stat

"W naszym ciągłym przeżywaniu rzeczywistości - tej Wielkiej i tej małej, codziennej, brakuje nam słów, gestów. Jak nazwać coś, co jest zjawiskiem lub stanem ducha? Moją odpowiedzią są te obrazy. W swoim sposobie przedstawiania zawierzam emocjom, intuicji... I wydaje mi się, że w jakimś małym stopniu materializuję trudno uchwytne stany i idee". Marek Andała

Artysta dostrzega piękno w codzienności, a czasami w zgrzebności świata. Są artyści, którzy powtarzają w swojej twórczości te same motywy. I nie ma w tym monotonii czy znużenia. Takimi właśnie artystami są: Agnieszka Mitura i Marek Andała. (...) Dla Agnieszki Mitury i Marka Andały akt twórczy wydaje się przekraczaniem fizyczności i materialności. Poszukiwaniem prawdy, ale nie świata zewnętrznego, ale własnego istnienia. (...) Po fragmenty rzeczywistości naznaczonej przez człowieka swoją egzystencją: stare drzwi, ściany drewnianych kościółków, ale też zwyczajne wiejskie dukty czy powalone, zbutwiałe pnie drzew. Agnieszka Mitura w pejzażu odnalazła swój motyw. (...)



Wystawa połączyła dwa pozornie różne artystyczne światy. Agnieszkę Miturę i Marka Andałę łączy nie tylko miejsce, jakim jest Kazimierz Dolny, miasto sztuki, gdzie mają, na ulicy Lubelskiej, swoje pracownie. Zbudowali własną artystyczną tożsamość, oboje poszukują stałości w przemijaniu. Znakomicie potrafią uchwycić zmienność, a tym samym różnorodność świata.



Fragment wstępu do katalogu wystawy M. Andała | A. Mitura, Topos osobisty, napisanego przez kuratorkę Dorotę Seweryn-Puchalską



Gdzie: Muzeum Stanisława Szukalskiego w Gdyni, ul. Orłowska 53



Kiedy: Wernisaż 29.08 o godz. 18:00, wystawa potrwa do 23 października 2026.

alert Treść tworzona na podstawie materiałów prasowych organizatora