Opinie (86) 7 zablokowanych

  • mailem okazje byc na koncercie,

    znakomity koncert!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • 8 5

  • EMOCJE po koncercie (1)

    Jestem już w domu ,po koncercie. Jest północ. O szóstej rano wstaję do pracy. Nie idę spćc. Piję piwo i słucham Pink Floyd. Jestem pod wrażeniem. Jestem szczęśliwy ,że miałem okazję usłyszeć choć namiastkę "flojdów" na

    Jestem już w domu ,po koncercie. Jest północ. O szóstej rano wstaję do pracy. Nie idę spćc. Piję piwo i słucham Pink Floyd. Jestem pod wrażeniem. Jestem szczęśliwy ,że miałem okazję usłyszeć choć namiastkę "flojdów" na żywo. Należy stwierdzić z całą stanowczością Australian Pink Floyd instrumentalnie dorównują Pink Floyd, wokalnie co tu ściemnić, wokal na 3+.Pomimo tego gwóźdź programu - Another Brike In The Wall Part Two- to perfekcyjny plagiat.Słuchając tego kawałka doznałem przez kilka minut autentycznego "odjazdu". Zresztą nie tylko ja. Cała publiczność oszalała.To było wspaniałe.Sorrow -równiez odjazd totalny."tHE gREAT gIG iN tHE Sky - cudo."Przedostatni ,"kawałek," nie mogę załapać tytułu odjazd totalny- chyba lepszy od oryginału. No i na koniec klasyka - wspaniałe Comfortably Numb.Cieszę się,że mogłemu czestniczyć w tak` cudownym przedstawieniu.

    • 13 5

    • Byłem wczoraj w Bydgoszczy - rewelacja!!! A przedostatni kawałek to Run Like Hell.

      • 0 0

  • Wspaniałe SHOW!!

    Jestem zachwycony widowiskiem, publiczność oszalała jak napisał mój przedmówca, ja napiszę krótko: gdyby jutro grali jeszcze raz, ponownie wybrałbym się do Ergo Areny!

    • 4 5

  • a mi się nie podobało :-(

    w pierwszej połowie to tak fałszowali, że uszy bolały. W drugiej włączyli trochę świateł i zielony laser i próbowali zrobić igrzyska, ale nic w tym nie było poruszającego.

    Wg mnie to słaba kopia

    w pierwszej połowie to tak fałszowali, że uszy bolały. W drugiej włączyli trochę świateł i zielony laser i próbowali zrobić igrzyska, ale nic w tym nie było poruszającego.

    Wg mnie to słaba kopia oryginalnych ludzi. Jedyny szacunek za to, że nie próbują udawać, że są gwiazdami i byli dość skromni na scenie. Chociaż ręce w kieszeni wokalisty nie porywały do emocji.

    • 3 3

  • nie było High Hopes :(

    i tylko tego zabrakło - reszta super

    • 3 1

  • Super bylo

    - wokaliza z The Great Gig in the Sky mnie powaliła
    Ale ten wyjazd.... TRAGEDIA.. policjanty spiące w swoich ciepłych pojazdach zamiast kierować ruchem - o postojowych nie wspomne)

    • 2 3

  • superrr

    Kolejny udany koncert. Byłam już 4 raz. 3d trochę rozczarowało ale przecież o muzę chodzi. Porażką okazał się wyjazd. Dziesiątki zielonych kurtek na wjazd i skasowanie za bilet kręciło się na parkingu ale już po koncercie zabrali dupę w troki i ''zero" od nich pomocy. Takie typowe dla polskiej organizacji...

    • 2 1

  • Koncert

    Byłam, widziałam i niestety rozczarowałam się. Pokaz laserowy? Żart chyba... widziałam lepsze na miejskim festynie. Animacje 3D? też się nie popisali. Grali nieźle ale wtedy jak nie śpiewali. Najlepszy był chórek. wiem, że więcej nie pójdę na ich występ jeśli znowu będzie w Polsce.

    • 5 0

  • nie ma co

    wymietli! kto nie byl niech zaluje ;)

    • 0 3

  • masakra...

    ...takie granie jest fajne ale do słuchania w knajpie przy piwku, a nie na koncercie. Utwory zagrane poprawnie ale bez przekazu emocjonalnego. Zero kontaktu z publicznością, zero zabawy muzyką. W sumie strata czasu i obiecałem sobie, że już nigdy nie pójdę na tego typu SHOW!!!

    • 1 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.