Czy telefonem naprawdę można zrobić dobre ujęcie? Jak znaleźć kadr, który przyciągnie uwagę i sprawi, że zdjęcie zacznie żyć w sieci? Kiedy warto sięgnąć po drona i jak stworzyć ujęcie, które inni będą chcieli udostępniać?Zapraszamy na spotkanie ze znanymi i cenionymi w Trójmieście fotografami Karolem Przybyłą i Michałem Wesołkiem, którzy w praktyczny sposób przybliżą tajniki fotografii.Pretekstem do spotkania będzie ciesząca się dużą popularnością wystawa "Zakaz fotografowania. Morze w obiektywie Karola Przybyły", prezentowana na pokładzie statku-muzeum Sołdek. To właśnie tutaj pod pokładem słynnego rudowęglowca rozpocznie się spacer fotograficzny.Karol Przybyła opowie o kulisach powstawania najbardziej spektakularnych kadrów. Zdradzi, jak wygląda praca w miejscach, do których na co dzień nie mają dostępu osoby postronne, oraz opowie o współpracy z ludźmi morza.Michał WeS Wesołek skupi się na fotografii mobilnej, podpowie, jakie ustawienia wybrać, jak świadomie kadrować, pracować ze światłem i perspektywą. Michał na co dzień współtworzy grupę miłośniczek i miłośników fotografii IgersGdańsk oraz jest ambasadorem marki VIVO.Kolejnym elementem spotkania będzie wspólny spacer po ścisłym centrum Gdańska. Razem poszukamy ciekawych kadrów, odpowiedniego światła, perspektywy i detali.Wykonane podczas spaceru zdjęcia powalczą o głosy internautów na facebookowym profilu Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku.UWAGA - LICZBA MIEJSC OGRANICZONAZAPISY: promocja@nmm.pl
Szesnastoletnia Soraya Akhalaghi nagrywa telefonem kluczowe momenty swojego życia. Przez pięć lat dokumentuje własne dorastanie, migrację i próbę ucieczki z Iranu od przemocowego męża. Tworzy intrygujące rysunki i rzeźby, jednocześnie próbując dotrzeć do matki mieszkającej w Austrii. Powracające motywy lisa i różowego księżyca łączą rzeczywistość z wyobraźnią, tworząc przestrzeń ucieczki i oporu.
Dlaczego tak często odkładamy ważne zadania na później? Czemu tak trudno oprzeć się pokusie sprawdzenia telefonu, nawet gdy mamy przed sobą pilną pracę? I dlaczego czasem doskonale wiemy, co powinniśmy zrobić, a mimo to robimy coś zupełnie innego?