze na fasadzie Ratusza Głównego Miasta

Zobacz nasz film z wykuwania repliki Latarni Smolnej
Czy warto inwestować w rekonstrukcje detali na zabytkowych budynkach?
79%

tak, należy konsekwentnie przywracać ich pierwotny wygląd

11%

raczej tak, ale tylko tych najciekawszych detali

5%

trudno powiedzieć, to zależy od kosztów takiego przedsięwzięcia

5%

nie, nie widzę sensu inwestowania w to publicznych pieniędzy

zakończona

łącznie głosów: 620

Opinie (71) 5 zablokowanych

  • 33 tysiące za kawałek blachy... (11)

    • 38 106

    • Dla Ciebie to jest kawałek blachy, (1)

      • 35 6

      • Taki zabytkowy ten kawałek blachy jak ja młody

        Replika tez jest fajna.

        • 2 1

    • A co, 6 razy wiecej od Twojego Passata i to boli?

      • 45 8

    • No niebywały sukces.

      Bez tej latarni Gdańsk już dłużej nie mógł funkcjonować. A może jakaś wartościowa wystawa zamiast igrzysk dla gawiedzi.

      • 6 37

    • przywróćcie jeszcze normalność (1)

      śmieją się z nas w Polsce

      • 5 18

      • jak budyń skwaśnieje i go wywala to będzie normalnie

        na razie liczba lokali mieszkalnych wynosi podobno sztuk dwa. ale może się mylę!!

        • 3 4

    • No i oczywiście Budyń musiał odsłaniać.

      • 5 10

    • widać że słój

      • 7 2

    • Królu złoty (1)

      Królu, milczenie jest złotem

      • 1 2

      • Tak, więc robie

        • 0 2

    • Kowal zrobiłby to za 5000 z montażem. Oj bogate to nasze miasto. A muzeum wie jak swojakowi zapłacić. Taki montaż to 1000 zł.

      • 1 1

  • To jest bardzo słuszna koncepcja i inwestycja

    • 61 10

  • (1)

    Zaiste wydarzenie kulturalne na skalę europejską, no krajową przynajmniej. Dyr osiądzie teraz na tych laurach. Budyń musi być wniebowzięty Brawo mhmg

    • 19 57

    • To jest wydzrzenie na skalę światową.

      Przecież Gdańsk to światowa stolica wszystkiego.

      • 5 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.