Thaïs Opinie o spektaklu

Thaïs

Opinie (79) 5 zablokowanych

  • mozna się wybrać:)

    • 2 0

  • I te szpileczki (3)

    I te szpileczki..

    • 0 2

    • (2)

      Minus..dlaczego? Prześliczna to Ty?

      • 0 1

      • (1)

        A więc to Ty...

        • 0 0

        • Nie to nie ja, na pewno nie !!!

          • 0 0

  • To może być ciekawe

    • 1 0

  • świetny spektakl

    zdecydowanie warto się wybrać, znakomite kreacje aktorskie, świetna reżyseria, bardzo dobra scenografia i głos Marceliny Beucher - zjawiskowy

    • 5 1

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Miłość niejedno ma imię. Po premierze "Thaïs" w Operze Bałtyckiej

    chór dobrze tylko jakoś mało ich jakby semi stage (2)

    przechodzimy w kameralną?Ja tam wolę duże chóry inaczej to nie ma sensu.Spektakl dobry inny niż tradycyjne włoskie opery sporo ,sporo baletu i wygląda to ciekawie.Spektakl można polecić.

    • 38 4

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Miłość niejedno ma imię. Po premierze "Thaïs" w Operze Bałtyckiej

      Nie dziwi (1)

      Mnie , że zawsze 1/3 wypełniona reszta miejsc pusta , to ma być sztuka ??

      • 3 10

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Miłość niejedno ma imię. Po premierze "Thaïs" w Operze Bałtyckiej

    (1)

    Bardzo dobry spektakl!

    • 30 10

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Miłość niejedno ma imię. Po premierze "Thaïs" w Operze Bałtyckiej

    Owacje na stojąco. (3)

    Panie Łukaszu dziękujemy z nudne streszczenie Opery od tego jest Wikipedia. Proszę skupiać się na walorach wykonanego i obejrzanego dzieła!!! O niebo lepiej wykonana opera niż Cyrulik, Mozarta z kiczowatym Trumpem. W Thaïs, piękne głosy, dobrze rozplanowana scenografia, choć może nieco zabrakło w niej koloru i przepychu. Mam na myśli Pałac w akcie II. Interesująca choreografia Baletu OB. Przez

    Panie Łukaszu dziękujemy z nudne streszczenie Opery od tego jest Wikipedia. Proszę skupiać się na walorach wykonanego i obejrzanego dzieła!!! O niebo lepiej wykonana opera niż Cyrulik, Mozarta z kiczowatym Trumpem. W Thaïs, piękne głosy, dobrze rozplanowana scenografia, choć może nieco zabrakło w niej koloru i przepychu. Mam na myśli Pałac w akcie II. Interesująca choreografia Baletu OB. Przez trzy godziny Opera potrafiła przenieść widza w inny świat, choć raczej muzycznie niż wizualnie. Scenografia zbudowana klasycznie jak dla tego dzieła, postacie tancerzy alegorycznie wypełniające scenę ubrane w obcisłe kombinezony już w innych wykonaniach Thaïs się pojawiały. Podobnie dwa rozsuwane pylony choć wczoraj odmiennie bo zaaranżowane jak wnętrze pałacowej garderoby, ułatwiły poprzez spadające stroje ukazać destrukcje i pożar pałacu. Niedosyt i niedopracowanie można jednak było zauważyć w projektach i wykonaniu kostiumów, te jakby szyte bez finezji, nawet nasuwają myśl że były przygodnie znalezione, niby zdane na artystyczny nieład ale w całości trącą taniością, pozostawiając niesmak niedofinansowanej instytucji Opery Bałtyckiej. Raz jeszcze jednak warto podkreślić, że od strony muzycznej Opera wystawiona bardzo poprawnie z dominująca uroda Thaïs i pozostałych solistów, kunsztem głosów, dobrym chórem, godna obejrzenia i polecenia.

    • 39 17

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Miłość niejedno ma imię. Po premierze "Thaïs" w Operze Bałtyckiej

      (1)

      Od kiedy „Cyrulik” jest Mozarta? :-D

      • 11 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Miłość niejedno ma imię. Po premierze "Thaïs" w Operze Bałtyckiej

      Mozart

      Chyba Cyrulika Rossiniego miał Pan na myśli, nie Mozarta, bo takiegoż nie skomponowal

      • 5 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Miłość niejedno ma imię. Po premierze "Thaïs" w Operze Bałtyckiej

    Było co najwyżej poprawnie (1)

    muzycznie solidnie, tanecznie ciekawie, ale teatralnie miernie - nie winię za to solistów, bo to źle ustawione sceny/brak reżyserskich pomysłów jest za to odpowiedzialny. Zdecydowanie wolę dowcip i pomysłowość "Cyrulika sewilskiego".

    • 15 23

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Miłość niejedno ma imię. Po premierze "Thaïs" w Operze Bałtyckiej

    Ceny (5)

    Szkoda tylko, że ceny biletów w operze coraz droższe a zniżki dla studentów czy uczniów mniej korzystne niż 3-4lata temu

    • 18 13

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Miłość niejedno ma imię. Po premierze "Thaïs" w Operze Bałtyckiej

      Ceny dla studentów na niedzielę to 25 ziko . Ale rozumiem, najlepiej dostać za darmo albo za złotówkę. Bilety ulgowe są za 50 %.

      • 18 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Miłość niejedno ma imię. Po premierze "Thaïs" w Operze Bałtyckiej

      Kultura musi kosztować (3)

      czasy darmowego rozdawnictwa dawno się skończyły jakby ktoś nie zauważył ;)

      • 17 3

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Miłość niejedno ma imię. Po premierze "Thaïs" w Operze Bałtyckiej

        Kultura musi tyle kosztować za oglądanie rusztowań na scenie i aktorów w workach? Pani w Operze w Bydgoszczy nie byla. . (1)

        Solisci, orkiestra, balet na dobrym poziomie.

        • 12 9

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Miłość niejedno ma imię. Po premierze "Thaïs" w Operze Bałtyckiej

          Niestety, takie wladze jakie spoleczenstwo Gdanska

          I taki budynek opery z 1915 r. Za to mamy stadion, ECS, Teatr-bunkier szekspirowski

          • 6 7

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Miłość niejedno ma imię. Po premierze "Thaïs" w Operze Bałtyckiej

        Raczej wręcz przeciwnie ale nie w tej dziedzinie

        • 1 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Miłość niejedno ma imię. Po premierze "Thaïs" w Operze Bałtyckiej

    Opera Si!!!

    Fantastycznie! Jak widzę dobre recenzje, pozytywne wrażenia :) Muszę się wybrać! Mam gorącą prośbę do Opery o zinscenizowanie w Gdańsku "Króla Rogera" Karola Szymanowskiego. Tak wiem, to wymagająca inscenizacyjne opera, tak wiem wymaga znacznych nakładów finansowych, ale chcę ją zobaczyć "na żywo" a tak się składa że mieszkam w Gdańsku i nie po drodze mi do Warszawy (a i tak ponoć ostatnia

    Fantastycznie! Jak widzę dobre recenzje, pozytywne wrażenia :) Muszę się wybrać! Mam gorącą prośbę do Opery o zinscenizowanie w Gdańsku "Króla Rogera" Karola Szymanowskiego. Tak wiem, to wymagająca inscenizacyjne opera, tak wiem wymaga znacznych nakładów finansowych, ale chcę ją zobaczyć "na żywo" a tak się składa że mieszkam w Gdańsku i nie po drodze mi do Warszawy (a i tak ponoć ostatnia inscenizacja w warszawskiej operze nie za bardzo... m.in. zdaniem Ludwiki Włodek a ja jej ufam). Przyszedł już czas na Gdańsk, może w następnym sezonie albo jeszcze w kolejnym?

    • 12 6

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.