2008-05-19 10:23
Najazd lechistow na Dluga w czasie koncertu zj... wszystko.
Bylem tylko przez 15 minut i zrozumialem ze koncerty na Dlugiej to nieporozumienie. Przypadkowi ludzie / naglosnienie / ryki pijanych lechistow / lanserka /
Najazd lechistow na Dluga w czasie koncertu zj... wszystko.
Bylem tylko przez 15 minut i zrozumialem ze koncerty na Dlugiej to nieporozumienie. Przypadkowi ludzie / naglosnienie / ryki pijanych lechistow / lanserka / spowodowalo ze oddalilem sie spod sceny zwawym krokiem w kierunku domu. Plusem byla Ania Gacek, chociaz to ze dala sobie zalozyc b-zielony szalik niezbyt dobrze o niej swiadczy.
2008-05-19 11:20
E, nie było tak źle, wycie Lechistów oczywiście nieco zdezorganizowało imprezę, ale jej nie zj..ło, jak napisałeś. Jakoś tam wykonawcy i organizatorzy dawali radę. Chociaż oczywiście o wiele lepiej byłoby, gdyby wszystko odbyło się bez tych "dodatkowych atrakcji". Lekcja na przyszłość - nie robić plenerowych koncertów w czasie ligowych rozgrywek.
2008-05-20 17:29
a jednak CSU:)
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.