stat
Impreza już się odbyła
kwi 16

czwartek, g. 19:30

bilety 295 zł
kwi 25

sobota, g. 18:00 - 21:00

bilety 40 zł
Sopocka Scena Off de BICZ zaprasza na wieczór z teatrem tańca. Będzie można zobaczyć "Małpy Trzy" - premierowy spektakl Anny Haracz, tworzącej od wielu lat teatr tańca Kino Variatino.Obecnie zespół eksperymentuje nie tylko w dziedzinie tańca, ale również próbuje łączyć taniec z muzyką graną na żywo, filmem i sztukami plastycznymi. Inspiracją do powstania spektaklu były Małpy z Nikko w Japonii z zakrytymi oczami, ustami i uszami. Jest to bardzo ważny symbol w kulturach Wschodu. „Trzy małpy" oznaczają odcięcie się od świata zewnętrznego i jego „zła". Można to zinterpretować: „Nie patrzę, na to co, jest złe, nie słucham tego, co jest złe i nie mówię o źle". „Trzy małpy" symbolizują odcięcie zmysłów i skierowanie się do własnego wnętrza.
Oprócz premiery Kino Variatino zobaczymy także spektakl Teatru Okazjonalnego "Aromaty", nazywany przez zespół spektaklem polisensorycznym. Jego inspiracją był świat zapachów.

„Małpy Trzy”
choreografia, taniec - Anna Haracz
muzyka - Tomasz Antonowicz
wizualizacja, oprawa graficzna - Grzegorz Kufel
kostiumy - Magda Kwaśnik



Projekt łączący taniec współczesny, muzykę perkusyjną graną na żywo, film i sztuki plastyczne.
Inspiracją spektaklu są Małpy z Nikko w Japonii z zakrytymi oczami, ustami i uszami. Jest to głęboko zakorzeniony symbol w kulturach Wschodu. „Trzy Małpy" symbolizują odcięcie się od świata zewnętrznego i jego „zła". Można to zinterpretować: „Nie patrzę, na to co, jest złe, nie słucham tego, co jest złe i nie mówię o źle". „Trzy Małpy" symbolizują odcięcie zmysłów i skierowanie się do własnego wnętrza.
W przełożeniu na pracę artystyczną ta starożytna figurka posłużyła nam jako inspiracja do stworzenia bardzo intymnej wewnętrznej przestrzeni, która istnieje w nas jedynie wtedy gdy odcinamy się, a raczej nie wchodzimy w reakcję z tym, co jest zewnętrzne. Spektakl składa się z trzech części choreograficzno-muzyczno-plastycznych będących zwieńczeniem naszych przemyśleń. Nie słuchanie opinii z zewnątrz pogłębia stan skupienia, uwagi, spokoju i pewności. Dzięki temu pewniej i precyzyjniej można wykonać swoją pracę (w tym przypadku tańczyć, grać). Świadomość bycia oglądanym, ocenianym (widzenie) tworzy napięcia w ciele, odruch nadmiernego starania się zawęża przestrzeń wewnętrzną i zewnętrzną, gubimy poczucie wolności i radości. Kiedy nas nikt nie ogląda tańczymy, gramy dla przyjemności poruszania się, potrzeby wyrażenia tego, co jest w nas w danej chwili. Ruch i dźwięk jest swobodniejszy, piękniejszy i o dziwo bardziej precyzyjny, a przede wszystkim prawdziwy. Gdy nie mówimy samym sobie negatywnych rzeczy jesteśmy silni i stabilni w tym, co jest. Tak więc spektakl jest niejako multimedialną opowieścią zawierającą osobiste przemyślenia i wewnętrzne poszukiwania tego, co jest w nas.

Projekt jest dofinansowany przez Samorząd Województwa Pomorskiego oraz sponsorowany przez PRO-ACTIVE Fitness.

Teatr Tańca i Muzyki Kino Variatino
W swojej pracy najbardziej jest zainteresowany szeroko pojętym tańcem współczesnym oraz szukaniem naturalnych dróg tworzenia ruchu poprzez improwizację. Łączy go ze śpiewem, słowem, muzyką graną na żywo oraz obrazem co w konsekwencji tworzy spektakl. Spektakle te nie są opowieściami lub historiami, są klimatem, nastrojem lub relacją z kimś, czymś innym, obcym lub dobrze już znanym. A wszystko to niezmiennie krąży wokół chęci wniknięcia w istotę magii.


„Aromaty”

scenariusz, reżyseria, scenografia, choreografia i wykonanie: Joanna Czajkowska, Jacek Krawczyk
muzyka: Maciej Łyszkiewicz
kostiumy: Eliza Śliwa


„W atmosferze przesyconej zapachem ambry, nardu, kadzidła kobiety o mlecznej cerze i oczach wydłużonych za pomocą tuszu roślinnego, o policzkach barwy tulipanów lub kwiatów granatu napełniały rozkoszą męskie serca”
„Kobiety energiczne, indywidualistki, śmiałe w obcowaniu powinny używać znanej wody „Chypre” (zapach o charakterze cytrynowym , połączony z bukietem kwiatowym) oraz „Być może” o pięknym zapachu kompozycji gardenii, jaśminu i róży. Natomiast jeśli chodzi o perfumy, radzimy „Sawę” i „Panią Walewską”. Kobiety młode, o usposobieniu marzycielskim, wesołe powinny pachnieć wodą „Marzenie” lub czystym zapachem „Przemysławki” czy fantazyjną kompozycją zapachu „Dla ciebie”.

Zadbany elegancki mężczyzna stosuje wody kolońskie takie jak „Mister” jako środek higieniczny i powinien pachnieć przede wszystkim czystością”.
„Aromaty” to spektakl polisensoryczny, przeznaczonym do: oglądania, słuchania i wąchania. Inspiracją do jego powstania był oczywiście świat zapachów. Zarówno tych naturalnych, jak i tych spreparowanych przez człowieka by umilić jego życie."

alert Treść tworzona na podstawie materiałów prasowych organizatora