Oddział Ginekologiczno-Położniczy - Szpital im. M. Kopernika COPERNICUS sp. z o.o.

Oddział Ginekologiczno-Położniczy - Szpital im. M. Kopernika

Wybierz numer

58 764-01-60 sekretariat 764-02-95

Oddziałowa: 58 764 01 73
Pielęgniarki: 58 764 01 63
Lekarze: 58 764 01 68
Porady laktacyjne: 58 764 01 63

Przyjęcie na Oddział: 
Tryb ostry - pacjentki zgłaszają się na Izbę Przyjęć Oddziału Ginekologiczno  - Położniczego z następującymi dokumentami: dowód osobisty, karta ciąży, wyniki badań (grupa krwi, HBS, wymaz z pochwy w kierunku GBS.
Tryb planowy - na Izbie Przyjęć wyznaczany jest termin przyjęcia.
Odwiedziny odbywają się w pokoju odwiedzin w godz. 11:00 - 19:00.

Porady laktacyjne

budynek 4, I piętro
Godziny otwarcia: pn-pt 7:00-14:35
Cena: dla pacjentek Szpitala im. Mikołaja Kopernika porady są bezpłatne. Natomiast dla kobiet, które rodziły w innej placówce, wizyta kosztuje 40 zł (kasa na SOR-ze Ginekologicznym)
Zapisy: 58 764 01 63
Prowadząca konsultacje: Ewa Lisius

Spotkania z anestezjologiem
W każdy czwartek o godz. 13:00 w Bibliotece Oddziału Ginekologiczno - Położniczego odbywają się spotkania z anestezjologiem, na którym ciężarne do 37 tygodnia trwania ciąży mogą zapoznać się z zasadami i dostępnością znieczulenia regionalnego (zewnątrzoponowego) w czasie porodu.
Prosimy o potwierdzenie swojej obecności na spotkaniu do godz,10:00 do czwartku pod numerem telefonu 58 764 06 50 lub 58 764 01 60.

Artykuły o nas

Ranking najlepszych

Opinie Średnia ocen: 4.9 (10)

  • Basikry - opinia

    Nie polecam tu rodzić ,opieka poporodowa okropna. Ciągle trzeba czekać na pediatrę czy położną , dowiedzieć się czegokolwiek trwa wieczność. Rodziłam tu tylko dlatego,że wcześniak i nie przyjeli mnie w Kartuzach.

    Obsługa 3
    Jakość usług 2
    Wyposażenie 2
    Czas oczekiwania 2
    Ocena ogólna 1

    Basikry

  • Polecam

    Położne bardzo miłe i pomocne , lekarze też super ! Synek urodzony przez CC wszystko elegancko bez komplikacji. Opieka na prawdę mega!

    Obsługa 6
    Jakość usług 6
    Wyposażenie 6
    Czas oczekiwania 6
    Ocena ogólna 6

    Bloondii

  • Polecam oddzial patologii oraz poporodowy

    Rodzilam w tym szpitalu dwa razy. Ostatnio we wrzesniu 2019.Profesjonalna i nieodzowna pomoc dr Krzysztofa Jankowskiego, spowodowala ze moje dziecko jest cale i zdrowe. Mialam cc ostatecznie, dr Kamil Nowacki przeprowadzil operacje. Podczas cc byl tez bardzo sympatyczny i pelen empatii anestazjolog, co zmniejszylo stres w trakcie operacji.

    Obsługa 6
    Jakość usług 6
    Wyposażenie 5
    Czas oczekiwania 6
    Ocena ogólna 6

    Matylda

  • Bardzo polecam

    W 100% polecam Szpital Wojewódzki. Przez kilka dni byłam tutaj na patalogii (listopad 2018) oraz rodziłam (czerwiec 2019). Personel był bardzo miły. Położna Ewa Belgrau to chodząca cierpliwość i życzliwość. Lekarz Kamil Nowacki na początku chłodnie profesjonalny, później okazał się bardzo życzliwy i troskliwy. Kilka dni po porodzie wróciłam na izbę przyjęć i zostałam miło przez niego przyjęta, zbadał mnie i rozwiał wątpliwości. Co do warunków na porodówce to wg mnie są bardzo dobre. Jedna sala porodowa ma wannę. Korzystałam z niej przez 2h i było to dla mnie spore ukojenie. Nie dostałam znieczulenia ogólnego, ponieważ anastezjolodzy byli zajęci, ale nie żałuję. Przerażał mnie zastrzyk w kręgosłup, poza tym inne metody łagodzenia bólu (dożylne środki przeciwbólowe i gaz) podano mi pod koniec porodu i przynosiły mi one pewną ulgę. Na oddziale niektóre wyposażenie meblowe jest nieco przestrzałe, ale to naprawdę nie ma znaczenia. W szpitalu jest bardzo czysto. Do sali odwiedzin nie wwozi się noworodków tylko zostawia je za szybą. Wg mnie to plus. Nigdy nie wiadomo czy przychodzący nie są np. przeziębieni. Korzystałam również z poradni laktacyjnej (pani Ewa). Również polecam.

    Obsługa 6
    Jakość usług 6
    Wyposażenie 5
    Czas oczekiwania 6
    Ocena ogólna 6

    Anna

  • Brak poszanowania godności człowieka...Jednak służba zdrowia kuleje.

    Dzisiaj przyjęto mnie na oddział - planowo. W szpitalu byłam o godzinie 7.00 i podeszłam do rejestracji, pani pielęgniarka nakrzyczała na mnie, że mam usiąść i czekać, a ja chciałam tylko zapytać, co dalej. Jedna z pacjentek udzieliła mi informacji, że właśnie ją zarejestrowano, a ja będę po niej. Czekałam, czekałam. Po dłuższym czasie weszła jakaś kobieta i od razu została obsłużona. Ja zapytałam dlaczego, przecież czekam i jeszcze dwie osoby za mną. Pielęgniarka mnie zignorowała i zajęła się tamtą kobietą. W końcu dostąpiłam zaszczytu przyjęcia, ale dziewczyna za mną została odesłana do domu, nie było dla niej miejsca. Była zdruzgotana, ponieważ wzięła urlop, przygotowała się psychicznie i była przekonana, że zostanie przyjęta, przecież miała planowe przyjęcie. Pielęgniarka tłumaczyła, iż coś się stało z systemem, a systemem była osoba poza kolejnością. Miałam wrażenie, że to ktoś wyjątkowo uprzywilejowany. Kiedy zostałam wysłana na kolejne badanie, powstał bałagan i w rezultacie przyjęto mnie jako ostatnią osobę w kolejce, a za mną były przecież trzy osoby. Zgłaszałam, iż jestem uczulona na dużą grupę leków i nie mogę mieć przeprowadzonego zabiegu w znieczuleniu ogólnym. c.d...

    Barbara