Niechęć jest trochę jak Ty albo ja w ponury, zimowy poniedziałek. Zgrabnie łączy wściekłość z melancholią.
Gdańsk nigdy tak pięknie nie będzie chylić się ku Napisom Końcowym jak tego marcowego wieczoru. Po wyprzedanym koncercie na Scenie MONK zeszłej wiosny, Niechęć powraca na ulicę Garncarską z albumem
Reckless Things (2025), na którym ich jazzowe korzenie romansują z transowym rytmem i syntetyzatorami, zachowując jednak przy tym swój na wskroś improwizacyjny i filmowy charakter.
Reckless Things znalazło się w czołówce wielu zestawień najlepszych płyt ostatniego roku, w tym na
3. miejscu według redakcji Gazety Wyborczej.
jazz - koncerty w Trójmieście
We współczesnym świecie Niechęć bezustannie jednak przekształca się i rośnie, więc oprócz znanych Wam już albumów, spodziewajcie się też
nowych dźwięków i nowego materiału. Przygotujcie się na długi wieczór: z dwuipółgodzinnym setem, hektolitrami przelanego potu i sercem zostawionym na scenie.
PS. Zespół od lat upraszano o debiut na winylu. W odpowiedzi zespół informuje, że zadebiutuje specjalną limitowaną i numerowaną edycją płyt, która będzie dostępna tylko na koncertach.
Treść tworzona na podstawie materiałów prasowych organizatora