Anonimowy klient "zawiesił" paragon na 2,7 tys. zł

9 lipca 2020 (artykuł sprzed 1 roku)
Alicja Olkowska
Tajemniczy klient ponownie zostawił w Avocado "zawieszony" paragon, tym razem na kwotę 2,7 tys. zł. To kolejna z wielu osób, które właśnie w taki sposób wsparły działania wrzeszczańskiego lokalu i zaprzyjaźnionej z nim Fundacji Droga. Wspólnie pomagają okolicznym seniorom oraz bezdomnym. Więcej zdjęć (2)

Tajemniczy klient ponownie zostawił w Avocado "zawieszony" paragon, tym razem na kwotę 2,7 tys. zł. To kolejna z wielu osób, które właśnie w taki sposób wsparły działania wrzeszczańskiego lokalu i zaprzyjaźnionej z nim Fundacji Droga. Wspólnie pomagają okolicznym seniorom oraz bezdomnym.

fot. Facebook Avocado

Tajemniczy klient ponownie zostawił w Avocado "zawieszony" paragon, tym razem na kwotę 2,7 tys. zł. To kolejna z wielu osób, które właśnie w taki sposób wsparły działania wrzeszczańskiego lokalu i zaprzyjaźnionej z nim Fundacji Droga. Wspólnie pomagają okolicznym seniorom oraz bezdomnym.

fot. Facebook Avocado

Kilka lat temu modna była "zawieszona kawa", czyli kawa, którą kupujemy w kawiarni na zapas dla kogoś, kogo na nią nie stać. Z czasem akcja zaczęła się rozrastać i zmieniać: już nie chodziło tylko o kawę, ale o realną pomoc ludziom potrzebującym. Przekonała się o tym niedawno obsługa Avocado Vegan Bistro we Wrzeszczu, gdzie anonimowy klient zostawił "zawieszony" rachunek na kwotę... 2,7 tys. zł. Całość trafi na konto gdańskiej Fundacji Droga, która wspiera seniorów oraz ludzi dotkniętych bezdomnością.



Fundacje i wsparcie w Trójmieście


- Dziś kolejny raz wzruszyliśmy się do łez, bo po raz drugi odwiedził nas anonimowy klient, zawieszając posiłki dla potrzebujących na szaloną kwotę 2,7 tys. zł! Kilka tygodni temu ten sam pan zostawił paragon na 600 zł! Nie wiemy nawet, jak pan ma na imię, a dziś nam zwyczajnie zabrakło głosu. Jeśli jakimś cudem teraz pan to czyta, to chcieliśmy przekazać ogromne podziękowania! To, co pan robi, jest cudowne - taki wpis pojawił się dwa dni temu na Facebooku Avocado Vegan Bistro.
Przyczyną pozytywnego zamieszania był tajemniczy klient, który ponownie zostawił w lokalu zawieszony paragon. To kolejna z wielu osób, które właśnie w taki sposób wsparły działania wrzeszczańskiego lokalu i zaprzyjaźnionej z nim Fundacji Droga. Wspólnie pomagają okolicznym seniorom oraz bezdomnym.

- Wszystko zaczęło się w marcu, w momencie pandemii, gdy działaliśmy tylko na wynos. Chcieliśmy mimo wszystko pomóc potrzebującym. Przeczytałam wtedy o Fundacji Droga, która opiekowała się "uwięzionymi" w domach seniorami: woziła im posiłki, wspierała, dodawała otuchy. Postanowiliśmy włączyć się do akcji, a wraz z nami nasi klienci, którzy zostawiali dla seniorów i bezdomnych "zawieszone paragony" - mówi właścicielka Avocado Vegan Bistro, Joanna Krupicka. - Jesteśmy tylko pośrednikiem, wykorzystujemy nasze zasięgi w social mediach, nagłaśniamy dobre rzeczy oraz sami w miarę naszych możliwości dzielimy się tym, co mamy.
"Zawieszone posiłki" trafiały do okolicznych seniorów oraz osób bezdomnych. Więcej zdjęć (2)

"Zawieszone posiłki" trafiały do okolicznych seniorów oraz osób bezdomnych.

fot. Avocado/FB

"Zawieszone posiłki" trafiały do okolicznych seniorów oraz osób bezdomnych.

fot. Avocado/FB

Wspomnianej Fundacji Droga przewodzi Janina Wiśniewska. W czasie pandemii każdego dnia na rowerze rozwoziła obiady dla seniorów, przygotowane właśnie przez Avocado. Bywało, że było ich nawet 30 dziennie. Część posiłków otrzymywali także okoliczni bezdomni.

- Jesteśmy organizacją, która szybko zareagowała na trudną sytuację, w jakiej znalazły się niektóre rodziny. Choć bardzo byśmy chcieli, to nie jesteśmy w stanie pomóc wszystkim, dlatego skupiliśmy się na najbliższej okolicy, czyli na mieszkańcach Wrzeszcza. Niestety już po miesiącu skończyły nam się pieniądze, więc szukaliśmy pomocy w okolicznych gastronomiach. Dzięki współpracy z Avocado przez prawie dwa miesiące do potrzebujących rodzin, a także osób bezdomnych trafiały codzienne ciepłe posiłki - opowiada Janina Wiśniewska, szefowa fundacji Droga.
Akcja bardzo szybko nabrała rozmachu, coraz więcej osób i firm zaczęło się w nią angażować. Jak przyznaje właścicielka Avocado, najgorszy moment pandemii pokazał im, że ludzie potrafią się jednoczyć, że są bezinteresowni.

Wciąż wiele osób potrzebuje wsparcia



Choć życie po pandemii powoli wraca do normalności, Fundacja Droga nadal ma dużo pracy. Obecnie gromadzi środki na jesień, kiedy według pesymistycznych scenariuszy powróci sytuacja z marca i kwietnia. Pamięta także o dzieciach z mniej zamożnych rodzin, których nie stać na zakup wakacyjnych kolonii.

- Jako jedna z niewielu organizacji, mimo braku dofinansowania z miasta Gdańska, postanowiliśmy również zorganizować letnie kolonie dla dzieci, ponownie z pomocą Avocado. Dzięki temu kolejnych sześcioro dzieci może z nami wyjechać. Łącznie zabieramy na wakacyjny wyjazd 120 dzieci - mówi Wiśniewska.
Wspomniane wyżej sześcioro dzieci już za kilka dni wyjedzie na kolonie właśnie dzięki "zawieszonemu" paragonowi, podarowanemu przez kolejną osobę, tym razem mieszkańca ul. Wajdeloty. Mężczyzna, podobnie jak wyżej opisywany bohater, także chce pozostać anonimowy. Ustalił wcześniej z Avocado, że jego "zawieszony" paragon zostanie przekazany na kolonie kilkorga dzieci, podopiecznych Fundacji Droga.

Więcej na temat fundacji i jej działalności przeczytasz tutaj.

Opinie (133) ponad 100 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • (15)

    stawka VAT 8% a co z napojami?

    • 23 79

    • napoje gratis.

      • 8 0

    • H2O (11)

      W Gdańsku można pić wodę z kranu.

      • 15 7

      • z kamieniem? powodzenia (6)

        to chyba, ze chcesz dostac jakiegos syfa. Nawet jak sie czlowiek myje w niej to sa juz problemy alergiczne i skorne. A ty chcesz ja pić tak?

        • 15 32

        • od kamieni syfa nie dostaniesz (2)

          tylko od czegoś innego. swoją drogą niezły bajer żonie wkręciłeś

          • 50 2

          • jakiej zonie. dopiero chodzimy ze soba

            a uczulenie dostaje co 5-ty mieszkaniec jak nie uzyje kremu dodatkowo.

            • 7 21

          • Popłakałem się ze śmiechu ;)

            • 5 0

        • (2)

          Tłuczku, kamień w wodzie to minerały. A jak taki jesteś wrażliwy, że wystarczająco czysta woda z kranu Ci szkodzi, to kupuj butelkowaną (oczywiście tylko w szkle) lub lepiej filtruj sobie tę "syfiastą" kranówkę. Choć pewnie i tak będziesz dalej pił energetyki i jakieś pseudosuple.

          • 12 5

          • bede pij specjala w szkle. (1)

            okey?

            • 1 1

            • Te minerały to osadzają ci się w nerkach i nazywają się kamieniem kotłowym - osad węglanu wapnia i magnezu. Na zdrowie!

              • 1 4

      • i plywac w motlawie ze sciekami tez mozna (1)

        tylko w jakim celu?

        • 7 6

        • Dla poprawy cery i dla tęzyzny

          • 4 0

      • Wszedzie można, ale e większości miejsc nie warto. W Gdańsku tez nie warto. (1)

        • 5 6

        • Bzdury gadasz a pojecia nie masz ze w Gdansku jedt najczystsza..

          ... woda w calej Polsce i 2 najczystsza w Europie. Wiem co pisze sprawdzilem wyniki. Sam Sanepid zaleca zeby podawac re wode nawet dzieciom od 2 roku zycia bo jest lepsza niz nie jedna marketowa woda butelkowana. Sam ja pije od lat bo jest poprostu smaczna w innych miastach jest czesto obrzydliwa

          • 10 6

    • pyatnie co z krewetkami?

      • 6 2

    • Stawka VAT 8% = 200 zł haraczu dla państwa

      Podobnie jak charytatywne smsy premium; operatorzy zrezygnowali z zysku, ale państwo ze ściągnięcia 23% VATu już nie - dlatego najlepiej zrobić przelew bezpośrednio na konto pomagającej organizacji.

      • 1 1

  • Dobrze, że daliście znać gdzie można zjeść za darmo (4)

    Najem się z grażynką za darmoszkę :)

    • 42 124

    • żebyś się nie przejadł ;) (2)

      • 14 0

      • (1)

        Spóźniłeś się. Paragon dawno skonsumowany. To jak Mercedesy w konkursach. Ale pomarzyć można.

        • 11 0

        • albo auto w gdanskiej loterii pit

          • 7 0

    • smacznego jezdzcie do syta

      • 6 1

  • już myślałem, że ktoś zamówił "świezom rypkę z frytkami" za prawie trzy koła ;) (3)

    • 116 17

    • tam nie sprzedaja ryb

      bo ryby to zlo i sa dla fok jedynie.

      • 7 6

    • Haha (1)

      Ja też!

      • 2 0

      • co to za imie anzelik?

        • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.