Opinie (11)
-
2017-01-30 07:49
Nie podobało mi się
Nie bawiła mnie ta komedia ani przez chwilę. Bardzo bardzo oszczędna scenografia. Jakoś ciężko było ogólnie wczuć się w nastrój Francji, kiedy na ekranie wyświetlono 4 filmiki ludzi wchodzących do klatki schodowej. To
Nie bawiła mnie ta komedia ani przez chwilę. Bardzo bardzo oszczędna scenografia. Jakoś ciężko było ogólnie wczuć się w nastrój Francji, kiedy na ekranie wyświetlono 4 filmiki ludzi wchodzących do klatki schodowej. To nie wyglądało jak kamienica we francuskiej dzielnicy, to był jakiś blok z windą jak na żabiance z 1974 roku! Można było to "wprowadzenie" nagrac w kamienicy w Sopocie gdzieś, byłoby bardziej realistycznie. Natomiast prześliczna aktorka : Monika Janeczek-Toporowska i grała b. dobrze.
- 0 1
-
2016-08-14 07:47
Przyzwoite, ale...
Aktorzy z Muzycznego jak zwykle na wysokim poziomie. Do tego niezwykle piękna Monika Janeczek-Toporowska. Tylko dlaczego przedstawienie jest takie krótkie? Trwało 62 minuty, z czego 10 minut to projekcje aktorów jadących windą. Można się było bardziej wysilić.
- 1 0
-
2016-07-17 11:45
Dramat w 100%
Nie polecam.
- 0 2
-
2016-03-04 15:41
ojeju
Jakie to było słabe.
- 0 2
-
2015-04-28 14:16
masakra
Muzyczny zrobił się za ciasny hahahaha
- 0 1
-
2015-04-28 12:03
Czy to aby na pewno zbieg okoliczności, że...
...spektakl o takim tytule jest grany przed samymi wyborami?
- 8 5
-
2015-04-28 11:58
Umowny się, Chrapkiewicz się już dawno skończył i wie to cała Polska!
- 12 2
-
2015-04-28 08:27
Autsajderów!??? (1)
Autsajderów!???
- 3 1
-
2015-04-28 08:34
Jest ok
http://portalwiedzy.onet.pl/139986,,,,autsajder_outsider,haslo.html
- 5 3
-
2015-04-28 07:09
Kolejny średni/słaby spektakl przygotowany przez Centrum Kultury.
To już staje się niestety normą w tym miejscu. Granie od kilku lat Mayday'a to jedyne co dobrze potrafią robić przy Łowickiej. Tyle tylko, że to już staje się nudne. Może czas odkryć jakieś inne formy kultury?
- 21 8
-
2015-04-27 10:05
"Napis"=dobrze spędzony czas.
Wybornie się ubawiłam! Pod pozorem poprawności, uprzejmości i serdeczności uprawiamy swoje własne ponure przemyślenia, którym dajemy upust dopiero w sytuacji, gdy ktoś nas z imienia i nazwiska wywoła do tablicy. "Urocze sąsiedztwo" nie ma co! Polecam :)
- 13 0
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.