13 godz.
Pograł bardzo, krótko. Zero energii - vibe after party o 4 nad ranem. Impreza skończyła się bardzo wcześnie, pewnie dlatego, że w sobotę już gra w Warszawie. Skok na kasę, ale średnio udany, bo na sali była pustka. Ogólnie stypa.
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.