Pewex sprzedawał nie tylko towary luksusowe, ale w gospodarce PRL-owskiego niedoboru za luksus mógł uchodzić błyszczyk do ust czy jeansy Levisa. W sklepach Pewex były nie tylko kosmetyki i alkohole, ale też sprzęt elektroniczny, a nawet można było tam kupić samochód. Pewex był swoistym oknem na świat, powiewem luxusu i dobrobytem. W sobotnią noc wprowadzimy Was w świat muzycznego dobra z tamtych lat. Stare sprawdzone hity i niezapomniane klasyki niegdyś puszczane z kaseciaka! A dj Fleya obiecał, że ma trochę towaru spod lady spod znaku współczesnych densingowych top of the top! To jak będzie?