2026-03-30 20:19
Spektakl dla każdego, kto szuka dojrzałego dialogu z Gombrowiczem. Jego odtwórczynie, inspirując się twórcą Ferdydurke, śmiało wychodzą poza ustalone formy przyjmowania śmierci oraz żałoby po niej. Przekraczają tym samym
Spektakl dla każdego, kto szuka dojrzałego dialogu z Gombrowiczem. Jego odtwórczynie, inspirując się twórcą Ferdydurke, śmiało wychodzą poza ustalone formy przyjmowania śmierci oraz żałoby po niej. Przekraczają tym samym ramy myśli wybitnego przedstawiciela polskiej groteski oraz ludowych pieśni pogrzebowych. Żeńskie Głosy Tradycji stworzyły więc swoisty Manifest Feministyczny, przypominający widzom, kto tak naprawdę po dziś dzień nadaje liczne barwy ludzkiej egzystencji.
Polecam każdemu, kto chce ujrzeć światło feministycznych iskier rozświetlających mrok podziemi gdyńskiego dworca.
2026-02-16 19:42
Dwa spojrzenia na egzystencję i odchodzenie człowieka - wielka literatura wybitnego umysłu i proste prawdy przekazywane w pieśniach tradycyjnych z pokolenia na pokolenie zaskakująco się dopełniają i współbrzmią. Zdecydowanie warto zobaczyć spektakl dobrego reżysera i ciekawe role aktorek-śpiewaczek. Polecam! Ja się wybiorę jeszcze raz.
2026-02-16 19:25
Cenię Gombrowicza. Od liceum lubiłam jego sposób wyrażania myśli. Poszłam na spektakl, bo scenariusz napisany był na podstawie "Testamentu" i z ciekawości. Nie do końca wierzyłam w udany aliaż pieśni z Gombrowiczem
Cenię Gombrowicza. Od liceum lubiłam jego sposób wyrażania myśli. Poszłam na spektakl, bo scenariusz napisany był na podstawie "Testamentu" i z ciekawości. Nie do końca wierzyłam w udany aliaż pieśni z Gombrowiczem właśnie. Jak bardzo się zdziwiłam. Reżyser subtelnie przemycił egzystencjonalne rozterki pisarza w świat wiejsko-miejskich historii, opowiedzianych głosem kobiet z Akademii Głosów Tradycji. Choć tematem był czas przejścia przez próg życia/śmierci, choć były sceny piety ( zfeminizowanej) , "grobbingu", to właśnie one stały się krzywym zwierciadłem człowieczeństwa. Z Teatru Gdynia Główna jak zwykle wyszłam zadumana, ale nie smutna. Polecam.
2026-02-16 19:14
Byłam na premierze w Teatrze Gdynia Głowna w listopadzie 2025. Ciekawa koncepcja, taka inna. Wrażenie robią pogrzebowe śpiewy aktorek (śpiewaczek) oraz używane czasem instrumenty. Całość jednak nie jest wcale tak przytłaczająca, jak mogłoby się może wydawać. Bardzo malarskie momentami... Rozważam wybranie się ponownie z kimś z rodziny.
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.