stat
Wydarzenie już się odbyło

300 ciężarówek w proteście przewoźników kontenerowych przejedzie 7 stycznia przez Trójmiasto.

mar 27

piątek, g. 15:00

Gdańsk, Plac przy Centrum Handlowym...
Wstęp wolny
Chodzi o opłaty, brak przejrzystości i niesprawny system awizacji w terminalach. Przewoźnicy oskarżają Baltic Hub o ignorowanie postulatów i dialogu.

Trójmiasto stanie w korkach - protest przewoźników zaplanowany 7 stycznia, punktualnie o ósmej rano, kierowcy ruszą z ulicy Kontenerowej w Gdańsku. Kolumna 300 ciężarówek przejedzie przez strategiczne arterie Trójmiasta, zatrzyma się w Gdyni, by później wrócić do Gdańska. Celem nie jest blokada - celem jest jasny sygnał: sektor transportu kontenerowego został zepchnięty na margines.

W tle - miesiące listów otwartych, ostrzeżeń i ignorowanych apeli. Protest został oficjalnie zarejestrowany w urzędzie miejskim. Przewoźnicy mówią jednym głosem: mamy dość opłat bez podstawy prawnej, awizacji jak z loterii i systemu, który faworyzuje wybranych.

Dlaczego protestują? Chodzi o pieniądze i szacunek

My nie blokujemy portu dla zabawy - mówi Maciej Korthals z Tidi-Log dla trans.info. - To desperacki krzyk tych, którzy już dłużej nie udźwigną kosztów przerzucanych na nich przez terminale.

Największy zarzut? Opłata za wjazd do Baltic Hub - 65 zł w godzinach szczytu. Przewoźnicy podkreślają, że 90 proc. z nich akceptuje stawkę maksymalnie 10 zł. Dla mikrofirm działających na skrajnie niskich marżach to różnica między przetrwaniem a bankructwem.
alert Treść tworzona na podstawie materiałów prasowych organizatora