Opinie (30) 1 zablokowana

  • NIE MAM SŁÓW... (3)

    Brak słów na to DEBILSTWO !!! Jak można zablokować miasto na dwa dni i mieć w d...pie mieszkańców bo mała grupa chce się lansować na facebooku... Nie można wejść/wyjść, wjechać/wyjechać w wiele miejsc GDZIE MIESZKAJĄ LUDZIE. I niech nikt nie pieprzy, żeby nie narzekać "bo to tylko raz" - ilość tych pseudoimprez jest porażająca... Aha, żeby było jasne - uprawiam sport i nie siedzę na tyłku ! Ja nie utrudniam życia innym !!! A wy BARDZO !!!

    • 26 4

    • Jeżeli to takie proste

      I chodzi o lans na fb to dawaj, pokaż jaki jesteś twardziel...

      • 0 6

    • czasami coś się dzieje niestandardowego i trzeba się dostosować (1)

      Tak trudno zrezygnować w weekend z samochodu... to jest niesamowite.

      • 1 7

      • Jakiego samochodu...

        ... przecież miasto ma poblokowane całe ulice dojazdowe do dzielnic, komunikacja na Pustkach i Demptowie nie działa, Chwarzno w większej części sparaliżowane, a Ty pieprzysz o rezygnacji z samochodu? Jeśli stać Cie na helikopter to gratuluję, ale nie każdy może sobie na niego pozwolić.

        • 1 0

  • A NIECH WAS SZLAK TRAFI

    Takiego paraliżu tej części województwa dawno nie było
    Bo kilku pseudosportowców chce się wykazać

    Poje ba ło was równo

    • 7 1

  • Chyba sobie ktoś jaja robi

    To są jakieś żarty, "kilku" zapaleńców zachce się pobawić w "sport" i miast sparaliżowane. Przecież to nie są czasy, gdy ludzie nie pracują w weekendy, do pracy trzeba dojechać, wrócić z niej też przydałoby się bez oczekiwania aż łaskawie ktoś ruszy tyłek i pozbiera blokady, żeby autobusy mogły ruszyć. Jak chcą sobie pobiegać i pojeździć to mało mamy w okolicach miejsc, które świetnie się do tego

    To są jakieś żarty, "kilku" zapaleńców zachce się pobawić w "sport" i miast sparaliżowane. Przecież to nie są czasy, gdy ludzie nie pracują w weekendy, do pracy trzeba dojechać, wrócić z niej też przydałoby się bez oczekiwania aż łaskawie ktoś ruszy tyłek i pozbiera blokady, żeby autobusy mogły ruszyć. Jak chcą sobie pobiegać i pojeździć to mało mamy w okolicach miejsc, które świetnie się do tego nadają (Skwer Kościuszki, Bulwar Nadmorski, ciągnące się przez wiele kilometrów lasy...) a przy okazji nie paraliżują komunikacji w mieście? Proszę wybaczyć, ale z eventu na event coraz bardziej mnie (i z tego co widzę nie tylko mnie) coraz bardziej szlag trafia. Nie uważacie że Gdynia powinna być miastem przyjaznym dla mieszkańców a nie tylko dla garstki zapaleńców?

    • 4 0

2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.