Muariolanza
jazz - koncerty w Trójmieście
Nazywany "pierwszym polskim zespołem ambient-jazzowym" tym razem prezentuje 10 krótkich, konkretnych utworów, z których większość można nazwać po prostu piosenkami.
Poprzedni album, nagrany na żywo "Po drugiej stronie Przemszy" z 2008 r., w recenzjach uznany m.in. za "prawdziwą rewelację na palecie tegorocznej fonografii" (Piotr Iwicki, Gazeta Wyborcza) uczynił Muariolanzę "najoryginalniejszym młodym projektem jazzowym w tym kraju" (Artur Rojek, Dziennik). Trwał prawie godzinę, choć było na nim tylko 6 utworów. Tu jest 10 piosenek, a całość trwa tylko trochę ponad pół godziny. Najkrótsza ma 1,5 minuty, najdłuższa niecałe 7 - warto to podkreślić, bo tytułowy utwór z poprzedniej miał minut ponad 18!
Ale nie liczby są tu najważniejsze. "Wszystko będzie inaczej" to zbiór dojrzałych, a przy tym melodyjnych piosenek. Trudnych (bo są tu nieparzyste rytmy, jazzowe frazy, kosmiczne efekty i psychodeliczne brzmienia), ale przebojowych i łatwo wpadających w ucho. Oczywiście jest i ambient i jazz, ale też dużo funky, reggae, a nawet rocka. Są orientalne instrumenty i sample z Maroka. Wszystko w niespotykanej dotąd na polskiej scenie produkcji.
Teksty mówią o nadziei w kryzysie, o polskiej rzeczywistości widzianej oczami przedstawicieli pokolenia '70. Może to ten kryzys spowodował, że nowe formy muzyczne Muariolanzy są tak oszczędne? W dołączonej do płyty książeczce, słowa dodatkowo korespondują z sugestywnymi obrazami.
Tytułowa piosenka zaczyna się słowami: "Coś jest nie tak: te wszystkie zespoły brzmią tak samo". Muariolanza brzmi jak nikt inny!
W kilka dni po premierze album wybrano Płytą Tygodnia w programie 3 Polskiego Radia i w Radiu Euro
więcej informacji znajdziesz na:
www.facebook.pl/versalka
Treść tworzona na podstawie materiałów prasowych organizatora