Gastrobanda: Kamil w garze risotto

24 stycznia 2019 (artykuł sprzed 2 lat)
Kamil Sadkowski
Kamil Sadkowski poleca w swoim cyklu kolejne danie: risotto. Więcej zdjęć (11)

Kamil Sadkowski poleca w swoim cyklu kolejne danie: risotto.

fot. Piotr Zastrożny

Kamil Sadkowski poleca w swoim cyklu kolejne danie: risotto.

fot. Piotr Zastrożny

Chłodne i krótkie dni to idealny czas na szukanie nowych doznań kulinarnych. Mam jedno proste rozwiązanie i ciekawy produkt, aby długie wieczory były bardzo przyjemne. W tym letargu zimowym można stać i mieszać, a to obowiązkowe zadanie przy risotto, nad którym się w moim kulinarnym cyklu "Gastrobanda" pochylę. Ostatnio podałem prosty przepis na danie z królika.



Jest kilka prostych zasad, o których później. Zaczynamy od listy zakupowej, w sumie im prościej, tym lepiej, bo trzy dodatki w zupełności wystarczą, aby zrobić pożywne i smaczne risotto.

Ryż to podstawa tego dania, wystarczy jeden kubek na dwie lub trzy osoby. W sklepach kupicie arborio z dużymi, prawie okrągłymi ziarnami lub nieco drobniejszy carnaroli, którego ziarna są raczej owalne. Wino - jeden kieliszek do gotowania, najlepiej to, które będzie później towarzyszyć w kieliszku podczas gotowej potrawy.

Szafran - kilka pręcików. Dobry, aromatyczny bulion, zrobiony na bazie kopru włoskiego, cebuli i marchwi z anyżem i kardamonem - ważne, aby były trzy kubki, czyli szklanka ryżu wypije trzy kubki bulionu.

Jedzenie: imprezy kulinarne w Trójmieście


Dwie małe szalotki pokrojone w drobną kostkę. Marchew dwie sztuki i jeden pasternak, obrane i pokrojone w drobną kostkę (fajnie, jak marchewki będą w różnych kolorach). Oliwa extra vergine, jedna łyżka wystarczy. Soliród (roślina), kilka solidnych gałązek, produkt godny poszukania w sklepach. Masło jedna lub dwie łyżki. Sól i pieprz do smaku. Otarty parmezan w ilości dwóch łyżeczek.

Jedynym nietypowym składnikiem może być wspomniany soliród, ale zaufajcie mi. Warto go poszukać w sklepie. Lekko słony posmak i chrupiąca konsystencja ciekawie uzupełnią pospolite warzywa korzeniowe.

Jemy na mieście: recenzje kulinarne z Trójmiasta


Piotr Zastróżny z Festusa przygotował tym razem białe wina, idealnie będą pasowały i uzupełniały smak oraz aromat tej potrawy. Mamy kilka ciekawych win z różnych regionów. Z Chile Apaltagua Gran Verano Sauvignon Blanc 2017, Valle Central (33 zł). Hiszpańska Veyovis Verdejo 2017, Rueda (39 zł) oraz Terras Gauda O Rosal 2017, Rias Baixas (99 zł). Niemiecka propozycja to Fritz Haag Riesling Trocken 2017, Mozela (69 zł), zaś francuska to Louis Jadot Petit Chablis 2017, Burgundia (99 zł).


Zaczynamy przygotowanie. Proste to danie, ale jeżeli nie lubicie stania i mieszania w garnkach, to lepiej sobie darujcie. Szalotkę delikatnie smażymy na oliwie i dodajemy ryż. Starannie i dokładnie mieszamy tak, aby każde ziarno było obtoczone w tłuszczu. Dolewamy wino i zaczynamy gotowanie.

Stopniowo wlewamy bulion i cały czas mieszamy, na początku jeden kubek. Dodajemy pokrojone warzywa (marchew i pasternak) i szafran, dolewamy znowu małą ilość bulionu i cały czas delikatnie mieszamy. Pod koniec gotowania, jak już bulion cały wlejemy, dodajemy soliród i delikatnie mieszamy. Idealna konsystencja to lekko płynna masa.

Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Na sam koniec dodajemy masło i parmezan. Kieliszek schłodzonego wina i można na chwilę zapomnieć o niezbyt urokliwych okolicznościach przyrody. Jest pięknie.
autor Kamil Sadkowski: kulinarny obieżyświat, od dziecka podróżował po świecie z dziadkami, gdzie nowe kultury i miejsca poznawał od kuchni. Przeszedł przez niemal wszystkie szczeble pracy w gastronomii. Jego przepisy cechuje prostota wykonania i nietuzinkowy smak. Fascynuje go kuchnia azjatycka oraz street food. Pomysłodawca K5 (autorskiej akademii kulinarnej) oraz współautor książki “Gastrobanda”.