Zjawisko kurzu traktuję symbolicznie. Mikroskopijne drobiny z czasem tworzą widoczną warstwę, budując poczucie zapomnienia, porzucenia oraz zbagatelizowanej codzienności. Powierzchnia staje się punktem zaczepienia, miejscem refleksji i niekiedy melancholijnej introspekcji.
Wydarzenie:
Najbardziej oczywistym skojarzeniem pozostaje motyw upływu czasu, nieobecności oraz narastającego braku interakcji. Przy bliższym spojrzeniu kurz ujawnia jednak swoje przeciwieństwo. Nie jest wyłącznie śladem zaniedbania czy pustki - staje się formą obecności. Ruchem. Tańcem. Wizytą. Delikatnym napięciem. Nanogramowym ciężarem, który przypomina o istnieniu. Jest to próba nadania właściwości czemuś niemal niewidzialnemu. Skumulowany kurz powoli okrywa wszystko, czego dotknie.
Przytula.
Dusi.
Zasypuje.
Biogram: Marcel Brański, urodzony w 2003 roku w Białymstoku, od 2022 roku jest studentem Wydziału Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Twórczo realizuje się również w obszarze tkaniny artystycznej. Dyplom przygotowuje w VI Pracowni Malarstwa prof. Piotra Józefowicza, Pracowni Sztuki Włókna pod opieką artystyczną prof. Agaty Głowackiej-Zielińskiej oraz Pracowni Rysunku prof. Marii Targońskiej.