Wojtek Mazolewski Yugen Stary Maneż Gdańsk Sprawdź!
stat
Impreza już się odbyła
PATRONAT

Wojtek Mazolewski Yugen Opinie (1)

Konkurs zakończył się Sprawdź zwycięzców

"Album Yūgen to mój osobisty zachwyt nad wszechświatem i jego nieograniczonym potencjałem. Grając czuję świat pięknym urozmaiconym pełnym różnorodnych form życia inspirującym miejscem, gdzie każdy może być szczęśliwy będąc sobą. Dziękuję, każdej z osób, która dane mi było spotkać. Ta płyta jest wyrazem wdzięczności, za wszystko, co mnie spotkało, na mojej drodze."

w każdą sobotę (od 04.12 do 18.12.2021), g. 18:00 - 20:00

Gdańsk,
sty 29

sobota, g. 21:00

Gdańsk,
Nowy projekt Wojtka Mazolewskiego, który po wielu latach sięgnął do pierwszego instrumentu z którym zaprzyjaźnił się mając zaledwie kilka lat gitary. Zupełnie nieoczekiwanie powrót do tego instrumentu zapoczątkował nową muzyczną podróż, która zamyka się w album zatytułowany Yūgen (幽玄) który trafi do Waszych rąk już 29 października tego roku nakładem AGORY. Pierwszym singlem promującym nadchodzące wydawnictwo jest Manifest który jest dobrym życzeniem na przekór dzisiejszym czasom. Album jest dostępny w przedsprzedaży na kulturalnysklep.pl oraz empik.com.

jazz - koncerty w Trójmieście


Zarówno płycie jak i trasie koncertowej towarzyszyć będzie wiele niespodzianek i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Wojtek zaskoczy wszystkich nie tylko wizerunkowo ale i brzmieniowo więcej szczegółów niebawem.

To melodia której początek napisałem wiele lat temu, a grając teraz w domu rozwinąłem ten pomysł i nabrał on bardzo aktualnego charakteru. Uspokaja, relaksuje co pobudza wyobraźnię. Dźwięki wyrażają bliskość w byciu razem. Uważam ze bez względu na różnice więcej nas łączy niż dzieli, a bycie razem przynosi nam wiele pożytku.

"Wszyscy będziemy szczęśliwi
Wierzę w ludzi. W naszą siłę, potencjał i sprawczość. Mamy szanse i możliwości zmieniać świat wokół nas na taki w jakim chcielibyśmy żyć. Ten proces zaczyna się w naszych umysłach.
Siłą Yūgen (幽玄) jest autentyczność i siła prawdy bijąca z dźwięków i słów.
Pewnej nocy po nagraniach w studio usiedliśmy z Asią u mnie w domu i tekst manifestu sam ułożył się do muzyki . To była spontaniczna chwila. Ta właściwa.