Gdy powiesz: "Nie" - ominie Cię widok zwleczonego i potarganego faceta na twojej kanapie. Ominie Cię jej wieczne narzekanie i zajęta w strategicznych chwilach łazienka. Przemyśl to! Jeszcze możesz rzucić welonem, krawatem... czym tam chcesz i gnać przed siebie ile sił. Ku wolności, ku pustce.
Ale, gdy powiesz: "Tak" - otworzy się przed Tobą nowa przestrzeń. Ogromna i pełna przygód. Przecież tam jest fajnie, miło, ciepło... Ona będzie przy Tobie zawsze, gdy się obudzisz. Wstanie, kawy naparzy, jajecznicę na pomidorach zrobi. Mało? Przytuli się. Mało? Dziewczyno - on będzie zawsze zalegał w łóżku w czasie, gdy Ty w kuchni jajecznicę na pomidorach będziesz robić. Czy to nie szczęście właśnie? Podarujcie sobie tę chwilę nieuwagi i pobierajcie się. A nawet, jeśli się rozwód zdarzy, bo wiadomo, że człowiek w krzakach zagapić się może, to z rozwodu mogą być dwa śluby! Czyli zysk.
Hrabi zajmuje stanowisko. Ślub - TAK.
GRAJĄ:
Joanna Kołaczkowska - kelnerka Zosia, panna młoda Helena, baba którą dusi mąż i weselny potwór (ciocia Ela)
Dariusz Kamys - wodzirej Remigiusz, pan młody Wojciech i pijany weselnik
Tomasz Majer - kamerzysta, pan młody Wojciech, chłop który dusi babę i pijany weselnik
Łukasz Pietsch - pianista i kolega pana młodego
Miejsce imprezy:
Teatr Miejski im. Witolda Gombrowicza w Gdyni
Data: 28 czerwca, 2016r
Godzina: 20:00
Treść tworzona na podstawie materiałów prasowych organizatora