Trojanki Opinie o spektaklu

Trojanki

Opinie (42)

  • Kocham teatr

    Sztuka piękna i mądra, nagłośnienie jak w kinie. Za głośno! My słyszymy szepty aktorów, po co te mikrofony, głośniki. My nie jesteśmy głusi a teatr to nie koncert rockowy. Przestałam chodzić na koncerty i do kina ponieważ jest tam za głośno. Teraz odbieracie mi teatr. Szkoda

    • 1 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Po apokalipsie. O "Trojankach" Teatru Wybrzeże

    Co za dno

    Pierwszy raz nie mogłam doczekać się przerwy, żeby jak najszybciej wyjść z teatru. Tak złe to było.
    Samo przedstawienie rzecz gustu, ale zrozumieć nie mogę czemu było tak głośno? Głośno na granicy bólu bębenków. Publiczność zasłaniała uszy, a pani obok mnie zrobiła sobie naprędce korki do uszu z chusteczki higienicznej. Gdyby nie to może dałabym szansę i wytrzymała do końca. Ale nie

    Pierwszy raz nie mogłam doczekać się przerwy, żeby jak najszybciej wyjść z teatru. Tak złe to było.
    Samo przedstawienie rzecz gustu, ale zrozumieć nie mogę czemu było tak głośno? Głośno na granicy bólu bębenków. Publiczność zasłaniała uszy, a pani obok mnie zrobiła sobie naprędce korki do uszu z chusteczki higienicznej. Gdyby nie to może dałabym szansę i wytrzymała do końca. Ale nie chciałam sobie fundować bólu głowy od hałasu... Podobnie jak spora część publiczności , która wyszła razem ze mną. Jestem mocno zawiedziona:(

    • 3 1

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Po apokalipsie. O "Trojankach" Teatru Wybrzeże

    Po spektaklu

    Musiało być głośno. Taki spektakl musi boleć. Poczytajcie Tochmana- Dzisiaj narysujemy śmierć. Spektakl znakomity, aktualny do bólu. I odwalcie się od poziomu Wybrzeża. Są świetni.

    • 2 2

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Po apokalipsie. O "Trojankach" Teatru Wybrzeże

    Bardzo ciekawa sztuka. Niestety było za głośno. Przez większość spektaklu zatykałam uszy i wyszłam z niego z potwornym bólem głowy...

    • 2 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Po apokalipsie. O "Trojankach" Teatru Wybrzeże

    Wstrząsający

    Byłam na spektaklu dwa dni temu. Przejmujący i aktualny w treści przekazu. Monolog Kasandry i scena transowego tańca, mistrzostwo. Polecam

    • 3 0

  • Bilety (4)

    No tak, ale biletów kupić nie da rady

    • 5 0

    • I bardzo............

      I badzo dobrze. To znaczy, że T.W. spełnia swoje zadania.

      • 0 0

    • (2)

      Nie idź będzie golizna, wulgarności i obrażanie uczuć... jak zwykle.

      • 4 5

      • (1)

        Nie chcesz, nie oglądaj. Moich uczuć spektakl nie obraża.

        • 5 2

        • Pixel Perfect

          Bo lewak nie ma żadnych uczuć.

          • 1 5

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Po apokalipsie. O "Trojankach" Teatru Wybrzeże

    Figura jako piękna Helena??? (2)

    No ja rozumiem że teatr to w pewnym sensie umowność, ale pani Figura jest ze dwa razy za stara do tej roli.

    • 13 33

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Po apokalipsie. O "Trojankach" Teatru Wybrzeże

      No nie!

      Helena od czasu porwania nieco się zestarzala... Najpierw minęło troche czasu zanim wyruszono na wojnę. Wojna - to kolejne 10 lat. Powrót po wojnie - kolejne lata. I tak dalej i tak dalej :-)

      • 1 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Po apokalipsie. O "Trojankach" Teatru Wybrzeże

      Coś Ty! Świetnie się w tej roli spisała!

      • 5 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Po apokalipsie. O "Trojankach" Teatru Wybrzeże

    Jestem za (1)

    Bardzo dobry spektakl, trzymający w napięciu. Rolę zagranie bardzo dobrze, pomysł z gitarową Kasandrą w 10, no i mniej więcej 15 minutowa zmianą konwencji spektaklu na jego koniec. Brawa dla aktorów, brawa dł reżysera, brawa dla publiczności. Spektakl wymaga myślenia i o to chodzi

    • 14 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Po apokalipsie. O "Trojankach" Teatru Wybrzeże

      Wybrzeże na poziomie!

      Spektakl głośny i przytłaczający. Przytłaczający nie tylko wizualnie, ale też emocjonalnie. Kręcący w nogach, pełen dziwnych scen. Zmuszający do myślenia. I o to chodzi! Świetna scenografia, gra aktorska na najwyższym poziomie. Bardzo ciekawy zabieg wprowadzenia elementów współczesności.
      Jedna uwaga - głośno byłoby ok, ale niestety było ZA głośno. Niektórzy ludzie zatykali uszy.... i jakieś

      Spektakl głośny i przytłaczający. Przytłaczający nie tylko wizualnie, ale też emocjonalnie. Kręcący w nogach, pełen dziwnych scen. Zmuszający do myślenia. I o to chodzi! Świetna scenografia, gra aktorska na najwyższym poziomie. Bardzo ciekawy zabieg wprowadzenia elementów współczesności.
      Jedna uwaga - głośno byłoby ok, ale niestety było ZA głośno. Niektórzy ludzie zatykali uszy.... i jakieś przesterowanie w jednym głośniku na spektaklu 10.10 - pierdział przez bite dwie godziny i doprowadzał do szału.

      • 5 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Po apokalipsie. O "Trojankach" Teatru Wybrzeże

    szanowny (1)

    Eurypidesie - wybacz

    • 6 24

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Po apokalipsie. O "Trojankach" Teatru Wybrzeże

      co ma wybaczyć? Spektakl nie odbiegał zbyt bardzo od tragedii.

      • 0 0

  • Hałas

    Jestem wdzięczna za przybliżenie mi klasyki dramatu. Podobało mi się prawie wszystko: aktorstwo, kostiumy, scenografia, choreografia, kompozycja rozstawienia aktorów na scenie. Nie mogę zrozumieć tylko jednego: dlaczego dźwięk jest tak głośny? Te przestery, brzdęki powodowały, że przestawałam skupiać się na dramacie, a zaczynałam obserwować własny organizm: czy wytrwam do końca. Czy pan Klata ma

    Jestem wdzięczna za przybliżenie mi klasyki dramatu. Podobało mi się prawie wszystko: aktorstwo, kostiumy, scenografia, choreografia, kompozycja rozstawienia aktorów na scenie. Nie mogę zrozumieć tylko jednego: dlaczego dźwięk jest tak głośny? Te przestery, brzdęki powodowały, że przestawałam skupiać się na dramacie, a zaczynałam obserwować własny organizm: czy wytrwam do końca. Czy pan Klata ma problem ze słuchem? Czy ktoś mu może uświadomić, że napakowana ludźmi widownia nie absorbuje tyle dźwięku, ile w jego obliczeniach. Spokojnie dźwięk gitary Kasandry można obniżyć o 50dB.
    Ten sam problem dotyczył Miarki za miarkę. W Weselu było ok, bo zespół Furia wiedział jak głośno może grać.

    • 6 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.