Chcemë le so zażëc to popularne wśród Kaszubów powiedzenie, które jest zaproszeniem do zażycia mielonego na drobny proszek tytoniu tobaczi. A jak ktoś częstuje, to zażyć trzeba, bo przecież: Kto nie tobaczi, ten nick nie znaczi, poza tym częstujący mógłby się obrazić kaszubska tabaka jest bowiem symbolem szacunku a często i przyjaźni. Gdy mówimy o tobace, to nierozerwalnie związane jest z nią rogarstwo kunszt ludowy, którym obecnie zajmuje się niewiele osób.
Cóż to za Kaszub, który zażywa z plastikowego pudełka? powiada Jan Drzeżdżon, rogownik ze Starzyna w powiecie puckim. Otóż, rogowa tabakiera nie jest wyłącznie zwyczajnym pojemnikiem na tabaczny proszek, ale też symbolem męskości, dorosłości i dbałości o kaszubską tradycję. Poza tym jest tabakiera jednym z naszych produktów eksportowych rozpoznawalna jako kaszubska w Polsce i świecie.
Więcej o tym kaszubskim proszku, jego pochodzeniu, przygotowaniu a także rogarstwie (tworzeniu tabakier) opowie znawca tematu, Roman Drzeżdżon. Będziecie mieć możliwość wysłuchania jego prelekcji 16 czerwca o godz. 18 w Pubie Pułapka przy ul. Straganiarskiej 20-23 w Gdańsku.
Wydarzenie odbywa się w ramach IV Gdańskich Dni Kaszubskich, które sfinansowano dzięki dotacji Województwa Pomorskiego, Miasta Gdańsk oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Treść tworzona na podstawie materiałów prasowych organizatora