stat
Impreza już się odbyła
YETI- za nazwą tej okrutnej bestii ukrywa się kobieta i spoczywający na jej piersi akordeon, które ożywiają dynamiczny kwartet. Mamy do czynienia z piosenkarką nieco zwariowaną w przyjemny sposób, tak jak lubimy. Śpiewa o wyborowych strzelcach, którzy strzelają do księżyca, spoczywających na dnie kanału ciałach i innych mrocznych, przepełnionych czarnym humorem historiach. Zachowując zawsze tę słodką ironię, która w miły sposób zniekształca rzeczywistość. Yeti to doskonały środek przeciw smutkom.
Urodzona w Holandii, Jetty Swart (wymawiasie"Yeti" odbywa solidne studia plastyczne (grafika), które uświadamiają jej, że to czym będzie się zajmować, to muzyka.
Fatalne zauroczenie instrumentem oryginalnym jak ona sama - akordeonem jest decydujące.
Wyjeżdża do Londynu, Nowego Yorku, Meksyku, Francji i odbywa swoją naukę na ulicy. Śpiewa przy akompaniamencie akordeonu i spotyka Samuela Huberta, kontrabasistę, Luca Pailler, perkusistę oraz saksofonistę François Fava. Tak oto mamy kwartet w komplecie.

alert Treść tworzona na podstawie materiałów prasowych organizatora