Czarownice z Salem Opinie o spektaklu

Czarownice z Salem

Opinie (35)

  • Szkoda

    Szkoda że nie mieszkam w Gdańsku bo ja bardzo uwielbiam Krystynę Łubięńską. Spotkałam ją 2 września br. na narodowym czytaniu "Wesela" w bibliotece w Gdańsku gdzie grałam małą scenkę z nią. Ja tam czytałam Radczyni a ona Haneczka. To było super specjalne i dla mnie niezapomnianym zdarzeniem. Potem dzwoniłam jeszcze parę razy z nią co powodowało że mój podziw teraz jest jeszcze większy. Nie jestem

    Szkoda że nie mieszkam w Gdańsku bo ja bardzo uwielbiam Krystynę Łubięńską. Spotkałam ją 2 września br. na narodowym czytaniu "Wesela" w bibliotece w Gdańsku gdzie grałam małą scenkę z nią. Ja tam czytałam Radczyni a ona Haneczka. To było super specjalne i dla mnie niezapomnianym zdarzeniem. Potem dzwoniłam jeszcze parę razy z nią co powodowało że mój podziw teraz jest jeszcze większy. Nie jestem w Gdańsku bo mieszkam w Holandii (i nawet nie jestem niestety Polką chociaż znam bardzo bardzo bardzo baaardzo dobrze polski).
    Tak czy owak. Szkoda że nie mogę być wieczorem w Gdańsku bo co Krystyna sama mi opowiedziała to prawda jak nie wiem co. Ona jest "die große Schauspielerin".

    • 0 2

  • 4+

    Na 4+ właśnie bym tę sztukę ocenił - gra aktorów znakomita, scenografia też świetna, wiele scen trzyma napięcie jak w najlepszych produkcjach Tarantino, tylko drażniące - według mnie - muzyczne uderzenia obrazujące sceny leśnych tańców: za głośno, za ostro, jakoś tak strasznie dosadnie, za długie, a przede wszystkim niepotrzebne, bo wyzwalający trans tańca można przecież pokazać inaczej.

    Na 4+ właśnie bym tę sztukę ocenił - gra aktorów znakomita, scenografia też świetna, wiele scen trzyma napięcie jak w najlepszych produkcjach Tarantino, tylko drażniące - według mnie - muzyczne uderzenia obrazujące sceny leśnych tańców: za głośno, za ostro, jakoś tak strasznie dosadnie, za długie, a przede wszystkim niepotrzebne, bo wyzwalający trans tańca można przecież pokazać inaczej.
    Ale spektakl warto zobaczyć - razem z "Mszą za miasto Arras" czy "Ciemności kryją ziemię" świetnie pokazuje, jak przy odpowiednim podłożu społeczno-polityczno-religiinym może dojść do powszechnego terroru w imię abstrakcyjnego oczyszczenia.

    • 0 0

  • beznadzieja. (2)

    jestem zdegustowana przestawieniem. za dlugie, zbyt nudne, toplesy chyba tylko mają być atrakcją dla meżczyzn. w pierwszym rzedzie lepiej nie siadac bo mozna ziemia oberawać.

    • 19 38

    • to nie ziemia to torf

      • 0 0

    • wspolczuje :)

      powaznie, bez ironii wspolczuje siedziec tak dlugo w miejscu gdzie sie nie chce i nie miec tyle odwagi zeby wyjsc.

      • 2 0

  • Jarmark

    Rozrywka dla mas na poziomie jarmarcznym.

    • 3 6

  • Z każdym kolejnym spektaklem coraz bardziej lubię pana Bakę :) Świetny aktor!
    Tituba, sędzia - również super!

    Natomiast mam wrażenie, że Boć gra cały czas tak samo... I ten irytujący głos. No jakoś nie mogę...

    • 1 1

  • Czarownice z Salem (1)

    31.01.2014 r. sztuka i granie owszem zachwyca, ale jedynie głos Pana Baki był słyszalny a pozostali aktorzy "mów do mnie szeptem" do teatru przychodzą również widzowie trochę starsi. Na widowni było bardzo cicho ale słyszalność ze sceny słaba.

    • 5 1

    • własnie, czasem pomagał mi tekst po angielsku, wyświetlany na górze

      • 0 0

  • Bardzo udany spektakl.

    Polecam!
    No i ta Tituba...!!!!!!!
    :-)

    • 5 0

  • Jedno słowo: Genialne ! (1)

    Pierwsza scena wbija widza w fotel, potem jest jeszcze ciekawiej. Fantastyczna gra aktorska, nowatorskie rozwiązania, obrazy i muzyka które długo zostają w pamięci. Sztuka przez duże S. To trzeba zobaczyć !

    • 10 3

    • "Nowatorskie rozwizązania" rodem z antyku...

      • 0 0

  • PO PROSTU WSPANIAŁY SPEKTAKL

    • 8 2

  • SUPER SPEKTAKL

    Bardzo polecam. Pan Baka jak zawsze zachwyca!

    • 8 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.