Dieta z pudełka, czyli catering dietetyczny. Warto się skusić?

19 marca 2017 (artykuł sprzed 4 lat)
Aleksandra Wrona
Przykładowe danie z oferty Pracowni Smaku Więcej zdjęć (12)

Przykładowe danie z oferty Pracowni Smaku

mat. prasowe

Przykładowe danie z oferty Pracowni Smaku

mat. prasowe

Moda na korzystanie z tzw. diety pudełkowej trwa w najlepsze. Nic dziwnego, coraz więcej osób ceni sobie zdrowy i aktywny tryb życia, jednak nie każdy ma czas i czerpie przyjemność z codziennego gotowania. Co chwilę pojawiają się nowe firmy oferujące catering dietetyczny. Zanim zdecydujemy się na codzienną dostawę pudełek z jedzeniem, warto dobrze przyjrzeć się ofertom, z których możemy skorzystać w Trójmieście.



W teorii idea cateringu dietetycznego wydaje się jak najbardziej dobrym pomysłem. Codzienna dostawa zdrowych, świeżych i dobrze zbilansowanych posiłków to spora oszczędność czasu, choć niekoniecznie pieniędzy.

- Dieta pudełkowa jest na pewno lepszym pomysłem niż fast-food czy całodzienna głodówka, po której wieczorem "lodówka jest nasza". Dzięki jej systematyczności możemy wyregulować nasz metabolizm, a co za tym idzie - zejść z wagą - przyznaje Agnieszka Kościowska z Dietetyk dla Ciebie - Poradnia dietetyczna.
Podobnego zdania jest Mateusz Ratusznik, trener personalny, który dodaje, że rozwiązanie to sprawdzi się szczególnie w dzisiejszych czasach, kiedy ludzie są coraz bardziej zabiegani i nie mają czasu bądź siły na samodzielne przygotowywanie posiłków.

Agnieszka Kościowska zauważa jednak, że ta dieta może okazać się problematyczna u alergików pokarmowych oraz osób cierpiących na różne nietolerancje. Nie jest też dobrym rozwiązaniem dla ludzi, którzy często podróżują i przemieszczają się z miejsca na miejsce.

- Co prawda większość cateringów dietetycznych, podążając za trendami, oferuje pakiety bezglutenowe, bezlaktozowe itd., jednakże należy pamiętać, że aby posiłek był prawdziwe bezglutenowy, powinien być przyrządzany w odrębnych, sterylnych warunkach. W przypadku bardzo silnych alergii nawet najmniejsza dawka alergenu może prowadzić do np. zapaści - ostrzega Mateusz Ratusznik z firmy Functional Personal Trainer.
Wady i zalety cateringu dietetycznego

Agnieszka Kościowska do zalet cateringu dietetycznego zalicza m.in. regularność, urozmaicenie i dogodny czas spożywania posiłków, ważne jest też jednakowe zbilansowanie kaloryczne oraz wygoda i oszczędność czasu, z którymi wiąże się korzystanie z tego rodzaju usług.

Nie należy zapominać, że oprócz licznych zalet, korzystanie z diety pudełkowej ma też swoje wady.

- Nie uczy ono samodzielnego przygotowywania potraw, może zdarzyć się też, że propozycje danej firmy nie trafiają w nasze preferencje kulinarne. Zamawiając gotowe jedzenie pozbawiamy się wpływu na skład potraw, a przynoszone w pudełkach posiłki bardziej kojarzą się ze stołówką niż z domowym ogniskiem. Nie należy też zapominać o tym, że smak i wartość odżywcza potraw zmienia się na niekorzyść w czasie dłuższego przechowywania dań. Często wybieramy dla siebie zestawy ze zbyt małą ilością kalorii, co może prowadzić do niedoborów żywieniowych i efektu jojo. W momencie, gdy rezygnujemy z cateringu, brakuje nam wiedzy i umiejętności, żeby samemu utrzymać efekty diety - przestrzega Agnieszka Kościowska.
Jedną z wad, które wymienia Mateusz Ratusznik jest wysoka cena cateringu dietetycznego. Zwraca też uwagę na inny, bardzo ważny aspekt:

- Nie wszystkie firmy oferujące taki catering przykładają wagę do jakości używanych produktów. Często, by zminimalizować koszta, używają np. oleju rzepakowego do obróbki termicznej jak smażenie czy używają po części gotowych, kupionych dodatków - dressingów do sałatek, sosów do mięs. Wiadomo, że gotowe produkty tego typu charakteryzują się dużą zawartości niezdrowej soli jodowanej i chemicznych wypełniaczy.


Dla kobiet, mężczyzn, sportowców, alergików

Zanim zdecydujemy się na catering dietetyczny, warto dokładnie porównać dostępne na rynku oferty. Niektóre firmy proponują aż kilkanaście różnych opcji, inne z pomocą dietetyka same komponują najlepszą dietę, jeszcze inne wierne są jednej filozofii odżywiania. Taką firmą jest Foody24, które jako jedyna firma na Pomorzu oferuje swoim klientom dietę Samuraja. Dostaniemy ją w trzech wariantach: dla kobiet, mężczyzn oraz dla osób aktywnych fizycznie.

- Przede wszystkim dieta Samuraja to brak glutenu, co jest idealne dla osób chorych, sportowców, czy osób chcących schudnąć. Nasza dieta jest dla każdego, bo na zdrową dietę nie ma wyjątków. (...) Nasza dieta przede wszystkim jest dla chorych na tarczycę, nietolerujących glutenu czy posiadających alergie pokarmowe, bo jeśli nawet ktoś ma nietolerancje choćby na jajka - my je wykluczymy. Prowadzimy mnóstwo osób w stanach chorobowych. Nefropatia nerek, zespół jelita drażliwego, sibo, wrzodziejące jelita, choroba Parkinsona, nadmierny stres oraz choroby autoimmunologiczne i wiele innych - wymienia Sylwester Kłos z Foody24.
Smakoszewo.pl oferuje za to dietę opartą o szczegółowy wywiad żywieniowy. Na ich stronie internetowej możemy wypełnić ankietę zawierającą pytania o alergie żywieniowe, przyjmowane leki, przebyte choroby, główne nawyki żywieniowe, stosowane diety, tryb życia, lubiane i nielubiane produkty.

- Zajmujemy się prowadzeniem jednostek chorobowych niemal wszystkich, począwszy od celiakii do chorób układu krążenia, chorób onkologicznych - mówi Katarzyna Studzińska Dyrektor Produkcji Smakoszewo.pl
Pracownia Smaku, oprócz posiłków, oferuje też opiekę dietetyka:

- Zapewniamy nie tylko przygotowanie zbilansowanej i odpowiedniej diety, ale też pełną opiekę merytoryczną i motywacyjną dietetyka medycznego w postaci konsultacji telefonicznej, online czy zachęcając do wizyty w naszym gabinecie - mówi Adrian Jeleniewski z Pracowni Smaku.
Dobór diety poprzedza wywiad żywieniowy, który również możemy wypełnić przez stronę internetową. Następnie konsultuje się z nami dietetyk, który dopełnia i doprecyzowuje wywiad, rozwiewa ewentualne wątpliwości, udziela niezbędnych informacji i dobiera kaloryczność. W ofercie Pracowni znajduje się 9 głównych opcji: normalna, activ (dla sportowców), bezglutenowa, wegetariańska, dla kobiet w ciąży oraz kobiet karmiących, dla osób zmagających się z chorobami metabolicznymi (m.in. niedoczynność tarczycy, zapalenie Hashimoto, cukrzyca, nadciśnienie) oraz oczyszczająca dieta smoothies.

- W dietach specjalnych przy wyborze diety często niezbędne są badania: morfologia, poziom cholesterolu, glukozy, a w niektórych przypadkach ze schorzeniami hormonalnymi np. poziom TSH, FT3 czy FT4 w przypadku chorób tarczycy - dodaje Adrian Jeleniewski.
W ofercie firmy LightBox znajdziemy 4 główne opcje: Optimum (wzorowaną na diecie śródziemnomorskiej), No Fish (zbilansowaną dietę tradycyjną bez ryb), Vege (dietę laktoowowegetariańską) oraz Gluten Free (dietę bezglutenową). Możemy wybierać też z 5 poziomów kalorycznych (od 1000 do 2500 kcal dziennie), a pomocą w wyborze odpowiedniej diety służy dietetyk podczas bezpłatnej konsultacji telefonicznej. Można też skorzystać ze specjalnego kalkulatora na stronie internetowej, który podpowie jaki poziom kaloryczności wybrać, aby utrzymać obecną wagę, a jaki, aby schudnąć. Można nawet sprawdzić, jak szybko będzie spadać nasza waga. Jeśli więc chcemy do wakacji zrzucić np. 5 kg, kalkulator obliczy, jaką dietę wybrać i na jak długo, abyśmy zrealizowali swój cel.

- Są trzy główne grupy klientów korzystających z cateringu dietetycznego. Pierwsza to osoby, które chcą schudnąć. Początkowo ta właśnie grupa stanowiła zdecydowaną większość naszych klientów. Druga, coraz większa, to osoby, które chcą się zdrowo odżywiać, a nie mają czasu na samodzielnie przygotowywanie posiłków. Trzecia grupa to osoby, które mają specjalne potrzeby żywieniowe i poszukują np. diety bezglutenowej, ewentualnie są wegetarianami, więc w sklepie, kantynie biurowej czy restauracji mają ograniczony wybór - dodaje Melchior Karpiński, prezes LightBox.
Ceny i menu

Ceny cateringu dietetycznego różnią się w zależności od tego jaką opcję wybierzemy oraz ile posiłków chcemy otrzymywać. Do wyboru mamy najczęściej pakiety tygodniowe i miesięczne, z weekendami lub bez. Ceny plasują się w przedziale od 1000-2000zł od osoby. Przykładowo, w Foody24 za 20 dni podczas których dostaniemy śniadanie, lunch, obiad i kolację, zapłacimy od 1350 do 1700 zł. W Smakoszewo.pl ceny za 4 tygodnie diety, wahają się od 1060 zł (opcja bez weekendów) do 1904 zł (dieta 2700 kcal z weekendami). W Pracowni Smaku za 20 dni zapłacimy 1060 zł do 1200 zł, a LightBox bez weekendów to koszt od 1080zł do 1380zł.

Czy warto?

Dieta pudełkowa ma zarówno plusy, jak i minusy. Ważne, żeby dobierając opcję dla siebie, kierować się zdrowym rozsądkiem.

- Sprawdźmy, czy wybrana przez nas firma ściśle współpracuje z dietetykiem oraz jaki jest skład jakościowy posiłków tzn. urozmaicenie, świeżość, unikanie cukrów prostych, tłuszczów trans, glutaminianu sodu i innych szkodliwych dodatków. Wybierzmy firmę, która oferuje konsultację dietetyczną i przeprowadza szczegółowy wywiad. Moim zdaniem, lepiej jednak przejść na własną dietę "pudełkową", którą sami wykonamy w domu - podsumowuje dietetyk Agnieszka Kościowska.
Co sądzisz o diecie pudełkowej?
10%

korzystam z niej, to dla mnie najlepsze rozwiązanie

8%

rozważam jej zamówienie, wydaje się ciekawą opcją

61%

uważam, że jest za droga

21%

jest niepotrzebna, najlepiej gotować w domu

zakończona

łącznie głosów: 1199

Opinie (239) ponad 50 zablokowanych

  • no i (38)

    Totalna bzdura kogo na to stać???

    • 133 57

    • Mnie stać. (2)

      Ciebie nie. Trudno. Żryj żużel.

      • 69 74

      • Kmiot

        • 33 11

      • aleś mu dopiekł

        mnie też stać ale jak masz czas i chęci
        to równie smaczne albo i lepsze sam sobie w domu zrobisz
        za te same albo mniejsze pieniądze
        i to wcale nie kupując najtańszych produktów,

        pół życia tak robiłem, trzba tylko nie być wołową d*pą życiową

        • 3 2

    • Myślę że dla jednej osoby jest to korzystne rozwiązanie. (2)

      Przy 3 osobowej rodzinie wychodzi drogo.

      • 70 1

      • A 3 osobowej, kocie i psie to już w ogóle (1)

        • 24 6

        • wtedy można obiad we wiadrze robić

          i ze wspólnego koryta jeść,
          wiziałem już takie rozwiązania

          (w Monty Python na przykład)

          • 4 3

    • Mnie stać (8)

      Stać mnie też na chleb za 10 PLN, ale po co?
      Problemem w tego typu zestawach jest:
      - ilość
      - jakość
      - personalizacja (ciężko uwzględnić indywidualne preferencje, cel treningowy etc.)
      Czyli

      Stać mnie też na chleb za 10 PLN, ale po co?
      Problemem w tego typu zestawach jest:
      - ilość
      - jakość
      - personalizacja (ciężko uwzględnić indywidualne preferencje, cel treningowy etc.)
      Czyli dla mnie się nie nadaje, bo jak powiedziałem, że potrzebuje 4 tysiące kalorii w układzie 200g białkai jeszcze chciałbym to czy tamto sobie wybrać to mnie wyśmiali xD
      Jak patrzę na to, co koledzy biorą to ja musiałbym brać po 3 tacki, żeby się najeść i kosztowałoby mnie to około 4 tysiące miesiąc :) To już lepiej zatrudnić Ukrainkę by mi gotowała xD

      • 45 4

      • W sumie to nie głupie z tą Ukrainką (3)

        Przyjdzie co drugi dzień na 4 godziny (albo codziennie na 2), ugotuje, przygotuje, powkłada do pudełek, zrobi zakupy, posprząta i weźmie za to około 500 PLN/miesiąc. Jeszcze jaki szpan takim cateringiem xD
        Możecie

        Przyjdzie co drugi dzień na 4 godziny (albo codziennie na 2), ugotuje, przygotuje, powkłada do pudełek, zrobi zakupy, posprząta i weźmie za to około 500 PLN/miesiąc. Jeszcze jaki szpan takim cateringiem xD
        Możecie napisać jakiś artykuł o tym? Nie mam pojęcia skąd wziąć sprawdzoną Ukrainkę. Dajcie jakieś rozwiązania dla chłopo-robotników też a nie tylko dla dobrze urodzonych hipsterów.

        • 30 5

        • a zakupy kto zrobi?

          poza tym może koleś lepiej gotować,
          ja bym chętnie japończyka zatrudnił

          • 1 1

        • Pełna obsługa?

          • 0 0

        • odra murowana

          • 0 0

      • (2)

        Chleb w niemieckim markecie kosztuje 9 zl za kg a ma niewiele oprócz nazwy z nim wspólnego

        • 4 2

        • chciałeś powiedzieć 5zł i jest pyszny (1)

          • 1 0

          • Przecież napisał ci - 9 zł ZA KILOGRAM, a za piątaka kupujesz 0,4 - 0,5 kg. Zresztą ja ci smakuje mrożona w Chinach i odgrzewana w Polsce chemia to żryj dalej. Smacznego!

            • 1 1

      • Persononalizja!! Dokladnie

        • 2 0

    • policz sobie ile wydajesz na jedzenie (opcja singiel) (17)

      I pewnie wyjdzie że zapłacisz więcej o 200 - 300 zł.

      Odejmij od tego prąd lub gaz i paliwo po zakupy. Czasu nie liczę.

      Pomysł jest dobry pod warunkiem, że dania nie są robione z najtańszych marketowych produktów
      .

      • 19 10

      • a czas jest najdroższy (6)

        • 12 1

        • (3)

          1000 zł, na dwie dorosłe osoby i dwójkę Maluchów. Nie żałuję na jedzeniu, kupuję dobre mięso, wędliny itp, ale niestety sama muszę przygotować.

          • 13 1

          • (2)

            1000 na 4 osoby? Wychodzi ok. 8 zł dziennie na głowę. Hmmm, dobre mięso i wędliny, powiadasz...

            • 20 5

            • oczywiście, nie każdy zapycha się kiełbasą codziennie (1)

              jedzenie jest tanie tylko człowieki nakupują napojów, dżogurtów, batonów, wafelków, cukierków, czekolad,
              słoików z nie wiadomo czym a potem na normalne jedzenie nie ma kasy

              • 4 1

              • Paradoksalnie, latem ze względu na sezon na świeże owoce i warzywa wydaję więcej, ok 1200zł

                • 0 0

        • Szczególnie ten spędzany przed telewizorem. (1)

          To może jednak lepiej w kuchni?

          • 4 1

          • ja lubię napchać ryj

            • 0 1

      • (3)

        ja w opcji singiel wydaję około 500 - 600 zł na miesiąc i nigdy nie kupuję byle czego. Przecież na tych tackach i tak jest wiele warzyw i owoców które drogie nie są. Więc uważam cenę około 1500zł za miesiąc grubo przesadzoną.

        • 15 6

        • (1)

          Ale to jest biznes, a nie Caritas...

          • 18 1

          • :) przecież Caritas to biznes

            • 11 0

        • No jasne, powinni sprzedawać po kosztach, a dowozić powinni wolontariusze. Utrzymanie kuchni, magazynów, ochrony, kucharzy i dostawców to przecież grosze :D

          • 6 0

      • (5)

        Słucham? Więcej o 300 zł od diety pudełkowej? To jaki ty masz żołądek? Nie dziwne, że jesteś singielką.
        Kpina jakaś. Jako singielka na jedzenie wydaje 400 zł w miesiącu, jem zdrowo- większość to warzywa i owoce. Na weekend zawsze dobre jakościowo mięso, raz w tygodniu odwiedzam rybny. Tanio i wiem co jem !

        • 4 14

        • No i co? "Zdrowo" to można nawet i za 200 zł miesięcznie, a pewnie i mniej. Chwalisz się, czy żalisz?

          • 6 3

        • (2)

          Dolicz do tego koszt słoików przywożonych co weekend od rodziców.

          • 11 5

          • dobrze napisała, kobieta o wadze około 50kg, która nie ciągnie pługa w polu (1)

            tyle dokładnie potrzebuje,
            ktoś wcześniej napisał podobnie dla mężczyzny około 600zł,
            to samo wydawałem w Polsce ciesząc się od czasu do czasu owcą, królikiem
            i regularną rybą czy świeżutką, pyszniutką wołowinką z hali targowej

            • 3 3

            • Tak - kobieta 50 kg - zapomniałeś dopisać że to anorektyczka. Jej wystarczą waciki - fakt tanio wychodzi.

              • 2 1

        • Co miesiąc 400zł? Jestem w szoku... Jeżeli tyle wydajesz miesięcznie na jedzenie to jesteś w stanie przeżyć miesiąc za najniższą krajową, nawet jeden z najtańszych cateringów nie jest w stanie zapewnić Ci 3 posiłków dziennie...

          • 0 0

    • Mnie

      • 0 0

    • MNIE! (1)

      Mnie stać! I korzystałam. Przerobiłam wielu dostawców i konkluzja jest jedna: NIE WARTO!

      • 2 0

      • rychło w czas :)

        ale lepiej późno niż nigdy

        • 1 1

    • w supermarketach są takie dania, 6funtów za dwa

      pełno tego, teraz taka moda,
      świetnie zbalansowane,
      w każdym supermarkecie masz co najmniej 3 rózne firmy,
      każda firma po około 10 różnych dań,
      no i smaczne, w Polsce nigdy czegoś tak dobrego nie jadłem
      (raz jak z NRD obiady dla robotników przysyłali właśnie na takich tackach)

      • 1 1

    • na lekarza też cię nie bedzie stać.

      • 0 0

  • nie warto (1)

    Nie warto z prostej przyczyny nie uczy to poprawnego nawyku, kończy się catering wraca źle jedzenie.

    • 107 17

    • Co za bzdura !

      ,Nie uczy poprawnego nawyku" - A co uczy? A co, jeśli ja NIE lubię samodzielnie przygotowywać, gotować, jeśli to mnie męczy?
      Myślę, że nie to jest najważniejsze czy ktoś będzie sam sobie gotował, tylko czy będzie

      ,Nie uczy poprawnego nawyku" - A co uczy? A co, jeśli ja NIE lubię samodzielnie przygotowywać, gotować, jeśli to mnie męczy?
      Myślę, że nie to jest najważniejsze czy ktoś będzie sam sobie gotował, tylko czy będzie miał ŚWIADOMOŚĆ tego CO je. Ja korzystam z diety pudełkowej i prawda jest taka, że dzięki temu moja świadomość bardzo wzrosła. Wiem jakie produkty zdrowo spożywać, a jakich lepiej unikać. Poza tym dzięki temu, że zamawiam, dostaje zdrowe jedzenie, ze świeżych i nieprzetworzonych produktow, dodatkowo tak zbilansowanych żeby nie mieć żadnych niedoborów w organizmie.
      Pomyślcie ile kasy wydaje się na ogromne zakupy, czas gotowania, albo jeszcze gorzej jedzenie i wydawanie setek złotych na mieście, po czym wraca się do domu i znowu jest się głodnym. Zamawiając pudełka, nie dość że oszczędzasz na czasie to jeszcze dbasz o zdrowie bo w nie inwestujesz. (zamiast np trując się w fast foodach). Ja z mojego kateringu jestem bardzo zadowolona i cieszę się, że odkryłam dietę pudełkową Pozdrawiam

      • 2 0

  • za takie (9)

    pieniadze to sama ugotuje zdrowo, kupujac gotowe nie masz gwarancji ze to jest zdrowe i czego uzyli do przygotowania potraw.

    • 109 21

    • (1)

      HAHA "czego użyli do przygotowania potraw" A to sie uśmiałem. Mówisz jakbyś wiedziała czego producenci używają do produkcji kiełbasy, parówek, czy jakimi hormonami karmią kurczaki i krowy :D

      • 14 22

      • chyba w twoim kraju zamieszkania

        ale Polska jest znana z fałszowania produktów,
        to co macie najlepsze to do nas przyjeżdża,
        w Polsce nigdy takich dobrych kiełbas nie jadłem
        jak w polskim sklepie w UK :),
        poza tym anglicy mają od polskiego lepszy chrzan (ta, też byłem w szoku),
        cebulę i ziemniaki,
        cud?

        • 3 1

    • (4)

      "pieniadze to sama ugotuje zdrowo, kupujac gotowe nie masz gwarancji ze to jest zdrowe i czego uzyli do przygotowania potraw."

      Czy ty rozumiesz baranie skonczony, że w koszt tego jedzenia to jest samo

      "pieniadze to sama ugotuje zdrowo, kupujac gotowe nie masz gwarancji ze to jest zdrowe i czego uzyli do przygotowania potraw."

      Czy ty rozumiesz baranie skonczony, że w koszt tego jedzenia to jest samo jedzenie, czas poświęcony na przygotowanie go, dojazd, opłacenie pracowników itp, czy to przerasta twoje możliwości? Jak ty chcesz mieć równouprawnienie ?

      • 15 19

      • a czy ty (3)

        Baranie jeden rozumiesz, że te "dania" w większości przygotowane są z gotowych produktów i daleko im do zdrowych,po drugie koszt wytworzenia nie jest tak kolosalny jak to "wyolbrzymiasz". Na ogół robione to jest w domowej kuchni, to jest po prostu lenistwo i moda, nie ma to nic z równo uprawnieniem.

        • 19 9

        • zazdrościsz, że kogoś stać na taką modę?

          za swoje kupuje taki catering. Nie za twoje. Przynajmniej ktoś ma pracę dzięki niemu

          • 6 11

        • (1)

          Tak? Rzodkiewki i ryż są przygotowywane z gotowych produktów? xD
          Uwielbiam ten kwik pod artykułami o jedzeniu, wszyscy chcą was otruć, ale wy się nie dacie i będzie jeść zdrowe cebule.

          • 7 3

          • chciałem tylko napisać, że cebula jest bardzo zdrowa

            i używana szeroko na całym świecie we wszystkich kulturach,
            obok czosnku możaa juą uznać za cudowne warzywo młodości

            • 2 0

    • jesli ktos lubi "pitrasic" (1)

      to z przjemnoscia spedzi czas w kuchni. Ja wole ten czas spedzic na 100 innych sposobow.

      • 3 2

      • to też dobra uwaga

        każdy musi sobie prywatnie skalkulować,
        jak ktoś ma do dyspozycji miliony to pewnie jest zawożony do restauracji
        albo ma super kucharza w domu,
        jak ktoś żyje od pierwszego to musi gotować i też będzie

        każdy musi sobie prywatnie skalkulować,
        jak ktoś ma do dyspozycji miliony to pewnie jest zawożony do restauracji
        albo ma super kucharza w domu,
        jak ktoś żyje od pierwszego to musi gotować i też będzie zdrowo żył
        (jeśli do końca głupi nie jest)
        jak ktoś ma rodzinę to też inaczej podejdzie bo czas spędzony na zakupach i gotowaniu rozkłada się na więcej osób a i dzieci można zapędzić do obierania kartofli :), niech się uczą manualnych czynności i rozwijają koordynację ręka-oko

        • 7 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.