stat
Impreza już się odbyła
Po raz drugi koszykarska reprezentacja Urzędu Miasta Sopotu pokonała w hali 100-lecia Sopotu drużynę TVN 52:49. W konfrontacji 1 września, która uchodzi za nieoficjalną inaugurację Sopot Festivalu, pracownicy magistratu obronili honor stolicy polskiej koszykówki.

W piątkowe popołudnie przedstawiciele urzędu z Wiceprezydentem Sopotu Wojciechem Fułkiem na czele godnie naśladowali swoich idoli - tegorocznych mistrzów Polski, koszykarzy Prokomu Trefla Sopot. Nie mogło być inaczej, gdyż samorządowcom cennych wskazówek udzielał prezes SSA Trefl Kazimierz Wierzbicki.

Jednak początek pojedynku wróżył zupełnie co innego... To żurnaliści byli bliscy rewanżu za wysoko przegrane ubiegłoroczne spotkanie. Wynik meczu otworzył Paweł Krasuski, wykorzystując jeden rzut wolny. W drużynie rajców pierwszy punkt zdobył Adam Terentjew, trafiając także tylko jeden „osobisty”. Warto nadmienić, że Przewodniczący Komisji Rewizyjnej Rady Miasta o charakterystycznej posturze dzielnie walczył pod tablicami, sprawiając rywalom spore kłopoty.

Niezwykle niebezpiecznym w ekipie gości okazał się Paweł Gricuk. Dobra gra członka Rady Nadzorczej TVN mocno dała się we znaki sopocianom. Łodzianin tego dnia był liderem dziennikarzy zdobywając 11 „oczek”, przy tym ładnie dogrywając piłki do kolegów. Dopiero w trzeciej kwarcie zespół Urzędu Miasta Sopotu po rzucie Jacka Podgórskiego z Wydziału Kultury, Turystyki i Sportu sięgnął po prowadzenie. Samorządowcy nie cieszyli się tym długo, wkrótce stracili wypracowaną przewagę pod koszem.

Z biegiem czasu nadeszło zmęczenie i widoczne na tablicach 5-punktowe prowadzenie drużyny TVN malało. Zwłaszcza w czwartej kwarcie, która okazała się rozstrzygającą odsłoną tegorocznej potyczki. Gospodarze niesieni głośnym dopingiem członków rodzin i licznie zgromadzonych w hali przy Haffnera przyjaciół błyskawicznie nadrabiali straty, prezentując pod koszami agresywny basket. Rywalizacja nabierała tempa a emocje sięgały zenitu, gdyż w końcowych minutach każda z ekip mogła na swoją stronę przechylić szalę zwycięstwa.

Podopiecznym prezesa stacji TVN Piotra Waltera w końcówce zawodziła skuteczność. I ostatecznie dzięki pewnej postawie naczelnika sztabu sopockiej policji Marka Stanulewicza (16 pkt, 3 „trójki”), Urząd Miasta Sopotu sięgnął po drugie zwycięstwo w historii konfrontacji obu drużyn.

„Zdecydowanie po ostatnim spotkaniu z telewizją TVN gra naszych rywali poprawiła się. Zapewne wynikało to z poczynionych wzmocnień, jak również przeprowadzonych treningów. Mecz stal na wysokim poziomie i do końca nie było wiadomo, kto tak naprawdę z rywalizacji wyjdzie z tarczą. Gdyby nie nasze błędy i niewykorzystane rzuty wolne może byłoby łatwiej i mniej nerwowo, ale wygraliśmy i to się liczy” – powiedział platformie medialnej PMedia.pl Jacek Podgórski, jeden z głównych organizatorów konfrontacji.

Urząd Miasta Sopotu - TVN 52:49 (13:18, 10:11, 12:11, 17:9)

PMEDIA
alert Treść tworzona na podstawie materiałów prasowych organizatora