Straż Miejska w Gdyni

Lokalizacja na mapie

Adres do korespondencji:
Urząd Miasta Gdyni
Straż Miejska
Al. Marszałka Piłsudskiego 52/54
81-382 Gdynia

Telefony alarmowe w sprawach interwencji czynne całą dobę:
+48 058 660 22 03
+48 058 660 22 04

lub 986
601 997 112 telefon interwencyjny dla osób niesłyszących do wysyłania SMS

Komenda Straży Miejskiej:
ul. Zakręt do Oksywia 10
81-244 Gdynia
pokój 29
tel: 58 660 11 73
fax: 58 663 79 59

I Referat Dzielnicowy
ul.Żeglarzy 7
tel.: 58 620 39 42
fax: 58 622 31 37
e-mail: rewirowi1-sm@gdynia.pl
 
II Referat Dzielnicowy
Al.Zwycięstwa 291 c
tel.: 661 600 572
e-mail: rewirowi2-sm@gdynia.pl
 
III Referat Dzielnicowy
ul. Zakret do Oksywia 10
tel.: 58 660 11 78 
e-mail: rewirowi3-sm@gdynia.pl
 
EkoPatrol (Zadania z zakresu ochrony środowiska i zwierząt)
ul.Zakręt do Oksywia 10
tel.: 58 660 11 83
tel.: 661 600 571
e-mail: ekopatrol-sm@gdynia.pl
 
Zespół profilaktyki (Patrol szkolny)
ul.Zakręt do Oksywia 10
tel.: 58 660 11 83
e-mail:  profilaktyka-sm@gdynia.pl

 

Filmy

  • +22

Opinie Średnia ocen: 2.7 (3)

  • Szczekające psy na ul.Niskej

    Zachowanie Strażników SM Gdynia jest delikatnie mówiąc dziwne.Na wielokrotne skargi dotyczące zakłócania ciszy i spokoju przez ujadanie psów na tej ulicy/trzy nr posesji znane strażników/ reakcja jest nieporozumieniem.Najważniejsze dla przyjmujących zgłoszenie w tej sprawie było pytanie o dane zgłaszającego a nie podjęcie interwencji.Oczywiście takim pytaniem łamali ustawę nr 4 paragraf 1 RODO.Albo nawet posuwali się do oddzwaniania na nr dzwoniącego co jest wręcz próbą zastraszania.Takie postępowanie jest ujęte w KK art chyba 246.Zgłaszałem wielokrotnie ujadanie psów z tych 3 adresów i do dziś nie poradziła sobie z tym SM.Nawet usłyszałem raz stwierdzenie od strażnika odbierającego tel że ci właściciele nieruchomości ich straszą,że podadzą ich do sądu o nachodzenie.Większej głupoty nie słyszałem.Do dziś jest sprawa nie załatwiona a ujadanie jest bardzo męczące.Jeżeli ktoś czyta te opinie z UM to proszę o zbadanie postępowania SM w Gdyni.

    Obsługa 1
    Czas oczekiwania -
    Skuteczność -
    Ocena ogólna -

    poirytowany

  • Niezwykła tolerancja

    Ogromne podziękowania dla dwóch Pań ze Straży Miejskiej w Gdyni, które miały dyżur 1 września około południa przy plaży w Babich Dołach. Zaparkowalam w niedozwolonym miejscu sugerując się tym, że inni tam parkują. Mieszkam w Gdyni od dwóch tygodni i dzięki tym Paniom już miałam okazję się przekonać, że ludzie w Gdyni są przyjaźni, o czym słyszałam zanim się tu wprowadziłam. Panie okazały się bardzo wyrozumiałe i tolerancyjne. Wina była ewidentnie po mojej stronie, w końcu kierowca musi patrzec na znaki. Mimo wszystko nie dostałam mandatu, ani punktów karnych. Dziękuję serdecznie. Oby więcej takich ludzi wokół nas. Będę ciepło wypowiadać się na temat "Strażniczek" w Gdyni.

    Obsługa 6
    Czas oczekiwania -
    Skuteczność -
    Ocena ogólna 6

    Monika

  • Opinia

    Buta, bezkarność, wybiórczość i arogancja to wyróżniki tej instytucji. Zajmują się zbieractwem mandatów i myślistwem jedynie na uboższych mieszkańców Gdyni nad którymi się pastwią. Wspierają donosicielstwo sfrustrowanych obywateli minionych służb. W żadnym razie nie służą żadną pomocą. Rozwiązać w trybie natychmiastowym.

    Roman (mężczyzna, pow. 40 lat)

  • Niedouczeni funkcjonariusze

    Dziś otrzymałam mandat pod Sea Towers na parkingu po lewej stronie drogi. Panowie stwierdzili, że wcześniej powinnam zawrócić,wjechać od strony Dalmoru i wtedy widziałabym znak Zakaz postoju i zatrzymywania się-a że po prostu jadąc zaparkowałam i nie robiłam pętli to już mój problem-ok, stałam w niedozwolonym miejscu 18min, należy się mandat.Ja o czym innym i to uwaga do kierownictwa SM w Gdyni: -panowie kłamali,że stoją w tym miejscu już od 1h, gdzie nie było ich kiedy parkowałam (co można sprawdzić na monitoringu Sea Towers) i mam się cieszyć,że nie odholowano mi auta (a skoro niby byli tam tak długo to chyba zdążyliby zamówić lawetę? albo pouczyć parkujących, że w tym miejscu nie wolno parkować). Panowie jednak wolą siedzieć w ciepłym aucie niż się zaangażować w edukowanie-wypisując mi mandat patrzyli jak inny kierowca staje obok mego auta i opuszcza pojazd-funkcjonariusz 2 razy stwierdził,że mu już się nie chce wychodzić z auta i mówić że tu jest zakaz i jak wypiszą mi mandat to pójdą spisać tamto auto. - usłyszałam też, że po lewej stronie drogi nie wolno parkować - odsyłam się douczyć do KDart.49ust1pkt7 i nie sugerować,że prawo jazdy mam za pieniądze bo mam inne zdanie.

    Obsługa 1
    Czas oczekiwania 1
    Skuteczność 1
    Ocena ogólna 1

    Zniesmaczona jakością pracy SM (kobieta, 31-40 lat)

  • Sposób interwencji

    Mam pytanie do strażników miejskich - jak powinna wyglądać interwencja straży miejskiej czy zwykłe zwrócenie uwagi? Dzisiaj w ciągu dnia strażnik miejski siedzący w zaparkowanym smaochodzie na bocznej uliczce na Dąbrowie postanowił zawołać mnie do samochodu żeby w dość agresywny sposób zwrócić mi uwagę na 4 kg pudla spuszczonego ze smyczy w odległości jakiś 50 metrów od lasu w którym codziennie biegały psy. Dodam, że na moje tłumaczenie że ze względu na wysoką ciążę jest mi ciężko zapiąć psa/boję się poślizgnąć na oblodzonej ścieżce nie zrobiło specjalnie wrażenia. Nie chodzi mi o zwrócenie uwagi czy pouczenie pewnie słuszne, ale czy strażnik nie powinien się przedstawić a przynajmniej wysiąść z samochodu? Rozumiem, że wykrzykiwanie przez otwarte okno za kobietą w wysokiej ciąży ( podeszłam bliżej i stanęłam ale Panowie wciąż byli dość daleko) to jest normalne zachowanie?

    Joanna (kobieta, 31-40 lat)