Gdański Ogród Zoologiczny

Gdańsk, Karwieńska 3 (Oliwa)

Kontakt

Telefon
58 552-00-41
E-mail
z...@zoo.g... Wyświetl e-mail
Strona www
www.zoo.gda.pl
Adres
Karwieńska 3 (Oliwa)
80-328 Gdańsk
Wideo
Zobacz filmy w Trojmiasto.tv

Godziny otwarcia

codziennie:
09:00 - 19:00

Opis

Gdańskie ZOO to największy ogród zoologiczny w Polsce. To jedno z najbardziej atrakcyjnych miejsc rekreacji i edukacji na Wybrzeżu, odwiedzane jest rokrocznie przez liczne rzesze zarówno mieszkańców Trójmiasta, jak i turystów.

Cennik oraz godziny otwarcia ZOO - opisane na oficjalnej stronie ogrodu https://zoo.gda.pl/about/cennik-i-godziny-otwarcia

Gdański Ogród Zoologiczny jest obecnie największym ogrodem zoologicznym w Polsce. To jedno z najbardziej atrakcyjnych miejsc rekreacji i edukacji na Wybrzeżu, odwiedzane jest rokrocznie przez liczne rzesze zarówno mieszkańców trójmiasta jak i turystów.

Inicjatywa utworzenia na terenie Trójmiasta ogrodu zoologicznego zrodziła się u schyłku lat czterdziestych i została gorąco poparta przez mieszkańców. Entuzjazm społeczeństwa był tak wielki, iż ówczesne władze miejskie, aczkolwiek początkowo niechętne temu projektowi, wyraziły wreszcie pod koniec 1953 r. zgodę na założenie w Gdańsku ZOO.

Przeznaczono na cel teren parkowo-leśny o powierzchni ok. 100 ha (aktualnie powierzchnia Ogrodu wynosi 136ha), położony w Dolinie Leśnego Młyna niedaleko od centrum Oliwy.

O wyborze tego terenu zadecydowały jego znakomite warunki topograficzne i łagodny mikroklimat doliny, dzięki któremu od końca XIX wieku aż do 1945r. funkcjonował tutaj pensjonat dla osób cierpiących na schorzenia górnych dróg oddechowych i reumatyzm.

Budynek główny i zabudowania gospodarcze, a także dawny młyn wodny wraz z dworkiem młynarza pochodzącym z 1 pol. XIX w., zaadaptowano na potrzeby ogrodu zoologicznego.

Uroczyste otwarcie gdańskiego zoo nastąpiło 1 maja 1954 roku.

Pierwszymi jego mieszkańcami zostały ofiarowane przez mieszkańców Trójmiasta małe zwierzęta: króliki, chomiki, świnki morskie, lisy, sarenki, bażanty i papużki faliste. Kolekcja stopniowo powiększała się o inne zwierzęta egzotyczne, których głównymi dostarczycielami byli marynarze. Z czasem pojawił się pierwszy słoń i lew, a potem kolejne słonie.



Swoją rozbudowę zawdzięcza oliwskie ZOO przede wszystkim pracownikom ogrodu i mieszkańcom Trójmiasta, którzy w czynie społecznym wykonywali przeważającą część prac z nią związanych. W ten sposób powstała trasa zwiedzania oraz drogi gospodarcze i dojazdowe. Poszerzono i wybagrowano naturalne rozlewiska wodne, przystosowując je dla potrzeb zwierząt; osuszono tereny podmokłe, zamieniając je w wybiegi z małymi stawami. Przebudowano i powiększono pomieszczenia dla małp, ptaków i drapieżników. Wytyczono kilkanaście wybiegów dla zwierząt kopytnych, budując ponadto z dużych głazów narzutowych 'górzyste' wybiegi dla lam i owiec grzywiastych.

Foki i pingwiny otrzymały baseny z przepływową wodą źródlaną.

Ogromu pracy, jaką wykonali nieodpłatnie entuzjaści gdańskiego ogrodu zoologicznego, nie sposób przecenić. Obecnie zoo posiada ponad 180 gatunków zwierząt (ok. 1000 sztuk)

Obiekt prezentowany w Przewodniku po Trójmieście

Zdjęcia

Film

Zobacz więcej filmów

Ranking najlepszych

Opinie - Średnia ocen: 3.4 (10) Oceń

Dramat

Wiecej chodzenia niz ogladania, ceny za bilety z kosmosu, parking tragedia, jedzenie ochydne i drogie. Zwierzat do ogladania malo juz zostalo a te co sa to wygladaja na bardzo smutne i niektore na zaniedbane. Duzo pustych klatek, spacer po zaniedbanym wymierajacym zoo za nie mala kase.... raczej juz nie odwiedze

atrakcyjność:
1
 
stan utrzymania:
1
 
lokalizacja:
4
 
przystępność cen:
-
 
ocena ogólna:
2
 

Ags (kobieta, 31-40 lat)

K - opinia

Fajne miejsce zwłaszcza dla rodzin z dziećmi. Trochę szkoda zwierząt ze musza żyć w zamknięciu.

atrakcyjność:
5
 
stan utrzymania:
5
 
lokalizacja:
4
 
przystępność cen:
5
 
ocena ogólna:
5
 

K

parking to jakaś farsa!!

Wczoraj miałam przyjemność, jak się okazało dość wątpliwą, odwiedzić ukochane w dzieciństwie, zoo w Oliwie. Dramat rozpoczął się już na wstępie. Korek do wjazdu na parking ciągnął się przez kilkadziesiąt minut. Kilka osób zrezygnowało z wycieczki, wyjeżdżając z kolejki przez pas zieleni. Później nie było znacznie lepiej. Jeden parkingowy, dosłownie spacerujący pomiędzy sfrustrowanymi kierowcami i ich pojazdami. Nikt nie kierował ruchem co powodowało niemałe zamieszanie. Podam fakty. Dojazd do parkingu i znalezienie miejsca postoju ok.godz.15.00 w niedzielę trwał kilkadziesiąt minut!!!!! To niebywałe!! W piękny, słoneczny, niedzielny dzień, zdaje się w dniu orangutana, niemalże dwie godziny zajęło nam dotarcie do miejsca postojowego i wyjazd. Się pytam dlaczego? To jakaś kpina i niepoważne traktowanie klientów w znacznej mierze z małymi dziećmi!! Za co mamy w takim razie płacić?? Przypominam, że każda rozpoczęta godzina na parkingu to koszt 3 złote.. Co ciekawe wjazd i wyjazd z parkingu zaczął się blokować ponieważ kierowcy jechali pod prąd!! Jedni wyjeżdżali, inni wjeżdżali.. p a r a n o j a. O 18.00 znalazłam się w okolicy parkomatów, a z parkingu wyjechałam.. naprawdę!! o 18.55

atrakcyjność:
2
 
stan utrzymania:
3
 
lokalizacja:
5
 
przystępność cen:
4
 
ocena ogólna:
-
 

Martyna (kobieta, 31-40 lat)

Strasznie słabe

W porównaniu i tym co było 10 lat temu to jest jakieś nieporozumienie, ja rozumiem że zwierzęta też umierają ale tam prawie nic nie ma, ceiny biletów wysokie i nawet spacer z trzy letnim dzieckiem to góra dwie godziny na całe zoo bo nie ma co oglądać. Nie polecam i już tam nie zajrzę

atrakcyjność:
1
 
stan utrzymania:
1
 
lokalizacja:
4
 
przystępność cen:
1
 
ocena ogólna:
-
 

olo (mężczyzna, pow. 40 lat)

Zoo

Rozumiem,ze utrzymanie zoo kosztuje ale wstęp na 5 osobowa rodzie jest już ogromnym wydatkiem ,wejście do zagród koz kosztuje dla dzieci ,przejażdżka ciuchcia kolejne 60 zł ...robi się niebotyczna kwota a jak z dziecmi to koniecznie trzeba coś zjeść i tu zaczyna się dramat...zwykle zapychalnie...ochydne pizzę ,obrzydliwe kebaby i nazwijmy to po imieniu ...takie robienie z nas klientów idiotów ...wystarczyłoby zrobic coś co smakuje a nie sztuczne sosy i tandetne szynki,najtańszy ser aż strach dac to dzieciom ...a można byłoby ugotować pyszne domowe zupy i sprzedawać kotlety z ziemniakami ...kolejny rachunek ...taki niesmak a my dajemy się tak traktować .zdecydowanie polecam zabrac kanapki ze soba bedzie tanniiiejjj ale przede wszystko smacznie i zdrowo

atrakcyjność:
4
 
stan utrzymania:
5
 
lokalizacja:
5
 
przystępność cen:
4
 
ocena ogólna:
4
 

Sylka (kobieta, pow. 40 lat)

zobacz wszystkie opinie
i komentarze na forum (39) »