Klub ŻAK zaprasza na koncert Marii Peszek - Maria Awaria
Platynowa Maria wraca do Trójmiasta. "Wróg Ojczyzny i Narodu" według "Naszego Dziennika", gorąca wokalistka, która w pracy potrafi być ekshibicjonistką i bezwstydnicą; kobieta, w której ustach słowa takie jak "Hujawiak" brzmią słodko i niewinnie...
Uwaga! Maria Awaria. 3 razy M w 3mieście: Maria, miasto, miłość. Introwertyczny świat "Miasto Manii" ustąpił miejsca pieprznemu i pozbawionemu eufemizmów językowi "Marii Awarii". Artystka wyznaje "polifonię rozkoszy" i przenosi nas w arktyczne rejony, gdzie "pod lód ciągnie ją arktyczny wzwód".
"Maria Awaria" jest manifestem niepodległości sumienia artystki. Wokalistka lustruje ludzką egzystencję, ale definiowaną bardziej przez ciało niż duszę. Balansuje na granicy poezji i pornografii. Subtelności zastępuje fizjologicznym, bezwstydnym językiem, jednakże bardzo urokliwym. Podkreśla, że z albumu emanuje akceptacja dla wszelkich rodzajów odmienności, bowiem każdy ma prawo do życia po swojemu, bez ideologii, schematów. Zapowiada, że na koncercie zaprezentuje bardziej dynamiczną, "rozbebeszoną Marię Awarię".
Bilety:
- przedsprzedaż do 27.01:
45 zł - normalny, 35 zł - ulgowy, 25 zł - zniżkowy
- od 28.01:
55 zł - normalny, 45 zł - ulgowy, 35 zł - zniżkowy
Bilety ulgowe za okazaniem aktualnej legitymacji studenckiej, zniżkowe dla posiadaczy karty klubowej lub aktualnego biletu okresowego SKM (uwaga: 30-dniowe lub miesięczne bilety metropolitalne wyłącznie z paragonem fiskalnym potwierdzającym zakup biletu obejmującego SKM).
Sprzedaż i rezerwacja biletów - tylko w Klubie ŻAK.
Na koncertach wszystkie miejsca są stojące.
O "Marii Awarii":
"Jej płytowa »Awaria« pokazuje jednocześnie awarię jakościową i ilościową koleżanek piosenkarek nieradzących sobie z własnym językowym banałem, dosłownością i wulgarnością." /Kuba Wojewódzki/
"Zrodzone z abstrakcyjnej wyobraźni piosenki Peszek działają odprężająco i wywołują uśmiech. Ich energia się nie zużywa, a dowcip i poetycki nastrój udzielają się słuchaczowi. Żartując z siebie i stereotypów kobiecości, balansując na granicy prowokacji, Peszek pobudza nam wyobraźnię. Czas spędzony z nią to urlop od schematycznego myślenia: rymy są zaskakujące, piosenki - niepodobne do niczego, co nagrywają polscy artyści. Idealna mieszanka szaleństwa i świeżości." /Paulina Wilk "Rzeczpospolita"/
Treść tworzona na podstawie materiałów prasowych organizatora