Kliniczny Oddział Ratunkowy Uniwersyteckie Centrum Kliniczne

Opinie Średnia ocen: 3.4 (15)

  • Alicja - opinia

    Byłam na Korze wczoraj o godzinie 16.00, wyszłam o godzinie 5.00 kolejnego dnia. Na dzień dobry słyszę od pani z rendgienem w oczach (ludzie z pierdołami przychodzą, a my tu ludzi ratujemy) Mam nadzieję że kiedyś ta pani dożyje swojej pięknej starości w tym pięknym kraju i usłyszy te słowa w swoim kierunku.

    Obsługa -
    Czas oczekiwania -
    Ocena ogólna 1

    Alicja

  • M - opinia

    Byłam dzisiaj z ojcem 77 lat, w ciągu 7 godzin tylko zmierzyli ciśnienie i temperaturę , po zwróceniu uwagi lekarz łaskawie nas przyjął, powiedział, że schorzenie nie nadaje się do leczenia szpitalnego, tylko raczej na antybiotyki, dał skierowanie na pobranie krwi, gdzie na wyniki mieliśmy czekać kolejna 4 godziny, a pewnie dłużej. Zrezygnowaliśmy z takiego leczenia. Przez 7 godzin nikt nie kontrolował stanu pacjentów oczekujących, żenada, chamstwo i brak poszanowania dla pacjenta, a w szczególności tych starszych osób, które kilka, kilkanaście godzin siedzą na twardych krzesłach!

    Obsługa 1
    Czas oczekiwania 1
    Ocena ogólna 1

    M

  • Sylwia M. - opinia

    Na oddział KOR-u trafiłam 4.02 po godzinie 23 z błędnie rozpoznaną diagnozą kolki nerkowej. Wcześniejsza wizyta w przychodni rejonowej zaowocowała w niepotrzebne leczenie bez prawidłowego zdiagnozowania i nie wzięcia pod uwagę możliwości powstałego bólu w związku ze stwierdzoną u mnie jakiś czas temu dyskopatią kręgów L4/L5. Pomimo widocznego zmęczenia lekarzy i pielęgniarek zajęto się moim przypadkiem fachowo i życzliwie (np. od razu otrzymałam zastrzyk przeciwbólowy ). Lekarz dyżurny po wykonaniu badań i wydaniu zaleceń mógł mnie odesłać do domu, jednakże poszedł o krok dalej i zapewnił mi dalsze leczenie w poradni neurochirurgicznej gdzie powinnam być skierowana prawie rok temu. Muszę przyznać, że czas spędzony na pogotowiu jest wielkim problemem ( zostałam wypisana nad ranem 5 lutego ), ale jest to wina systemu a nie lekarzy, których jest zaledwie dwóch na naprawdę sporą liczbę oczekujących pacjentów. W każdym razie ja ze swojej strony bardzo dziękuję za udzieloną mi pomoc i życzliwość zarówno lekarzowi jak i paniom pielęgniarkom.

    Obsługa 6
    Czas oczekiwania 3
    Ocena ogólna 6

    Sylwia M.

  • Barbara Stasica - opinia

    Otrzymalam pomoc w listopadzie 2019

    Obsługa 6
    Czas oczekiwania 3
    Ocena ogólna 6

    Barbara Stasica

  • Z. - opinia

    Arogancja, brak szacunku do drugiego człowieka i brak profesjonalizmu. Po udaniu się na KOR ze skierowaniem od lekarza, spędziliśmy na korytarzu 20 godzin. Traktowanie starszych osób, często przyjeżdżających w ciężkim stanie, wystraszonych, nierozumiejących co się z nimi dzieje - karygodne. Brak fachowego podejścia - jak przez 15 godzin, można zrobić komuś z uszkodzonym rozrusznikiem RTG, a nie zlecić konsultacji kardiologicznej? Do tego chyba nawet nie trzeba wykształcenia medycznego, aby wiedzieć od czego jest RTG a od czego kardiolog. Chamskie i wulgarne komentarze diagnostów i lekarzy, pytając o godzinę przyjęcia można usłyszeć w odpowiedzi"jak się pani nie podoba można wyjść" lub "przyszła się pani diagnozować na KOR"? Zadając pytanie o konkretne wyniki badań mające znaczenie diagnostyczne, danego specjalistę (oczywiście Pani Doktor, była bardzo obrażona, iż na nocnym dyżurze musiała przerwać drzemkę), można zostać bardzo szybko zbytym, odpowiedzią typu:„to Pani zapyta sobie swojego lekarza”. Moja propozycja i komentarz jest taki, jeżeli komuś z Państwa nie odpowiada zawód, który wykonujecie, jest bardzo wiele innych miejsc gdzie nie musicie się stykać z pierwiastkiem ludzkim.

    Obsługa 1
    Czas oczekiwania 1
    Ocena ogólna 1

    Z.