Jedzenie uliczne, jakiego nie znacie

11 października 2019 (artykuł sprzed 2 lat)
Łukasz Stafiej

Frytki z foie gras, hot-dog z kaczki z kimchi albo kanapki z pastrami z masłem grzybowym - w Trójmieście nie brakuje ciekawego jedzenia ulicznego. Poniżej znajdziecie kilka miejsc z nietuzinkowym street-foodem.



Kaszubski street-food



W barze Bółt zjemy kaszubskie przysmaki podane w nowoczesnej formie. Więcej zdjęć (6)

W barze Bółt zjemy kaszubskie przysmaki podane w nowoczesnej formie.

fot. stacjafoodhall.pl

W barze Bółt zjemy kaszubskie przysmaki podane w nowoczesnej formie.

fot. stacjafoodhall.pl

Jeśli na kaszubskich wsiach stałyby barobusy, właśnie takie jedzenie powinny serwować. Co prawda nie wiem, czy to samo pomyślał sobie Piotr Ślusarz, utalentowany trójmiejski szef kuchni, ale jego koncept Bółt łączący tradycję kaszubską z nowoczesnością we wrzeszczańskiej Stacji Food Hall to obowiązkowe miejsce do odwiedzenia dla każdego poszukiwacza smaków.

Zjemy tu m.in. hot-doga z kiszką ziemniaczaną w tempurze, domową wątrobiankę na chlebie smażonym, bułę z długo gotowaną wołowiną, kremem z ziemniaka czy zupę dziadówkę na maślance. Koniecznie trzeba spróbować kiszonek Ślusarza! Zjemy już za 12 zł.


Micha pełna smaków



W Midori zjemy zdrowe michy w azjatyckim stylu, czyli poke bowl. Więcej zdjęć (6)

W Midori zjemy zdrowe michy w azjatyckim stylu, czyli poke bowl.

fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

W Midori zjemy zdrowe michy w azjatyckim stylu, czyli poke bowl.

fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Poke bowl to świeży trend w polskiej gastronomii. Danie pochodzi z Hawajów (choć jest bardzo popularne również w Stanach) i ogólnie rzecz biorąc sprowadza się do miski wypełnionej ryżem, przeróżnymi świeżymi lub marynowanymi warzywami (np. awokado, ogórkiem, glonami wakame czy kiełkami) oraz - co najważniejsze - rybą czy innym dodatkiem jak szaszłyki-satay czy wędzone tofu.

Właściciel Midori - kreatywny kulinarny eksperymentator - Sebastian Jadczak w swoim barze Midori przy placu Dominikańskim 1/1 3 w Gdańsku komponuje poke bowl z przeróżnych składników, ale zawsze stawia na ich wysoką jakość i jak najmniejszy proces przetworzenia. Efekt końcowy: świeży, sycący i pełnowartościowy posiłek w azjatyckim klimacie. Cena: od 26 zł za miskę.

Frytki z całego świata



Fryta specjalizuje się we frytkach z przeróżnymi dodatkami. Więcej zdjęć (6)

Fryta specjalizuje się we frytkach z przeróżnymi dodatkami.

fot. facebook.com/frytabatory

Fryta specjalizuje się we frytkach z przeróżnymi dodatkami.

fot. facebook.com/frytabatory

Fryta w gdyńskim Batory Food Hall to pomysł młodego i zdolnego szefa kuchni gdyńskiego Neonu, Janka Kilańskiego, który do - zdawałoby się oklepanego - tematu frytek podszedł nietuzinkowo. W jego barze smażone ziemniaki serwowane są bowiem w postaci zestawów z dodatkami inspirowanymi smakami z różnych stron świata. Na przykład z wołowiną z czerwonym tajskim curry i orzechami, meksykańskim pico de gallo i nachosami, francuskim foie gras z truflowym majonezem czy z pomidorem, boczkiem i sałatą na modłę angielskiego kanapkowego klasyka BLT. Wszystko okraszone domowymi sosami. Oczywiście zjemy też standardowe fryty bez dodatków. Ceny od 8 zł.

5
miejsce: Bary
w rankingu Bary
HA-NOI
Gdańsk, Stanisława Wyspiańskiego 21
8.1/10
+ Oceń

Japońskie pierożki



Meso Gyoza to bar z japońskimi pierożkami. Więcej zdjęć (6)

Meso Gyoza to bar z japońskimi pierożkami.

mat. prasowe

Meso Gyoza to bar z japońskimi pierożkami.

mat. prasowe

Japończycy - jak każda azjatycka nacja - też mają swoje pierogi. Gyoza podawane są zazwyczaj w postaci smażonej, ale w Meso Gyoza - nowym barze w Stacji Food Hall - zjemy je również w wersji na parze oraz z głębokiego tłuszczu.

Wybierać można w różnych nadzieniach i sosach. Polecamy z żeberkami w teriyaki z dodatkiem ostrego sosu z kimchi. Ceny zaczynają się od 18 zł. O jakość nie trzeba się martwić - bar jest prowadzony przez tego samego właściciela, co Meso Ramen, gdzie serwują według wielu najlepszy ramen w Trójmieście.

Hot-dogi gourmet



Oh My Dog serwuje rzemieślnicze hot-dogi z wysokiej jakości składników. Więcej zdjęć (6)

Oh My Dog serwuje rzemieślnicze hot-dogi z wysokiej jakości składników.

mat. prasowe

Oh My Dog serwuje rzemieślnicze hot-dogi z wysokiej jakości składników.

mat. prasowe

Choć słowo "rzemieślnicze" staje się w gastronomii coraz bardziej wyeksploatowane, w przypadku Oh My Dog przy Podwalu Staromiejskim 94-95 jest zdecydowanie uzasadniona. Bar specjalizuje się w hot-dogach, ale nie mają one nic wspólnego z bułami ze stacji benzynowych.

To fast-food w wersji gourmet, a więc przygotowywany z wysokiej jakości produktów, wśród których królują całkowicie naturalne kiełbaski wykonywane przez małą, regionalną masarnię. Warto spróbować bułki na przykład z kiełbaską z dzika, gruszką i majonezem malinowym, z kiełbaską z kaczki i kimchi czy klasyka z cielęciną i cebulką prażoną. Są też hot-dogi specjalne, np. z grillowanym śledzikiem czy krewetkami w tempurze. Ceny od 15 zł.

Nowe lokale w Trójmieście


Pastrami po polsku



W Klatce B zjemy kanapki z pastrami w kilku bardzo ciekawych kompozycjach. Więcej zdjęć (6)

W Klatce B zjemy kanapki z pastrami w kilku bardzo ciekawych kompozycjach.

fot. facebook.com/klatkab.gda

W Klatce B zjemy kanapki z pastrami w kilku bardzo ciekawych kompozycjach.

fot. facebook.com/klatkab.gda

Podobno wizyta w Nowym Jorku się nie liczy, jeśli nie zjemy serwowanej tam na każdym kroku kanapki z pastrami. To tamtejszy street-foodowy klasyk znany na całym świecie. Właściciele gdańskiego bistro Klatka B przy Świętojańskiej 43/44 B postanowili zmierzyć się z peklowaną i wędzoną wołowiną na swój sposób.

W karcie znajdziemy kilka pozycji, w których pastrami pojawia się w zaskakujących odsłonach, łączących międzynarodowe akcenty z polskimi smakami. Na przykład pastrami z kimchi i serem tylżyckim w grillowanym chlebie, na słodko z hummusem daktylowym i konfiturą z cebuli lub z kaszanką i jabłkami w paście miso chilli. Albo w wersji umami - z masłem grzybowym, cheddarem i konfiturą z kiszonej kapusty. Do tego kilka innych kompozycji, które udowadniają, że kreatywności tutejszemu szefowi kuchni nie brakuje. Ceny od 24 zł. Warto zamówić z kieliszkiem polskiego wina albo szotem ziemniaczanej wódki.

Opinie (113) ponad 10 zablokowanych

  • (11)

    Te wasze strit fudy to pikus do zapiekanek cwierc wieku temu na wejsciu do parku przy obecnym forum. Albo do rurek z kremem z sutereny vis a vis neptuna. Smacznego wszystkim glodomorom.

    • 104 8

    • jeszcze trojkatna pizza od Kaliszczaka na długiej

      • 25 0

    • same klasyki, a te zapiekanki od tego gościa..brązowa przyczepa..jakby to było wczoraj

      • 11 0

    • Ona była za neptunem.

      • 5 0

    • Potwierdzam :-)

      • 5 0

    • Pizza Bis przy dworcu we Wrzeszczu

      i zapieksy z przyczepy vis-a-vis dworca albo pączki przy Neptunie

      • 25 0

    • Przebijam was!

      Kurczak z rożna i frytki przy hali targowej w Gdańsku. Lata 70-80- zielona buda pod murem kościoła

      • 6 0

    • rurki z bitą śmietaną!

      • 6 0

    • Ooo tak te rurki były mega :D albo devolay, frytki i surówka z marchewki w pasażu królewskim--pyszności

      • 2 0

    • fajne dania, no ale ceny

      • 0 0

    • Kebab na Monte Cassino (w sumie to w jakiejś uliczce bocznej). Zanim w ogóle pojawiły się kebaby w Polsce. (1)

      Niby wciąż tam jest tylko po przeciwnej stronie i trochę bardziej schowany, ale to już jakoś nie to samo...

      • 2 0

      • Tak. Kebab był w uliczce naprzeciw. Kolejki po kilkadziesiąt osób. Istnieje już chyba 50 lat i fakt,że kiedyś był przepyszny. Można tam było spotkać Nikosia albo Goloty brata.

        • 3 0

  • Kanapki z jakim pastami? (7)

    zjem w tej ostatniej knajpie, ja lubię pastę twarogowo - jajeczną z rzodkiewką i szczypiorkiem ciekawe będą tam taką mieli.

    • 19 18

    • chodzi nie o pastę a o pastrami (4)

      pastrami - sposób przechowywania i konserwowania mięsa, a także mięso konserwowane w odpowiedni sposób, przez solenie, peklowanie, a następnie wędzenie. Jest charakterystyczne dla kuchni amerykańskiej. Tradycyjnie wytwarzane jest z wołowiny, choć w handlu spotkać można pastrami wykonane z baraniny, wieprzowiny bądź łososia.

      • 6 6

      • Chodzi o pastewne nie pastrami

        Pastewne - rośliny uprawiane w czystym siewie lub mieszankach na paszę, odznaczające się stosunkowo dużą masą otrzymywaną z jednostki powierzchni oraz korzystnym, ze względów odżywczych, składem chemicznym.

        • 13 2

      • (2)

        Trolling is a art.

        • 4 0

        • "an art" jak już..podczas angielskiego rzucało się w szkołę kamieniami, co? (1)

          • 2 3

          • X

            Zawsze ktoś się złapie :)

            • 2 0

    • Ale jesteś śmieszny.

      • 2 3

    • Michal Twoj zart opracowales chyba z karolem sztrasburgerem.

      • 1 0

  • Rzemieślnicze Hot-Dogi :) (10)

    ale mi humor poprawiło na weekend

    • 84 3

    • (3)

      Powinno być kraftowe))

      • 21 1

      • Kraftowe są sosy do tych bułek (2)

        • 24 0

        • bułki też (1)

          • 2 0

          • Rzemieślnicze hot dogi
            Kraftowe sosy do hot dogów
            Autorskie bułki do hot dogów

            • 13 0

    • mały hot dog w cenie drogiego burgera. (2)

      Te ceny street foodu w PL to pomyłka. Nieliczni zasługują na to by się tak cenić, większość sprzedaje drogie badziewie. Koło idei TAPAS to wszystko nie leżało.

      • 21 1

      • (1)

        to nie są hotdogi z parówką zwykła za 3zł/kg

        • 4 2

        • a jakie kur...?
          parówa to parówa

          • 6 1

    • (1)

      Sam mistrz przygotowywał.

      • 3 1

      • chyba z Malborskiego Zamku

        • 5 1

    • zabawne ale wyśmienite są

      • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.