Long Street 52 - działalność zakończona

zgłoś do aktualizacji

Aktualizacja dla

Z moich informacji wynika, że:

Artykuły o nas

Opinie

  • Jest godzina 19.40 niedziela.Weszlismy z pozytywnym nastawieniem ,że zjemy coś smacznego w miarę szybko.W lokalu były raptem

    Brudny i zalany stolik ktory wytarlismy sobie sami , długi czas oczekiwania na kartę (raptem trzy pary) przy obsłudze dwuch kelnerek.Zamowienie złożone mimo wygórowanych cen jak na burgera przedział cenowy 35-40 zł sztuka,w menu pocieszenie , że do każdego burgera sałatka i frytki gratis.Po 35 minutach oczekiwania chcieliśmy zrezygnować , po następnych pięciu minutach kelnerka przyniosła zamówione zestawy.Łączny czas oczekiwania 40 min.Ku naszemu zdziwieniu na małej drewnianej desce przykrytej cienkim szarym papierem spoczywał na środku burger wokoło zalany papier tłuszczem i lejące się ze środka na boki sadzone jajko,wszystko to było zachlapanie wypływającym na boki sosen z carry.Ani tego burgera złapać w ręce bo wszystko wypłynęło na zewnątrz,a krojąc go na rozmoczonym papierze,jesteś zmuszony zjeść go razem z papierem, który zlewał się kolorem z deski i bułki papier wtopiony wręcz w pieczywo.Burger zamiast podany na jakimś glinianym talerzu,podano na małej drewnianej desce z sz.papierem,przecierane potem jakaś szmata i do nast.klienta, żenada.Salatka to tylko tik reklamowy .Do tego niemiła blondynka, myśląca że jest gwiazdą,przy zaplacie kartą wyszło szydło z worka. Sanepid !!

    Obsługa 1
    Menu 4
    Jakość potraw 2
    Klimat i wystrój 2
    Przystępność cen 1
    Ocena ogólna 2

    Arkadius Agotnes