stat
Impreza już się odbyła
Nadchodzi taki dzień, kiedy uświadamiasz sobie, że choć wcale więcej nie jesz niż np. jeszcze rok czy temu, to tu i ówdzie jesteś szersza, mniej gibka a kręgosłup coraz częściej daje Ci się we znaki.Zaczynasz więc robić postanowienia - od jutra poćwiczę, pobiegam, przestanę objadać się słodyczami - które z każdym dniem stają się jedynie udręką, wzmocnioną wyrzutami sumienia z powodu słabej woli lub zwykłego "nie chce mi się." Zamiast tłumaczyć się brakiem czasu, narastającym zmęczeniem i w konsekwencji pocieszaniem się kolejną porcją tiramisu, po prostu wybierz się na zajęcia i poćwicz w gronie równie zabieganych, zmęczonych, zdesperowanych osób, które podobnie jak Ty, chcą zrobić coś dla siebie.
alert Treść tworzona na podstawie materiałów prasowych organizatora