Nadszedł czas, aby wykorzystać miejskie przestrzenie publiczne zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem.
Na pierwszy ogień idzie Targ Rybny w Gdańsku.
W niedzielę, 20 maja, o godzinie 14 rozwijamy koce, rozstawiamy krzesła i leżaki, odpalamy grile, wyciągamy książki, gazety i empetrójki lub zakładamy okulary przeciwsłoneczne i na 6 godzin zapominamy, iż jedno z najciekawszych miejsc w Gdańsku jest zwykłym parkingiem. Do naszej dyspozycji są dwa zieleńce i chodniki maści wszelakiej oraz całkiem sporo miejsc parkingowych w zapasie.
Zalecamy dojazd komunikacją miejską lub rowerami, osoby, które przyjadą samochodem, zostaną wyproszone przez Pana Mietka. Koce, grile, miejsca siedzące i prowiant we własnym zakresie.
Treść tworzona na podstawie materiałów prasowych organizatora