Zarząd Transportu Miejskiego w Gdańsku

Filmy

  • +10

Opinie

  • MM - opinia

    Do bani są te połączenia, nie ma możliwości przesiadki, jeden pojazd się spóźni minutę, a drugi widząc go nie poczeka Tylko odjeżdża. Słabe to bardzo patrząc również z osobę prowadzącą pojazd, zero empatii ( oczywiście zdarzają się wyjątki i tym osobom bardzo dziękuję). Prosiłabym bardzo o większą wyrozumiałość dla podróżujących, czasami ktoś spieszy się do lekarza na konkretną godzinę lub pracy, a następne polaczenie ma za 10-15 min

    MM

  • Pasażer lodowki - opinia

    Wnerwia ja mnie te gruchoty co zimne przyjeżdżają 8-ki długa linia a nowszych mało i motorniczowie którzy wietrzą tramwaje do odjazdu z przystanku np. 3319 Który otwiera wszystkie drzwi nawet jak ludzie nie wsiadają a jak się wraca z pracy to grzeją nie wiadomo po co jak jest wystarczająco cieplo

    Pasażer lodowki

  • Celina - opinia

    Jestem oburzona na jazdę autobusu linii 149 o godz 14.51 przy Szpitalu Marynarki Wojennej o tej właśnie godzinie powinien być wg. rozkładu nigdy nie jest o czasie, wczoraj przekroczył wszelką granicę przyjechał 15,06. Jechałam nim do Brzeźna i nie było żadnych korków na trasie. Zadzwoniłam do ZTM odpowiedz Pani która odebrała tel. była nieziemska, że to ta godzina. Place za bilety i chce być godnie traktowana. Może nadzór ruchu się tym ,ainteresuje

    Celina

  • Kasia - opinia

    Serdeczne podziękowania dla kierowców autobusów, którzy jak widzą zjeżdżający z góry tramwaj, to czekają na pętli na Lostwicach. Szczególne podziękowania dla Pana z autobusu 255. 20:34 13-02-2020. Numer kierowcy 8799 :)

    Kasia

  • Wojciech - opinia

    Autobus linii N3 przyjeżdża na przystanek Zakopiańska trzy minuty przed czasem. Biegnę, sygnalizuję kierowcy ręką, żeby zaczekał. To nie następuje i kierowca odjeżdża, pukam więc w okno. Kierowca łaskawie zatrzymuje się, otwiera drzwi po czym mówi - zacytuję - "nusisz tak napier**lać w te drzwi?". Widocznie trzeba, skoro kierowca jest burakiem. Nr prowadzącego 6003, godzina 4:03. Ot trójmiejskie standardy.

    Wojciech