Jemy na mieście: doskonała Pizza Plus w Sobieszewie

1 lipca 2020, 7:00
Agnieszka Haponiuk

Jemy na mieście to cykl artykułów, w których opisujemy trójmiejskie restauracje. Testowane dania zamawiamy na własny koszt i nie zapowiadamy wizyty. Piszemy szczerze, lekko i unikając nadmiernej pretensjonalności. Dziś recenzujemy pizzerię Pizza Plus w Sobieszewie. Poprzednio byliśmy w Tawernie Klipper w Jelitkowie, gdzie bardzo posmakowały nam dania rybne.



Dobre pizzerie w Trójmieście


W upalną sobotę wybrałam się wraz z koleżanką i rodziną na wycieczkę na Wyspę Sobieszewską. Celem wycieczki były Górki Wschodnie, działająca tam Pizza Plus oraz rezerwat Ptasi Raj. Przyznaję, że do tej niewielkiej pizzerii w ogrodzie, a raczej zagrodzie, podeszłam dość sceptycznie. Nie sądziłam, że przyjdzie mi tu zjeść najlepszą pizzę nie tylko na... wyspie.

Pizza PlusMapka to rodzinny, sezonowy lokal, bo czynny głównie latem, usytuowany w urokliwym, cichym, spokojnym ogrodzie "Chaty na Wyspie" w Górkach Wschodnich, z dala od centrum Sobieszewa. Tak naprawdę Pizza Plus to ogród z drzewkami owocowymi, ze starym kutrem rybackim, drewnianym płotem, leżakami, przeróżnymi stolikami i stołami oraz wiekową rybacką chatą, charakterystyczną dla tej części wyspy (w przyszłości ma przejść remont i być oddana do użytku).

Jest tu przytulnie, sielsko i anielsko, z oddali słychać śpiew ptaków. Jest też najbardziej przyjazny pies Taran, który domaga się głasków, a za ladą stoją dwie panie właścicielki - matka i córka. Na uwagę zasługuje też duży, bezpłatny parking tuż za płotem.

Zamówienia przyjmowane są na zewnątrz, w ustawionym w ogrodzie barze.

W Pizza Plus otrzymamy pizzę rzemieślniczą według własnej receptury oraz belgijskie frytki, kraftowe piwo i włoskie lody. Do wyboru mamy kilka rodzajów pizzy, są klasyki i kilka pizz autorskich - specjalnych.

Zamówiliśmy:

- Pizza Margherita - 20 zł;
- Peperoni i Pepperoni - 24 zł;
- Pizza a'la Carbonara - 24 zł;
- Pizza Primavera - 22 zł;
- frytki belgijskie - 10 zł.

Na pizzę musieliśmy chwilę poczekać, ale w takich okolicznościach przyrody było to przyjemnością. Każda pizza ma swój niepowtarzalny charakter z racji różnych dodatków i jedno świetne ciasto: z przyrumienionymi bąblami na rantach, cieniutkie, chrupiące, dobrze wypieczone. Pizze podawane są na drewnianych tacach.

4
miejsce: Pizzerie
w rankingu Pizzerie
Włoszczyzna
Gdańsk, prof. Stefana Myczkowskiego 1
8.6/10
+ Oceń

Pizza Margherita to klasyka. Delikatna, z dużą ilością ciągnącej się mozzarelli i subtelnym pomidorowym sosem. Można polać smakową oliwą domowej roboty, dzięki czemu nabierze więcej smaku. Jest w sam raz.

Pizza Peperoni i Pepperoni (sos, mozzarella, salami piccante, chilli, cebula, oliwki) dla mnie jest delikatnie pikantna, z doskonale wyważonymi dodatkami. Ich nadmiar szkodzi pizzy. Tu ilość dodatków jest idealna i co ważne, są świeże i dobrej jakości. Oliwki nie są "rozciapane", jak to się czasem zdarza, ale jędrne, a salami piccante nie spływa samym tłuszczem. Pizza w punkt.

Pizza a'la Carbonara została naszą faworytką. Chrupiący placek, zamiast pomidorowego sosu masełko czosnkowe, do tego cieniutkie paski boczku i cebula pokrojona w piórka. Proste, a tak dobre, że długo się to danie wspomina z uśmiechem na twarzy.

Pizza dobra na wszystko. Gdzie zamówić z dowozem?



Na drugim miejscu w naszym rankingu uplasowała się Primavera ze świeżymi liśćmi szpinaku, czerwoną cebulą, pieczarkami i oliwkami, polana lekko czosnkową oliwą. Wyrazista i delikatna zarazem. Bardzo dobra.

A na koniec słowo o frytkach - najlepsze! Chrupiące, bez posmaku starego tłuszczu, zniknęły w oka mgnieniu. To proste danie, które potrzebuje tylko jednego: odrobiny soli.

Podsumowanie: każda pizza była w mojej ocenie świetna, w idealnych proporcjach sera i sosu, nieprzeładowana dodatkami, o fajnej kompozycji smaków oraz wielkości. Tu wszystko gra i jest takie, że chce się wracać. Pyszne jedzenie w przyjemnych okolicznościach przyrody i z serdecznymi ludźmi, którzy prowadzą to miejsce z miłością. I to czuć.

Pizza Plus na wyspie podbiła nasze serca, a więc z nieukrywaną przyjemnością, w kategorii niewielkich lokali sezonowych, wystawiam ocenę najwyższą, czyli szóstkę.

6.0 /6
Ocena autora
5.3 /6
8 ocen
Ocena czytelników
autor Agnieszka Haponiuk - Długo była związana z trójmiejskimi mediami. Od kilku lat gotuje, stylizuje, fotografuje i pisze o jedzeniu. Uwielbia odtwarzać smaki z dalekich podróży, starych książek kucharskich oraz odwiedzanych restauracji. Prowadzi bloga Smakiem na pokuszenie.