Klub Noce i Dnie Sp. z o.o., Sp. k. - działalność zakończona

zgłoś do aktualizacji

Aktualizacja dla

Z moich informacji wynika, że:

Menu - karta dań

Artykuły o nas

Opinie

  • Byliśmy, ale czy wrócimy ?

    Byliśmy w poniedziałek - wystrój przepiękny - widać, ze ktoś tu nie oszczędzał, lecz lokal pusty. Grała jakaś spokojna muzyka - mało kubańska. Pani kelnerka ubrana w koszule w kratę, ciemne spodnie i białe adidasy. Tak zwyczajna - całkiem nie pasująca do lokalu. Zamówiliśmy polędwiczkę na kamieniu, satalke Cuba Banana i nagetsy z frytkami. Polędwiczka z tym kamieniem to bajer - choć cholernie drogi - 90 zł. Można raz to zjeść - smażysz sobie mięsko, warzywka. To danie Ok. Sałatka, taka zwyczajna, szału nie było - niestety nie zjedzona. Nie przeszła. Ale nagetsy były koszmarne , jakby ktoś karton w bułce usmażył tydzień temu i nam je podał. Pani kelnerka z nudów przyszła i chciała nam zabrać talerze, bo myślała, że zjedliśmy (choć jeszcze jedliśmy). Obsługa słabiutka - jedzenie - polędwiczka Ok, reszta słaba. Byliśmy bo widzieliśmy rewolucje- lecz raczej nie wrócimy

    Obsługa 2
    Menu 5
    Jakość potraw 2
    Klimat i wystrój 6
    Przystępność cen 3
    Ocena ogólna -

    3Citi (kobieta)

  • guacamole z kiełkami ???? wtf

    nie wiem jak po hiszpansku sa kiełki ale guacamole pomyslu pani gesler to pomylka; nie dosc ze masa mikserem przygotowana na ciape to jeszcze te kielki !!! szczerze , ogladalem te rewolucje i myslalem ze wszstko bedzie wypas ,a ogolnie sredniawka za spora kase; no i fakt ze obok dyskoteka tez nie przysparza apetytu

    radzik

  • Okropne

    Ceny w karcie nieadekwatne do ilości i jakości podawanego jedzenia. Sałatka z krewetkami okropna, mdła i nieprzyprawiona, z 4 małymi krewetkami i 2 wielkimi krewetkami tygrysimi, które są całkowicie nie obrane, podane z oczami, odnóżami - to ma być apetyczne? Zupa kukurydziana również mdła i zbyt słodka, chyba po raz pierwszy zapłaciliśmy tyle pieniędzy i nie byliśmy najedzeni, ba, odechciało nam się nawet jeść po zobaczeniu tych "potraw". Nie polecam.

    Obsługa 5
    Menu -
    Jakość potraw -
    Klimat i wystrój 1
    Przystępność cen -
    Ocena ogólna 1

    Koko (kobieta, 19-30 lat)

  • Smacznie i oryginalnie

    Jestem klientem od czasów Pod Przykrywka, zawsze potrawy smaczne i oryginalnie podane. Czasami trzeba poczekac na danie ale nie rozni sie czas oczekiwania od innych miejsc. Po rewolucjach kilka nowych pozycji, stare menu zmodyfikowane ale w dalszym ciagu mi smakuje :) Na plus czekadełko oraz lemionady :)

    Obsługa 5
    Menu 5
    Jakość potraw 6
    Klimat i wystrój 5
    Przystępność cen 4
    Ocena ogólna 5

    Jurij (mężczyzna, 31-40 lat)

  • Nie polecam

    Nie polecam restauracji, poszliśmy z ciekawości po kuchennych rewolucjach, byliśmy jedynymi osobami i na zamówione dania czekaliśmy godzinę! Mieliśmy zamówiona przystawkę, która została podana razem z daniami głównymi, które pozostawały wiele do życzenia, ryba nie widziała żadnych przypraw, mizeria tak wodnista, że nie dało się tego zjeść, jedyne co się 'udalo' to frytki ale to chyba nie najlepiej świadczy o kucharzu. Porcje bardzo małe w porównaniu do cen, 20 zł za litr pepsi? To chyba lekka przesada... Oprócz tego w lokalu zimno do tego stopnia, że chciało się założyć kurtkę, a najlepiej wyjść i pójść do innej restauracji, kelner zapytany o kierownika sali odpowiedział, że już nie ma, jednak zlapalismy go przy wyjściu z restauracji - pojawiam się i znikam? Proponuję albo wybrać inną restauracje albo przyjść już najedzonym.

    Obsługa 1
    Menu 1
    Jakość potraw 1
    Klimat i wystrój 2
    Przystępność cen 1
    Ocena ogólna 1

    Gość (kobieta, 19-30 lat)