Posłuchaj wykładu o stoczniowej tradycji Gdańska

14 lutego 2018 (artykuł sprzed 2 lat)
Rafał Borowski
artykuł historyczny

Wśród statków wybudowanych na terenie stoczni, która mieściła się w rejonie ul. Lastadia zobacz na mapie Gdańska w Gdańsku, znalazły się karawele zamówione przez króla Anglii Henryka VIII, monarchy, który na kartach historii zapisał się głównie z powodu ustanowienia Kościoła anglikańskiego - to tylko jedna z wielu ciekawostek, jakie będzie można usłyszeć podczas wykładu archeolog Marty Wołyńskiej, który rozpocznie się w czwartek o godz. 17:30 w bibliotece przy ul. Mariackiej 42 zobacz na mapie Gdańska w Gdańsku. Wstęp wolny.



Świdry, ciosła czy topory ciesielskie. To tylko niektóre z narzędzi do obróbki drewna, jakie odkryto w 2004 roku podczas wykopalisk archeologicznych w rejonie ul. Lastadia. I nic dziwnego, gdyż od XIV wieku aż do II połowy XIX wieku funkcjonowała tutaj stocznia, w której budowano statki o konstrukcji drewnianej.

To niejedyne miejsce na mapie Gdańska, które od dawna nie służy już przemysłowi okrętowemu. Kolejnym jest tzw. Brabank u ujścia kanału Raduni do Motławy, czyli okolice dzisiejszej ulicy - nomen omen - Stara Stocznia.

Stocznia funkcjonowała na Brabanku od XV wieku do II połowy XIX wieku. Jednak w przeciwieństwie do wspomnianej wcześniej stoczni w rejonie ul. Lastadia, zatrudnieni tu cieśle zajmowali się przede wszystkim remontowaniem statków, a nie ich sklecaniem.

Wydobyte 14 lat temu w rejonie ul. Lastadia przyrządy ciesielskie - a właściwie ustalenia dokonane na ich podstawie - będą punktem wyjścia do wykładu, który z pewnością zainteresuje każdego miłośnika historii Gdańska. Jego tytuł brzmi "Praca w nowożytnych, gdańskich stoczniach w świetle odkrytych narzędzi", a wygłosi go archeolog Marta Wołyńska z Uniwersytetu Gdańskiego.

Specjalistka skupi się przede wszystkim na dziejach dwóch wspomnianych stoczni. Nie zabraknie wielu ciekawostek, które z pewnością zaskoczą niejednego słuchacza, nawet świetnie zaznajomionego z tysiącletnią historią swojego miasta.

Zapewne niemałym zaskoczeniem będzie fakt, kto znalazł się w gronie odbiorców statków zamawianych nad Motławą. Mowa o królu Anglii, który zapisał się na kartach historii głównie za sprawą swojego konfliktu ze Stolicą Apostolską, który zaowocował zerwaniem więzów Albionu z Kościołem rzymskokatolickim i ustanowieniem Kościoła anglikańskiego w 1534 roku.

- Gdańsk już w okresie nowożytnym słynął ze stoczni. O znaczeniu tej gałęzi produkcji świadczy budowa okrętów na zamówienie Henryka VIII, prowadzona na terenie Lastadii. Podczas prac archeologicznych pozyskiwane są liczne narzędzia, między innymi te używane przez cieśli okrętowych. Dostarczają nam one kolejnych informacji o działalności tych rzemieślników - tłumaczy archeolog.
Wykład odbędzie się 15 lutego, tj. w najbliższy czwartek, o godz. 17:30 w bibliotece przy ul. Mariackiej 42 w Gdańsku. Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny. Uczestnicy spotkania będą mogli po wykładzie zadawać autorce pytania, które zapewne przerodzą się w ożywioną dyskusję w gronie pasjonatów.

38-letnia Marta Wołyńska jest absolwentką Instytutu Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, a obecnie przygotowuje doktorat na Uniwersytecie Gdańskim. Od 2007 roku uczestniczy w badaniach archeologicznych na terenie Gdańska, m.in. na Targu Siennym, poprzedzających budowę Forum Gdańska czy przy ul. Wałowej, poprzedzających budowę Muzeum II Wojny Światowej.
Czy interesujesz się wynikami badań archeologicznych w swoim mieście?
50%

tak, śledzę bieżące doniesienia w tej kwestii

27%

tak, ale dość pobieżnie

17%

nie, ale czasem czytam publikacje na ten temat

6%

nie, w ogóle nie leży to w kręgu moich zainteresowań

zakończona

łącznie głosów: 167