Gdzie w Trójmieście zjeść: makaron z łososiem

15 czerwca 2017 (artykuł sprzed 3 lat)
Łukasz Stafiej

Makaron z łososiem - proste, prawie zawsze smaczne danie i idealna pozycja dla tych, którzy nie mogą się na nic zdecydować. Poprzednio w ramach cyklu "Gdzie zjeść w Trójmieście" pisałem o szakszuce, za dwa tygodnie przetestuję klasyczną zapiekankę.



Najpopularniejsza wersja tego dania to makaron i łosoś doprawione sosem śmietanowym ze szpinakiem. O tym będzie poniżej, najpierw dwa odstępstwa od reguły. Po pierwsze, Aleja 40. Ta modna knajpka w centrum Gdyni poszła pod prąd i papardelle z łososiem serwuje bez śmietanowej zawiesiny. Nośnikiem smaku jest tutaj sporo oliwy, na której usmażono kapary, oliwki, groszek i skrawki cukinii. Jest słodkawo i neutralnie, mogłoby być odrobinę wyraźniej i pikantniej, np. za sprawą startego parmezanu. Cieszy świeży szpinak, który odrobinę odświeża dość ciężką całość. Plus za prezencję - to prawdopodobnie najładniejszy makaron z łososiem w mieście. Cena przesadzona - 34 zł.

W sopockim Całym Gawle tę makaronową klasykę zjemy jeszcze bardziej oryginalnie. Bazą jest tagliolini barwione na czarno sepią z kałamarnicy - często spotykany zabieg w pastach z owocami morza. Na smak wpływu to nie ma, choć oczywiście wygląda zjawiskowo. Sos jest bardzo prosty - to cebula i czosnek podsmażone na oliwie z pomidorkami cherry i młodym szpinakiem. Więcej w zasadzie nie trzeba, bo świetny, wędzony łosoś nadaje ton całemu daniu. Cena przyzwoita - 29 zł. Za dopłatą możemy zamówić kilka krewetek - polecam naprawdę głodnym, bo i bez tego porcja jest sycąca.

Znajdująca się w centrum Gdańska Jadalnia pod Zielonym Smokiem - jak przystało na to miejsce - karmi bez ekstrawagancji, ale za to przyzwoicie i do syta. Makaron z łososiem to wersja bardzo klasyczna - podsmażona ryba jest zatopiona w gęstym śmietanowo-szpinakowym sosie i zasypana kopą sera typu parmezan. Składniki nie są może najwyższej jakości, szpinak mrożony, ale za 28 zł więcej i lepiej nie zjecie, jeśli chodzi o to danie.

Gruba Ryba przy molo w Brzeźnie serwuje niemalże to samo, co poprzednik. Nawet cena jest identyczna - 28 zł. Danie różni się natomiast wielkością - jest zdecydowanie mniejsze i głodna osoba poczuje niedosyt. Z drugiej strony, jeśli chodzi o wygląd potrawy i kompozycję na talerzu - jest to poziom restauracyjny, a nie barowy. A bywa, że dla niektórych to kwestia ważniejsza od smaku. Ten jest dość delikatny, bo ryba nie jest wędzona.

Gdzie jedliście najlepszy makaron z łososiem w Trójmieście? Czekam na wasze komentarze - piszcie, gdzie zjeść lepiej, inaczej, smaczniej czy taniej, a których miejsc unikać.