LECIMY Z ODLOTOWĄ TRASKĄ "OBY NA ZERO".
LOTA to wybuchowa mieszanka nastoletniego wigoru czterech członków zespołu i jednego starego dziada za perkusją. Nie wiadomo, co dokładnie grają, bo każdy numer, jak każdy wóz, ma swoją specyfikę: jedynka to dwójka, trójka to wsteczny, lecz najbliżej im do heavy metalu. Ich koncerty zapadają w pamięć ze względu na sceny, które nie da się wymazać z pamięci... a pewnie sporo osób by tego chciało.
ciężkie brzmienia - koncerty w Trójmieście
Treść tworzona na podstawie materiałów prasowych organizatora