Z cyklu traumatyczne opowiadania z dzieciństwa w czasach PRLu. Czekasz jak na zbawienie! - ryczała niegdyś matka trzymając lekko mokrą ścierkę gotową do strzału prosto w me niewinne lico. (kilka razy odpaliła ścierę-mokra boli bardziej, nie jest to też nachalnie miły zapach.
A ja?
A ja jednak poczekam i zobaczę co się stanie, wina mam dużo.
Poczekajmy razem na zbawienie, KIEDYŚ POWINNO PRZYJŚĆ.
Piosenki puści lekko zarośnięty, ale bez przesady, znany i lubiany BrainWash The Dj.
Wejście od 24 roku życia lub śmierci w zależności czy ktoś żyje czy nie prawda?
Mamy wiosnę, ale nie o 3 rano dlatego przypominamy, iż na zewnątrz klubu jest kompletnie bezużyteczny z powodow atmosferycznych ogródek, który zapewnia Wam możliwość nabawienia się L4 - czyli anginy lub nieżytu górnych dróg oddechowych jeśli będziecie nadal tam palić papierosy nie zabierając kurtki z szatni. A jeżeli już kupicie lekarstwa to przed użyciem zapoznajcie się z treścią ulotki dołączonej do opakowania bądź skonsultujcie się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Waszemu życiu lub zdrowiu.
---
Opis organizatora
Treść tworzona na podstawie materiałów prasowych organizatora