3 sierpnia w Sopocie odbędzie się pożegnalny koncert Mariusha. Zaśpiewamy, zapłaczemy, spalimy kapelusz.
Impreza już się odbyła
Mariush Żywy - Po Raz Ostatni Opinie (1)
Podobne wydarzenia
w każdy piątek (od 23.10 do 13.11.2026), Godz. 18:00
Gdańsk,
Olivia Garden
Wstęp wolny
piątek, Godz. 19:00
Gdańsk,
Stacja Orunia GAK
Potem to już tylko nicość i 10 godzin na budowie. Być może kiedyś jakiś zniszczony, zapity fachowiec będzie kładł Ci baranka nad kominkiem, aż tu nagle usłyszysz z jego ust cichutkie "mu mu mu". Miej serce i poproś go o autograf.
koncerty w Trójmieście
Są drogi, które się nie kończą, i są ketchupy, z których zawsze da się wycisnąć jeszcze jednego kleksa. Ja nie jestem takim ketchupem. Straciłem zdolność rymowania. Miałem na przykład taki początek hitu:
Wargi Twoje dwie i język pośrodku To raj nad rajami, mój kochany...
I nie wiedziałem co dalej. Albo takie coś:
Dwa miliony wierszy to ciągle za mało,
By powiedzieć jak uwielbiam Twoją duszę i...
Też nic.
Blok, blok twórczy, jak u wielkich artystów. Wielcy artyści czasem ratują się jakimiś wspomagaczami, więc i ja się wspomagałem. Chodziłem nad rzekę, słuchałem jej szumu, głaskałem buki po zrostach i dziewczyny po kolanach.
Wciąż nic.
Wreszcie, choć serce wpada w szlauch, podjąłem decyzję: kończę karierę.
Kocham Was i będę Was kochał bez kozery.
Mariush
Treść tworzona na podstawie materiałów prasowych organizatora
koncerty w Trójmieście
Są drogi, które się nie kończą, i są ketchupy, z których zawsze da się wycisnąć jeszcze jednego kleksa. Ja nie jestem takim ketchupem. Straciłem zdolność rymowania. Miałem na przykład taki początek hitu:
Wargi Twoje dwie i język pośrodku To raj nad rajami, mój kochany...
I nie wiedziałem co dalej. Albo takie coś:
Dwa miliony wierszy to ciągle za mało,
By powiedzieć jak uwielbiam Twoją duszę i...
Też nic.
Blok, blok twórczy, jak u wielkich artystów. Wielcy artyści czasem ratują się jakimiś wspomagaczami, więc i ja się wspomagałem. Chodziłem nad rzekę, słuchałem jej szumu, głaskałem buki po zrostach i dziewczyny po kolanach.
Wciąż nic.
Wreszcie, choć serce wpada w szlauch, podjąłem decyzję: kończę karierę.
Kocham Was i będę Was kochał bez kozery.
Mariush
- Zobacz opinie (1)
Informacja o biletach
-
Bilet normalny20 zł
Rezerwacje: mlodybyron@gmail.com