7 uczuć
5.7 289 ocen

7 uczuć 78

dramat

od lat: 15

kraj pochodzenia: Polska

czas trwania: 116 minut

premiera: 2018-10-12 (Polska)
2018-10-12 (świat)

reżyseria: Marek Koterski

scenariusz: Marek Koterski

Głosuj
Głosuj

Opis filmu

Strach, złość, smutek, radość, wstręt, zazdrość, wstyd. Adaś Miauczyński powraca do czasów dzieciństwa, kiedy – jak większość z nas – miał spory problem z nazywaniem towarzyszących mu wtedy emocji. Aby poprawić jakość dorosłego już życia, postanawia powrócić do tamtego nie do końca – jak się okazuje – beztroskiego okresu, by nauczyć się przeżywania siedmiu podstawowych uczuć. Ta ekstremalnie nieprzewidywalna podróż do przeszłości obfituje w szereg przezabawnych, wręcz komicznych sytuacji, ale niesie za sobą również moc wzruszeń i refleksji.

Nasza recenzja

Łukasz Rudziński
Ocena: 7 (22 września 2018)
Komediodramat na ważny temat. Jak to u Koterskiego - specyficzny język, łatwość kreowania groteskowych sytuacji i ciekawi bohaterowie (właściwie cała klasa Adasia Miauczyńskiego zasługuje na brawa). Dobra, zniuansowana rola Michała Koterskiego w roli Adasia, ale reżyseria Marka Koterskiego zawodzi, poziom gagów wywołuje niekiedy zażenowanie i pusty rechot na widowni. Na szczęście poza zabawą z widzem (szereg odniesień do "Dnia Świra") jest też ważne przesłanie, które warto wynieść z tego filmu.
Artur Kornacki
Ocena: 8 (22 września 2018)
Dobra dawka humoru z jednym "ale" - pod koniec film siada. Film dla widzów 35+
Alicja Olkowska
Ocena: 6 (22 września 2018)
U Koterskiego bez zmian. Nie będzie przesadą, jeśli napiszę, że w tym filmie grają wszyscy. Reżyser zebrał najlepszych polskich aktorów, którzy pod jego dowództwem wspinają się na wyżyny swoich możliwości. Plus za odkurzenie kilku zapomnianych już nazwisk. Minus za sceny ze szczeniakiem i słabszą drugą połowę filmu - czuć, że konwencja się wyczerpała.
Marta Apanowicz
Ocena: 8 (21 września 2018)
Warto było czekać 7 lat na kolejny film o Adasiu Miauczńskim. Film skrojony pod widza, który pamięta obowiązkowe szkolne mundurki czy też odznaki wzorowego widza. Młodszy widz może tego przekazu nie zrozumieć.
Jarosław Kowal
Ocena: 5 (21 września 2018)
Założenie było ciekawe, przypominało wręcz surrealizm Buñuela w wydaniu z "Widma wolności", ale bazowanie na sentymencie szybko się wyczerpuje, a kiedy w końcówce pojawia się tanie moralizatorstwo, z utęsknieniem wspomina się subtelność "Dnia świra" czy nawet "Niczego śmiesznego".
Tomasz Zacharczuk
Ocena: 5 (20 września 2018)
Zaletą filmu niewątpliwie jest dosadny humor i możliwość odświeżenia sobie w pamięci szkolnych lat. I w zasadzie tyle. Karykaturalna koncepcja chwilami przeraźliwie męczy i nuży, zwyczajnie wyczerpuje się w połowie filmu. Przebija się pretensjonalność, a wręcz kicz. Szczególnie pod koniec filmu. Śmiechu równie dużo co rozczarowania. Kolejna świetna rola Gabrieli Muskały. Gwiazdorska obsada zdecydowanie dała radę.

Obsada

Michał Koterski / Marcin Dorociński / Katarzyna Figura / Małgorzata Bogdańska / Gabriela Muskała / Maria Ciunelis / Andrzej Mastalerz / Tomasz Karolak

Zwiastun