Life of Agony, jeden z najbardziej oryginalnych zespołów hardrockowych ze Stanów Zjednoczonych, zagra w Starym Maneżu! Po dziesięciu latach przerwy, zespół powraca z nowym repertuarem. Koncert w Gdańsku odbędzie się w ramach europejskiej trasy koncertowej promującej album "A Place Where There's No More Pain".
Impreza już się odbyła
Podobne wydarzenia
czwartek, Godz. 19:00
Gdańsk,
Doki 4
bilety 90 zł
przedsprzedaż 75,20 zł
przedsprzedaż 75,20 zł
sobota, Godz. 20:00
Gdańsk,
Stary Maneż
Life Of Agony to amerykański zespół hardrockowy, znany polskim fanom między innymi za sprawą występu na Przystanku Woodstock w 2010 roku. To jeden z najbardziej wpływowych i najoryginalniej brzmiących zespołów z lat 90-tych. Od premiery ostatniego krążka grupy upłynęło już 10 lat, ale tym razem Life Of Agony powracają na dobre!
ciężkie brzmienia - koncerty w Trójmieście
Mina Caputo (niegdyś Keith Caputo), Joey Z, Alan Robert i Sal Albruscato zdecydowali się na nagranie piątej studyjnej płyty, która jak zapowiadają, będzie inna niż dotychczasowe albumy.
Basista grupy Alan Robert o nowym projekcie powiedział:
"Wydaje mi się, że fani zdają sobie sprawę z tego, że nasza twórczość ma swoje źródło w prawdziwym cierpieniu , które w zasadzie od zawsze towarzyszy całemu zespołowi. Wielu fanów powiedziało nam, że dzięki temu, iż podzieliliśmy się z nimi naszym bólem, przeżyli swojego rodzaju katharsis, walcząc ze swoimi własnymi problemami. I to właśnie ta energia, którą dzielimy z ludźmi podczas koncertów daje nam nadzieję na istnienie jakiegoś światełka w tunelu. Dla nas - i mam nadzieję, że dla naszych fanów - również te krótkie chwile, kiedy jesteśmy razem, tworzą swojego rodzaju tytułowe miejsce, w którym nie ma bólu."
BILETY: dostępne na www.interticket.pl
Treść tworzona na podstawie materiałów prasowych organizatora
ciężkie brzmienia - koncerty w Trójmieście
Mina Caputo (niegdyś Keith Caputo), Joey Z, Alan Robert i Sal Albruscato zdecydowali się na nagranie piątej studyjnej płyty, która jak zapowiadają, będzie inna niż dotychczasowe albumy.
Basista grupy Alan Robert o nowym projekcie powiedział:
"Wydaje mi się, że fani zdają sobie sprawę z tego, że nasza twórczość ma swoje źródło w prawdziwym cierpieniu , które w zasadzie od zawsze towarzyszy całemu zespołowi. Wielu fanów powiedziało nam, że dzięki temu, iż podzieliliśmy się z nimi naszym bólem, przeżyli swojego rodzaju katharsis, walcząc ze swoimi własnymi problemami. I to właśnie ta energia, którą dzielimy z ludźmi podczas koncertów daje nam nadzieję na istnienie jakiegoś światełka w tunelu. Dla nas - i mam nadzieję, że dla naszych fanów - również te krótkie chwile, kiedy jesteśmy razem, tworzą swojego rodzaju tytułowe miejsce, w którym nie ma bólu."
BILETY: dostępne na www.interticket.pl
- Zobacz opinie (7)