Konstelacja elektro-akustyczna, orbitująca w przestrzeniach delta blues - yass - jazz - alternatywa.
- MICHAŁ GOS - perkusja
- JERZY MAZZOLL - klarnet basowy, klarnet
- TYMON TYMAŃSKI - gitara basowa, kontrabas, gitara elektryczna, śpiew
- PUHOVSKY - śpiew, gitara DOBRO, slide, gitara akustyczna, gitara basowa
Zdarzeniem inicjującym niniejsze zawirowanie stała się, będąca swoistym happeningiem, sesja direct-to-disc, zrealizowana na zabytkowych maszynach nagrywających przez
Jędrzeja Kubiaka.
jazz - koncerty w Trójmieście
Pierwsze, niebywale energetyczne, nieprzewidywalne koncerty zyskały entuzjastyczne przyjęcie.
Fundamentem muzyki kwartetu są przewrotne pieśni
Puhovskyego, prowadzone na akustycznych riffach gitary Dobro, nawiązujących do brzmień folkloru z Delty Mississippi. Wszystko to stanowi bazę dla kreacji kolektywnych, transowych struktur oraz indywidualnych wirtuozerskich, free-jazzowych improwizacji.
Muzyka ensemble PUHOVSKY-WOJTCZAK-GOS-TYMAŃSKI znajdzie się na winylu EP zatytułowanym DIRECT TO DISC BY JED. Sesja miała miejsce jesienią ubiegłego roku. Jest to swoisty happening produkcyjny - materiał został zarejestrowany na jeden mikrofon, techniką "direct to disc", na oryginalnych maszynach nagrywających z lat 40-tych XX wieku. Nagrania zostały dokonane oczywiście "na setkę" - cała strona płyty za jednym podejściem. Producentem sesji jest wspomniany wcześniej
Jędrzej Kubiak, światowego formatu specjalista w tej dziedzinie. Mix przestrzenny wykonał
Maciej Cieślak.
Puhovsky:Wspólny projekt z Tymonem jest trochę spełnieniem moich marzeń. Pamiętam, kiedy przed laty usłyszałem po raz pierwszy Miłość w Cotton Clubie. Słuchałem zauroczony tej cudownej jazzowo-psychodelicznej "magmy", Tymon opowiadał coś o czerwonych dresach i "dopalał" partie kontrabasu stopą. Pomyślałem: "z takim kontrabasistą chciałbym grać". Marzenia się spełniają. Zaczęliśmy współpracować w roku 2006, kiedy Tymon zaprosił mnie do Biodro Records. Jest między nami w muzyce ten rodzaj kreatywnego iskrzenia, wzajemnej inspiracji. Poza sceną ćwiczymy razem Quigong.
Fascynacja elektro-akustycznym, jazzowym brzmieniem pojawiła się u mnie chyba po pierwszej wizycie na festiwalu Jazz Jamboree w roku 1988. Istotą tego, co przez lata we mnie wyewoluowało jest połączenie tej właśnie energii jazzowego ensemble z brzmieniem Delty - ekspresyjnej, "rootsowej" gitary Dobro slide. Dobro ma tę niebywałą aurę, pełną subtelnych, ledwie słyszalnych brzmień. W takiej właśnie konstelacji pojawia się dla tych subtelności przestrzeń. Z Tymonem i Michałem Gosem nasze energie się zapętlają i pojawia się właśnie "ten" vibe. Uwielbiam z nimi improwizować. Jako że jestem songwriterem, wszystko dzieje się na niwie moich pieśni.
Na wrześniowym koncercie w Warszawie (2025) dołączył do nas
Jerzy Mazzoll, wybitna artystyczna osobowość, wirtuoz klarnetu, jedna z kluczowych postaci yassu. Wielokrotnie rozmawialiśmy z Jerzym o wspólnych muzycznych działaniach. Teraz się to dzieje. Jest w tej konstelacji niebywała cyrkulacja energii, wzajemna inspiracja, jest
MOC.
Treść tworzona na podstawie materiałów prasowych organizatora.