2006-04-21 23:13
Własnie sobie siedze w domQ i wrocilam z Sopotu ;p a powód dlacezgo nie zostalam ?? poniewaz tu jest napisane ze panie do 23 gratis ...to jakim cudem jak chcialam wejsc dzis przed 22 do curacao chcieli ode mnie dyche ??
Własnie sobie siedze w domQ i wrocilam z Sopotu ;p a powód dlacezgo nie zostalam ?? poniewaz tu jest napisane ze panie do 23 gratis ...to jakim cudem jak chcialam wejsc dzis przed 22 do curacao chcieli ode mnie dyche ?? bezsens na drugi raz nie pisac mi tu prosze takich bzdur ;/ albo niech panowie bramkarze wpuszcaja za free ;/ porazka jednym slowem mowiac :/
2006-04-24 15:17
pani kora meczyla Adlberta o techno to wiem ze klientka ale mowie o drugiej pani ktora byla troszcze wczesniej za konsoleta i z obserwacji to nie byly mile pogawendki :o)))
Ale sie ciesze ze bedzie sie tam rozwijac cos czego ostatnio zaczyna byc coraz mniej w trojmiescie :o((( zobaczymy jak to bedzie..... :o)
2006-05-05 15:27
Jestem przeciwnikiem techna, dance'u, rave'u i innego bublarstwa... byłem Curacao na zlocie fanów DM... podbało mi się nardzo ale to pewnie nie zasługa lokalu... knajpa udostępniła tylko pomieszczenie a resztę robili
Jestem przeciwnikiem techna, dance'u, rave'u i innego bublarstwa... byłem Curacao na zlocie fanów DM... podbało mi się nardzo ale to pewnie nie zasługa lokalu... knajpa udostępniła tylko pomieszczenie a resztę robili "odpowiedni" ludzie więc było extra ale w normalnych okolicznościach nie przekroczyłbym progu kolebki techna, kiczu i rozrywki dla nażelowanych tępaków po solarium i utlenionych panienek. Durnie do piwnic machać sztangami a nie do Knajp ludzi straszyć swoimi parszywymi gębami a swoje panienki (które i tak wam się puszczają) wyprowadzajcie w kominiarkach bo na wymioty się ziera na widok ich makijaży na strasznych pyskach... ćpajcie sobie gdzieś indziej.
pozdrawiam
2006-05-05 18:35
nie wiemy o czym piszesz ??? Kolebką techno i .... To Galaxy . Curacao nie ma nic wspólnego z tamtym lokalem i tamtymi klimatami . Tylko adres ten sam . Zapraszamy abys mógł sie przekonać . Sprawdź nas !
2006-05-18 20:55
Po wielu poszukiwaniach porządnego klubu, wylądowaliśmy z przyjaciółmi w Waszym klubie.Jako , że nie jesteśmy z Trójmiasta za każdym razem jak do niego przyjeżdżamy, mamy ochotę dobrze się zabawić.Do tej pory była to
Po wielu poszukiwaniach porządnego klubu, wylądowaliśmy z przyjaciółmi w Waszym klubie.Jako , że nie jesteśmy z Trójmiasta za każdym razem jak do niego przyjeżdżamy, mamy ochotę dobrze się zabawić.Do tej pory była to Viva, ale coś menezerom odbiło i wylądowaliśmy w Curacao.Jak dla mnie i reszty znajomych klub - bomba, powiedziałbym, że strzał w dziesiątkę.Ukłon w stronę ludzi odpowiedzialnych za remont.I o to chodziło.Do tego muzyka.Już nie wspomnę o górnym parkiecie, bo tam mogą się wybawić ludzie, którzy lubią tzw. "kotlety", czyli muzykę do klepania w miejscu nogami i machania w górze rękami.Za to na dole DJ wymiata różnymi ciekawymi wręcz jarymi kawałkami.Dlatego też na dole można się porządnie wybawić. No właśnie i tu mały problem.I to nie płatne WC (oczywiście jak większość trójmieskich klubów łamiecie przepisy), ale tzw. "SELEKCJA". Do klubu weszliśmy ok. 23.00 i nie było jeszcze aż takiego śćisku. Problemy zaczęły się po 0.00 kiedy to przed "małym" parkietem stanął "selekcjoner". Piszę w códzysłowiu, bo wydawało mi się, że ten młody gość kasował wcześniej za WC. Wkońcu na "małym" zrobiło się tak tłoczno, że selekcjoner nie wpuszczał.Jakie było moje zdziwienie, kiedy nie wpuszczono mnie, mojej dziewczyny i przyjaciela. No dobra pomyślałem. Postoję, poczekam, jestem trzeźwy, więc nie będę robił problemów. No i się zagotowałem. "Selekcjoner" nie wpuszczał chyba tylko trzeźwych, bo przypakowane koksiki to hurtem wchodziły niektórzy nawalenie poto ażeby później sobie pośpiewać Lechia Pany na parkiecie.
Stąd moje pytanie. Jakie menedżer klubu stawia kryteria przy ocenie gościa klubu, bo nie oszukujmy się "selekcjoner" działa na polecenie przełożonego i to nie jest jego widzimisie. Tak samo po co sprawdzał Nam pieczątki. Podejrzewam, że do określonej godziny stawiają inne a w pozniejszych porach jeszcze inne i te wcześniejsze mogą mieć priorytet. Ale Nas nie wpuszczono. A koksików tak.
Jestem tym wręcz oburzony. Zapłaciłem za wejście. A nie moge skorzystać z "usługi". Co to ma być? Naciąganie w balona? Jak kasuję bilet w autobusie, to kanar mi nie powie, że nie mogę jechać tym autobusem, natomiast jak nie skasuję to nie jadę. Proste.
Chciałem po tym zajściu wołać menedżera, ale pomyślałem sobie, że lepiej będzie sprawę nagłośnić publicznie. Niech Ci, którzy nie mają odwagi zapytać dowiedzą się wkońcu co jest grane.
Ja na pewno nie zacznę koksować, ażeby "dostać" bądź "doprosić" po łasce Waszego "selekcjonera" do klubu.
Raz jeszcze w niedługim czasie uderzę do Curacao i zobaczę, czy coś mój post wskórał.
Według mnie takie praktyki śa niezgodne z zasadami etyki jak i przepisami.
Proszę więc szanownego Pana menedżera o zabranie głosu w mojej/Naszej sprawie. Z góry dziękuję.
P.S. A tak wogóle to klub i tak jest na wysokim poziomie, czego gratuleujemy ja i moi przyjaciele.
2006-05-19 19:19
Wszystko byłoby naprawdę extra gdyby nie to że średnia wieku wynosi 17-20 lat...
2006-05-19 19:55
Nie bede sie rozwodzil o muzyce techno bo jej nie lubie ale powiedz mi glosie CURACAO jak to mozliwe ze wchodze do klubu schludnie ubrany nastawiony na dobra zabawe i selekcjoner mnie nie wpuszcza a niepelnoletnie corki
Nie bede sie rozwodzil o muzyce techno bo jej nie lubie ale powiedz mi glosie CURACAO jak to mozliwe ze wchodze do klubu schludnie ubrany nastawiony na dobra zabawe i selekcjoner mnie nie wpuszcza a niepelnoletnie corki mojej sasiadki wchodza bez problemow, mysle ze to jest Wasz problem a klasa klubu (chociaz wysoka) na tym trac.
Pozdrawiam i czekam na odpowiedz.
2006-05-21 22:28
Czytając te wszystkie komentarze o klubach, można dojść do wniosku że każdy z nich jest do d***. Nie ważne, czy to curacao, viva czy parlament. Wszędzie coś się znajdzie. A to nie prawda. Jak się wam nie podobają
Czytając te wszystkie komentarze o klubach, można dojść do wniosku że każdy z nich jest do d***. Nie ważne, czy to curacao, viva czy parlament. Wszędzie coś się znajdzie. A to nie prawda. Jak się wam nie podobają trójmiejskie kluby, to jedźcie do Sahary w Kartuzach. Tam to dopiero jest dno. Banda naspidowanych małolatów i koksiarzy z gwizdkami skaczących po parkiecie i ochrona, która traktuje każdego jak śmiecia. Na dodatek nie ma gdzie się przecisnąć ani usiąść, a muzyka taka, że bez piguły nie podchodź.
2006-05-23 18:12
Witam! Po przeczytaniu wszystkich komentarzy, szczerze mówiąc nie wiem, czy wybiorę sie do Curacao. Jeżeli kłamie się na temat wjazdów za free, selekcjonerzy robią jakieś różne dziwne numery z tym wpuszczaniem, kibel
Witam! Po przeczytaniu wszystkich komentarzy, szczerze mówiąc nie wiem, czy wybiorę sie do Curacao. Jeżeli kłamie się na temat wjazdów za free, selekcjonerzy robią jakieś różne dziwne numery z tym wpuszczaniem, kibel płatny, a najbardziej to zadziwia mnie to, że klienci piszą do clubu, ale "curacao" nie raczy nawet odpowiedzieć na jakieś naprawdę interesujące posty, które przecież działają na ich niekorzyść.
Trzeba pamiętać, że niektórzy ludzie zanim się gdzieś wybierają to czytają opinie na temat jakiegoą clubu.
Pozdrawiam wszystkich i Curacao weście się do roboty!
2006-06-09 15:57
a ja po wizycie , potwierdzam , naprawde warto , fajny klub , fajna muzyka , jest ok
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.